Kiedy ostatni raz widzieliśmy Sida Jenkinsa ze Skins, wylądował w Nowym Jorku w pogoni za swoją ukochaną Cassie, która później ujawniła, że ich drogi się rozeszły.
Było to rozdzierające serce odkrycie dla fanów, którzy nie mogli się doczekać ponownego zobaczenia go na ekranach telewizorów, gdy hitowy pokaz na targach E4 dobiegł końca w postaci serii nostalgicznych odcinków w 2013 roku.
Co się stało z Sidem Jenkinsem? Co do cholery zrobił potem?
Poszedłem na wsteczną drogę życia, ćwierka przez telefon aktor Mike Bailey w słoneczne piątkowe popołudnie, prawie dziesięć lat od pierwszej emisji programu.
Chłopak z Bristolu w okularach i czapce typu beanie jest teraz 28-letnim żonatym mężczyzną (nie martw się, ja też mam złamane serce), który obecnie kończy studia na uniwersytecie w zakresie teatru i dramatu.
To trochę zabawne, biorąc pod uwagę, że w ostatniej historii jego ekranowego alter ego zdecydował się zrezygnować z edukacji na poziomie wyższym.
Pomyślałem sobie: „Co ja do cholery robię ze swoim życiem?”, po czym kilka lat temu po rozmowie z jej żoną zdecydowałem, że ci, którzy nie potrafią grać, uczą. – Bailey śmieje się tym samym tonem z West Country, co jego nastoletnie alter temu.
To tak, jakbym wziął telefon i wybrał numer z późnych lat dziewięćdziesiątych, żeby poczuć atmosferę telewizyjnej przeszłości.
10 lat temu nie myślałem, że nadal będę o tym mówić, ale [Sid] wciąż pojawia się od czasu do czasu. To znaczy, zawsze tam było. Przez te lata trochę się to skończyło, ale zawsze było dobrze, mówi.
Bailey, Joe Dempsie, Hannah Murray, Larissa Wilson, Dev Patel, Mitch Hewer, Nicholas Hoult i April Pearson byli głównymi gwiazdami pierwszej generacji Skins obsadzonych w latach 2007-2008
A dlaczego by tak nie było?
Skins – komediodramat dla nastolatków stworzony przez Bryana Elsleya i jego syna Jamiego Brittaina – kiedy miał swoją premierę w 2007 roku, odniósł ogromny sukces zarówno wśród krytyków, jak i docelowej publiczności, a wśród obsady pierwszego pokolenia znaleźli się Bailey, Nicholas Hoult, Kaya Scodelario i nominowany do Oscara Dev Patel.
Program składał się z sześciu seriali, w ramach których wyprodukowano kilku najpopularniejszych brytyjskich aktorów, scenarzystów i reżyserów telewizyjnych (na przykład gwiazdy Gry o tron Hannah Murray i Joe Dempsie, scenarzysta sztuk o Harrym Potterze Jack Thorne i reżyser People Just Do Nothing Jack Clough), starając się przedstawić nastoletnią Wielką Brytanię w sposób, jakiego nie zrobił żaden inny serial telewizyjny.
Wspaniale było mieć tę ekspozycję od najmłodszych lat i móc robić rzeczy, których wielu innych nie byłoby w stanie zrobić” – zastanawia się Bailey.
„Bycie w pewnym sensie wrzuconym w to było dobrą rzeczą” – dodaje, choć nie spodziewał się, że Skins przyniesie mu sławę, nie mówiąc już o wpływie na jego życie osobiste.
Legenda głosi, że fani pielgrzymowali do oddziału Topman w Bristolu, gdzie pracował Bailey, chcąc zdobyć numer nieszczęśliwego zakochanego Sida. W ostatnich latach ta histeria przycichła, ale zauważa, że pozostaje w tle i pojawia się co jakiś czas.
Jeśli robisz rzeczy, które niekoniecznie mają duży wpływ, ale jeśli robisz coś, co bardzo różni się od tego, co działo się w tamtym czasie, w pewnym sensie zostaje to w twojej pamięci” – mówi.
Można śmiało powiedzieć, że Skins rzeczywiście był zupełnie inny i prawdopodobnie dlatego wywołał taki furorę, kiedy pojawił się pod koniec XXI wieku. Program, który powstał tuż przed tym, jak Facebook, YouTube i Twitter stały się popularnymi źródłami rozrywki dla nastolatków, którzy poczuli się zawiedzeni przez tradycyjnych nadawców, był emitowany w czasach, gdy w telewizji niewiele było treści odzwierciedlających życie młodych dorosłych w Wielkiej Brytanii.
W rezultacie jego gwiazdy szybko znalazły się w centrum uwagi. Stali się kultowymi bohaterami, inspirowali hedonistyczne imprezy Skins i byli zatrzymywani na ulicy przez ludzi w każdym wieku, którzy byli zainteresowani rozmowami rozpoczętymi w niektórych wątkach serialu – od zaburzeń odżywiania po problemy w związkach, seksualność, rasę, religię i tożsamość.
Pamiętam, że ludzie, być może ze starszego pokolenia, zatrzymywali mnie na ulicy lub rozmawiali ze mną i mówili, że bardzo ich zainteresowało to, że był program, który w tak otwarty sposób poruszał pewne tematy, takie jak zaburzenia odżywiania i tym podobne, co nie zdarzało się wcześniej – wspomina Bailey. Kilka matek rozmawiało ze mną i powiedziało: „Interesujące jest dla mnie obserwowanie, co dzieje się obecnie z życiem nastolatków, ponieważ oczywiście zmieniło się od moich czasów”.
Jednak życie nastolatków zmieniło się radykalnie także w ciągu sześciu lat emisji programu wraz z rozwojem mediów społecznościowych i transmisji strumieniowej online. Bailey przyznaje, że jest ciekaw, jak poradziłby sobie Skins, gdyby został wyemitowany po raz pierwszy w erze telewizji na żądanie.
Jeśli oglądałeś telewizję, nie oznaczało to, że utknąłeś, ale to, co mogłeś faktycznie obejrzeć tego wieczoru, było ograniczone, więc nie byłoby to takie samo, jak gdyby było włączone teraz. Chciałbym zobaczyć, jaka byłaby reakcja i jaki byłby krytyczny rodzaj reakcji, gdyby została pokazana teraz w porównaniu z tamtymi czasami.
Wierzy, że Skins przetrwał przejście pokolenia MySpace na YouTube i Facebooka, wykorzystując te nowe platformy mediów społecznościowych.
Kiedy wypuszczono trzecią i czwartą serię, było mnóstwo filmów tła, małych, samodzielnie stworzonych filmów. Pomogłem wyreżyserować niektóre z nich, a następnie wyemitowano je na Channel 4 – wyjaśnia.
Patrząc wstecz, okazało się, że byli na czele, aby kontynuować rozmowę, abyście mogli dowiedzieć się więcej o programie. To był bardzo wczesny etap w porównaniu z tym, co dzieje się teraz, kiedy ktoś właśnie został wybrany na prezydenta USA ze względu na to, że naprawdę dobrze radzi sobie z korzystaniem z Twittera.
Pomijając media społecznościowe, kluczem do sukcesu serialu była także łatwość nawiązywania kontaktu z głównymi bohaterami serialu. Dziewica Baileya, Sid Jenkins, była osobą, z którą wielu brytyjskich nastolatków szczególnie łatwo się identyfikowało.
Oparty na synu Briana Elsleya i współtwórcy Skins, Jamiem Brittainie, bezużyteczny najlepszy kumpel Tony’ego Stonema z Nicholasa Houlta zachwycił widzów swoim nietaktownym podejściem do miłości, zmaganiami akademickimi i burzliwą relacją, jaką miał z ojcem.
W pewnym sensie robiłem swoje, zastanawia się Bailey, zapytany, jak powołał Sida do życia. Podobnie jak wielu jego ówczesnych kolegów, był stosunkowo nowicjuszem na scenie aktorskiej i tak naprawdę nie spędzał czasu na zastanawianiu się, jak należy zagrać tę postać.
Czy było wtedy dużo Mike'a Baileya w Sid Jenkinsie? Zawsze mówiłem „nie” – odpowiada wesołym tonem, ale wiele osób z tamtych czasów powtarzało mi, że to „tak”. Nigdy nie było takiego zamiaru, ale mam członków rodziny, którzy mogą z całą pewnością potwierdzić, że było tak jak ja wtedy.
Los Sida pozostał niejasny pod koniec Skins Rise, odcinka skupiającego się na Cassie, napisanego przez Jamiego Brittaina na potrzeby trzyczęściowego finału w 2013 roku, ale Bailey twierdzi, że powiedział twórcy Elsleyowi, że postać powinna być martwa w rynsztoku gdzieś w Nowym Jorku.
Ostatni raz widzieliśmy Sida w Nowym Jorku w Skins Vol 2, odcinek 10: Goodbyes
Mówiąc bardziej realistycznie, wyobraża sobie, że Sid wrócił do Bristolu po zerwaniu z Cassie i prawdopodobnie dopiero idzie przez życie.
Chciałbym myśleć, że zrobił coś znaczącego ze swoim życiem, ale są szanse, że nie osiągnął zbyt wiele, chichocze.
Czy Bailey kiedykolwiek odczułby pokusę wskrzeszenia Sida w jakiejkolwiek potencjalnej przyszłej serii lub spin-offie? Odpowiedź jest prosta: nie.
Wychowałem się w bardzo brytyjskim stylu telewizyjnym, więc moimi ikonami telewizji są ludzie, którzy byli szczęśliwi, gdyby ta postać została nakręcona, nie chcieli zrobić tego według amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości i zrobić tego na śmierć – wyjaśnia.
Nawet szepty o filmach, dodatkowych serialach i potencjalnych programach specjalnych z okazji 10-lecia nie mogły go przekonać: zawsze mówiłem, że wrócę i zrobię to tylko wtedy, gdy wszyscy będą zaangażowani, co byłoby niemożliwe, ponieważ jeden z nich zmarł, więc nie zrobiłbym tego ponownie.
Dobrze się bawiłem, robiąc to. Nie sądzę, że jestem winien sobie lub komukolwiek, kto to oglądał, jakąkolwiek sprawiedliwość, ponieważ podoba mi się sposób, w jaki to pozostawiono.
Jednak wyraźnie nie ma złej krwi między Baileyem a serialem, który uczynił go brytyjską gwiazdą nastolatków. Tak naprawdę nadal utrzymuje kontakt z przyjaciółmi – lub „rodziną”, jak ich nazywa – których poznał na planie.
Mamy grupę WhatsApp, ujawnia. Kiedy robiliśmy drugą serię i wtedy pojawił się Facebook, pamiętam, że Joe [Dempsie] był pierwszym, który go miał i wszyscy podeszli do niego bardzo niepewnie, ale mam na myśli to, że większość z nas nadal utrzymuje kontakt.
Wspomina wieczory w Bristolu z Dempsie, Patelem i Houltem i ciepło opowiada o noworocznych wycieczkach, na które gang wyjeżdżał w ostatnich latach: Zaprzyjaźniliśmy się, zdecydowanie na całe życie, mówi.
To znaczy, nie zrozumcie mnie źle, niektórzy odeszli od stada, ale nie da się wygrać ich wszystkich i każdy po prostu idzie w swoją stronę. Wszyscy mają się dobrze i według mojej wiedzy wszyscy są szczęśliwi, a to jest najważniejsze.
Podczas gdy jego byli współpracownicy zamierzają zostać X-Menami i zdobyć nominacje do Oscara, Bailey przyznaje, że aktorstwo odłożył na później. Po stażu w marketingu i kilku latach studiów na uniwersytecie wydaje się całkiem zadowolony ze swojego losu.
Niezależnie od tego, jak wspaniali mogą być aktorzy i jak wspaniała może być cała ta branża, trzeba być bardzo gruboskórnym i bardzo zdeterminowanym, a ja jestem bardzo zrelaksowaną osobą. Lubię po prostu wstawać i robić coś, co sprawia mi przyjemność, i spędzić te sześć miesięcy, nie wiedząc, co będzie dalej. Myślę, że to trudny sposób na życie, wyjaśnia, choć przyznaje, że niektórzy z jego kolegów z uczelni uważają, że jego decyzja jest nieco absurdalna.
Czy mógłby zostać skuszony powrotem do owczarni przez swojego ekranowego ojca, który stał się 12. doktorem Peterem Capaldim?
Patrząc wstecz, praca z nim i Josie Lawrence w roli moich rodziców była wspaniała. Chciałbym móc znowu z nimi pracować, a jest tak wiele rzeczy, o których chciałbym z nimi porozmawiać. Zawsze tak jest – mówi.
Może zatem telefon do „taty” z prośbą o podróż w czasie i przestrzeni w roli gościa w Doktorze Who jest na miejscu?
„Hej, próbowałem tego wiele lat temu, za dawnych czasów Davida Tennanta, ale bez powodzenia” – śmieje się Bailey. Ciągle mam zamiar ponownie wyciągnąć tę kartę i udać się do graczy Josie Lawrence w Comedy Store.
W miarę upływu lat jest mało prawdopodobne, że Bailey kiedykolwiek będzie wspominał swoje dni w Skins jedynie z uczuciem.
Dla mnie nie chcę powiedzieć, że zmieniło życie, bo to brzmi jak banał. To było pełne wydarzeń, przeszłych i teraźniejszych, zaczyna.
Kiedy to robiliśmy, wydarzyły się rzeczy, których się nie spodziewałem, i od tego czasu wyszły na jaw – i nadal wychodzą – których zdecydowanie się nie spodziewałem. Myślę, że najważniejsze jest to, że przystąpiliśmy do tego nie wiedząc, czego się spodziewać, i wyszliśmy z tego jak mała rodzina, co ostatecznie moim zdaniem jest najlepsze.
Wybór Redakcji
Guy Ritchie (56 lat) ściera się z Sydneyem Sweeneyem na szczycie światowych list przebojów transmisji strumieniowych
Czytaj Więcej →
Prawdziwa historia Dropout: wyjaśniono skandal Elizabeth Holmes
Czytaj Więcej →