Letni sezon filmowy dobiega końca i jak zwykle kończy się z skomleniem, a nie z hukiem. Pomimo faktu, że studia dały widzom trzy nowe propozycje w multipleksie, filmem, który w niedzielę cieszył się największą oglądalnością, nadal był trójwymiarowy horror z zeszłego weekendu „The Final Destination”… Masz już dość słuchania, jak mówię o „wyższych cenach biletów”? Choć piątkowe „Destination” i „Wszystko o Stevem” dzieliło zaledwie pięć tysięcy dolarów, fakt, że komedia Sandry Bullock i Bradleya Coopera zebrała tego lata jedne z najgorszych recenzji (co samo w sobie było wyczynem), sprawił, że różnica ta powiększyła się w miarę upływu weekendu. Żaden z naszych pozostałych nowicjuszy, „Gamer” i „Extract”, nie nabrał prawdziwego rozmachu, przez co „Steve” wyglądał trochę jak hit… W Święto Pracy standardy są znacznie niższe.
| Tytuł | Weekend | Całkowity | |
| 1 | Ostateczny cel 4 | 12 435 000 dolarów | 47 566 000 dolarów |
| 2 | Wszystko o Steve’ie | 11 200 000 dolarów | 11 200 000 dolarów |
| 3 | Bękarty wojny | 10 847 000 dolarów | 91 042 000 dolarów |
| 4 | Gracz | 9 000 000 dolarów | 9 000 000 dolarów |
| 5 | Dzielnica 9 | 7 000 000 dolarów | 101 274 000 dolarów |
| 6 | Halloween 2 | 5 608 000 dolarów | 25 644 000 dolarów |
| 7 | Julia | 5 200 000 dolarów | 78 840 000 dolarów |
| 8 | GO | 5 100 000 dolarów | 139 415 000 dolarów |
| 9 | Żona podróżnika w czasie | 4 215 000 dolarów | 54 557 000 dolarów |
| 10 | Ekstrakt | 4 187 000 dolarów | 4 187 000 dolarów |