The Rocky Horror Picture Show at 50: Richard O'Brien o tym, dlaczego kultowy klasyk jest ważniejszy niż kiedykolwiek
kino

The Rocky Horror Picture Show at 50: Richard O'Brien o tym, dlaczego kultowy klasyk jest ważniejszy niż kiedykolwiek

W tym roku kilka kultowych filmów obchodziło 50-lecie – od Szczęk i popołudniowego dnia psa po Nashville i Lot nad kukułczym gniazdem. Jednak choć każde z tych arcydzieł jest niewątpliwie trwałe, żadne z nich nie cieszy się tak entuzjastyczną rzeszą fanów jak inny film, który właśnie skończył pół wieku: The Rocky Horror Picture Show.

W radosnie kampowym, kultowym klasyku Richarda O'Briena – który rozpoczął życie jako przedstawienie sceniczne na kilka lat przed adaptacją filmową – Tim Curry wcielił się w doktora Franka-N-Furtera, ekscentrycznego naukowca przebierającego się za transseksualistę z planety Transseksualizm w Transylwanii.

Frank-N-Furter mieszka w amerykańskim zamku z grupą równie dziwacznych towarzyszy – w tym Riff-Raffem O'Briena – a kiedy nowo zaręczona para Brad Majors (Barry Bostwick) i Janet Weiss (Susan Sarandon) zatrzymują się, szukając schronienia przed burzliwą siłą, wkrótce wpadają w zwariowany świat sztucznych mięśniaków, morderstw motocyklistów i niezliczonej liczby magicznych wydarzeń. muzyczne chwile.



Chociaż w momencie premiery film nie był wielkim hitem, znalazł oddaną publiczność, gdy stał się stałym elementem kina o północy. Od tego czasu grono widzów stale rośnie, a interaktywne pokazy przebierańców i przebierańców nadal odbywają się co tydzień na całym świecie. Pięćdziesiąt lat później O'Brien pozostaje przytłoczony popularnością.

„Zawsze było to zdumienie, że to trwa i trwa” – mówi Bargelheuser.de ze swojego domu w Nowej Zelandii podczas ekskluzywnego wywiadu. Następnie opisuje jedno szczególne wydarzenie z ostatniej dekady, które podsumowuje jego poziom niedowierzania w trwałość filmu.

„Siedziałem w pierwszym rzędzie w Niemczech, podczas gdy na scenie odbywało się przedstawienie po angielsku z narratorem po niemiecku” – wyjaśnia. „A na końcu rzędu siedziały dwie małe dziewczynki... miały po 13 lat, mniej więcej.

„I śpiewali razem ze wszystkimi piosenkami po angielsku! I oczywiście mówisz: „Ale to już 40 lat temu, a ty masz dopiero 13 lat!” Skąd wiesz to wszystko... Jak to działa?! A ten utwór ciągle cię zaskakuje.

Richard O

Richarda O'Briena.

Część zaskoczenia, jak twierdzi O'Brien skromnie, wynika z faktu, że „jeśli to wszystko rozłożyć na części, nie jest to wybitne dzieło teatralne”.

— To nie Szekspir, prawda? mówi. — To nie Edyp. To bardzo, bardzo drobny element rozrywki. Ale ciągle zaznacza pewne pola, tak wiele pól, które rozpoznajemy, nawet jeśli dopiero chwilę po wydarzeniu. To sprawia, że ​​publiczność jest zadowolona. To ich śmieszy.

„Chcą podążać za nami, ponieważ jest to łatwa do zrozumienia historia, ponieważ jest to klasyczna historia. To Adam i Ewa, a następnie wąż to Frank-N-Furter. Mamy więc podstawę, która gwarantuje, że wszyscy będą mogli bezpiecznie wyruszyć w tę podróż, ponieważ w jakiś sposób wychwytujemy jej podstawy, głęboko, głęboko zakorzenione w naszej psychice.

Jest też inny powód, dla którego O'Brien uważa, że ​​to trwa.

„Niegrzeczność” – mówi z uśmiechem. „Wszyscy lubimy odrobinę niegrzeczności. Pamiętam, kiedy Julie Covington, [która] była naszą pierwszą Janet… ćwiczyliśmy, a ona doszła do końca sceny, w której uczestniczy z Rockym… i pomyślałem: „To niedorzeczne”. To jest Julie Covington. Ona jest piosenkarką i nie ma piosenki!

„Więc wróciłem do domu i napisałem „Dotknij, dotknij, dotknij mnie”. Zaniosłem to następnego dnia i puściłem jej, a ona powiedziała do mnie: „Dziękuję bardzo za napisanie piosenki, w której mogę śpiewać”. Chcę być brudny ! Bardzo dziękuję.''

O'Brien rozmawia z nami z okazji premiery nowego filmu dokumentalnego Strange Journey: The Story of Rocky Horror, który będzie wyświetlany w wybranych kinach w Wielkiej Brytanii zbiegając się z rocznicą.

Dokument przedstawia podróż filmu od jego początków jako przedstawienia scenicznego i jego późniejszej premiery kinowej, aż do wyłonienia się kultowego klasyka i szczególnego znaczenia, jakie ma dla członków społeczności LGBTQ, a reżyserem jest syn O'Briena, Linus O'Brien.

„Miałem kilka propozycji od różnych firm produkcyjnych, które chciały udokumentować te 50 lat” – wyjaśnia O'Brien senior. „Ponieważ było to wydarzenie z okazji 50. rocznicy, urodziny. A kiedy Linus powiedział, że chce to zrobić, poczuła całkowitą ulgę.

„Ponieważ, wiadomo, sterownica jest w bezpiecznych rękach i wiadomo, że można sobie z tym poradzić w produktywny sposób. To nie miało jechać drogą, której szczególnie nie chcesz, to mówię. Bo nigdy nie wiadomo, prawda?

Oprócz długich rozmów ze swoim tatą, który w całym dokumencie wykonuje przyjemne akustyczne covery kilku słynnych piosenek z filmu, O'Brien Jr przeprowadził także wywiady z wieloma innymi autorami, takimi jak wieloletni fani, tacy jak Trixie Mattel i Jack Black, a także kilku członków obsady filmu, w tym Curry, Sarandon i Bostwick.

Z wyjątkiem swojego partnera, autora piosenek, Richarda Hartleya, O'Brien nie widuje się obecnie regularnie ze współpracownikami, z którymi pracował przy filmie, więc bardzo mu się podobało obserwowanie, jak wspominają niesamowite przeżycia, które przeżyli.

„To było interesujące, ponieważ bawiliśmy się tylko przez trzy tygodnie, które zamieniło się w pięć tygodni, a potem dostaliśmy szansę nakręcenia filmu” – mówi. „Nie tylko dostaliśmy szansę nakręcenia filmu, ale nasz reżyser, reżyser teatralny, otrzymał od 20th Century Fox pieniądze i pozwolił mu wyreżyserować film. To naprawdę niespotykane. To naprawdę niezwykłe.

„Kiedy firma taka jak Fox kupi prawa do filmu, zazwyczaj chce sama obsadzić film, ponieważ działa w branży filmowej. Wiedzą, kto chodzi do kina. Nie chcą obsady pełnej niewiadomych. Chcą kogoś, kto będzie na bilecie i który, ogólnie rzecz biorąc, przyciągnie publiczność, a my też tego nie mieliśmy. Każdy z nas mógł zagrać swoje role.

„To było naprawdę zachwycające, a fakt, że Susan i Barry byli Amerykanami i nie przywykli do tego, że ten kawałek trafia do naszej, no wiesz, małej rodziny zrzeszonej w nas, był w rzeczywistości raczej cudowny, ponieważ naprawdę był z zewnątrz i to zadziałało wyjątkowo dobrze.

Innym aspektem poruszanym w dokumencie – i który wydaje się szczególnie warty uwagi – jest to, że film nie był tylko frywolną zabawą, ale stał się prawdziwie bezpieczną przestrzenią, w której ludzie, zwłaszcza członkowie społeczności LGBTQ, mogą czuć się mile widziani.

Jak stwierdza film, jest to szczególnie ważne teraz, gdy zagrożone są pewne wolności, które wcześniej mogły być uważane za oczywiste – w związku z tym, że wiele stanów USA, w tym Tennessee, Teksas i Montana, przyjęło w ostatnich latach przepisy zapewniające zakazać artystom drag queen występów w niektórych przestrzeniach publicznych . (Przepisy zostały później zablokowane przez sędziów).

Zapytany, czy jego zdaniem w świetle tej atmosfery film stał się ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej, O'Brien odpowiada z entuzjazmem.

„Tak, tak” – mówi. „A możliwość rozmowy z Państwem daje mi szansę – tak jak powinienem – aby nadal wznosić i wywieszać tęczowy sztandar, wymachiwać wysoko tęczowym sztandarem i wypowiadać się przeciwko niesprawiedliwości społecznej i kierunkowi, w jakim zmierza ten świat”.

Dodaje: „Dawno temu stanowczo sprzeciwiałbym się temu, by Rocky był kiedykolwiek ważnym dziełem. Powiedziałbym tylko, że to kawał uroczej, dziecięcej zabawy, wiesz. I to wszystko. To tylko komedia muzyczna, trochę więcej, trochę mniej.

Ale teraz tak nie jest. To punkt zborny. To tęczowe wydarzenie. I jestem za to bardzo wdzięczna, że ​​sama jestem tęczową osobą, mam dzieci i wnuki, z którymi chcę dorosnąć i być częścią świata, który jest tolerancyjny, życzliwy, delikatny i mniej brutalny.

To właśnie znaczenie – wraz z wieloma innymi zaletami filmu – gwarantuje, że za 50 lat ludzie bez wątpienia będą nadal cofać się w czasie.

Dziwna podróż: historia Rocky'ego Horror jest teraz wyświetlany w kinach w Wielkiej Brytanii, a The Rocky Horror Picture Show jest transmitowany strumieniowo w Disneyu.

Wybór Redakcji

Jak wysoki jest Tory Lanez? Raper „Luv” był kiedyś brutalnie trollowany online ze względu na swój wzrost
Jak wysoki jest Tory Lanez? Raper „Luv” był kiedyś brutalnie trollowany online ze względu na swój wzrost
Czytaj Więcej →
O której godzinie w serwisie Netflix pojawi się Monster: The Ed Gein Story?
O której godzinie w serwisie Netflix pojawi się Monster: The Ed Gein Story?
Czytaj Więcej →