W ciągu trzech lat, odkąd zrezygnowała ze swojego dźwiękowego śrubokręta w Doktorze Who, Jodie Whittaker zagrała poważne role w brutalnym australijskim dramacie One Night, uznanym serialu więziennym Time Jimmy'ego McGoverna i opartym na faktach miniserialu Toxic Town.
Jednak najnowsza rola Jodie daje jej szansę na połączenie mrocznych scen, które często gra, z zabawniejszymi, gdy współpracuje z Suranne Jones, aby zagrać Sama i Berta, dwóch starych przyjaciół i byłych partnerów w zbrodni, którzy wspólnie wyruszają na ostatni napad na pieniądze w „Oszustwach” ITV.
Projekt, którego współtworzą Jones (który gra Berta) i pisarka Anne-Marie O'Connor, spodobał się 43-letniej Jodie, ponieważ tak bardzo różnił się od wszystkiego, co robiła wcześniej. Myślę, że to, co jest niesamowite w Frauds, to fakt, że Suranne jest jedną z twórczyń, która opowiada historie, w których nie miała poczucia, że brała wcześniej udział, mówi Jodie, rozmawiając wyłącznie z Bargelheuser.de.
Nakręcony na Teneryfie (podwojenie dla Hiszpanii kontynentalnej) serial zaczyna się od ponownego połączenia pary, gdy Bert zostaje zwolniony z więzienia po odbyciu kary za przestępstwo, w które oboje byli zamieszani. Sam jest zadowolona z spotkania ze swoją przyjaciółką, ale obawia się także ich związku (który Jodie określa jako toksyczny), zwłaszcza gdy Bert podstępnymi sposobami przekonuje ją do popełnienia niebezpiecznego napadu.
„Sam to dla mnie zupełnie inna rola do odegrania w tej dynamice” – wyjaśnia Jodie. To było wspaniałe wyzwanie mieć taki rodzaj stłumionej wściekłości, jaką ma, a także jest między nimi tak skomplikowana historia i momenty, w których błyska. To tak, jakby ktoś próbował to powstrzymać i powstrzymać Berta, ale także siebie.
„Jestem przyzwyczajony do grania wielu różnych ról, ale powiedziałbym, że często gram ludzi, których emocje dość szybko wypływają na powierzchnię, a Sam jest tego przeciwieństwem.
Rola Sama jest również dość fizyczna, gdyż postacie grane przez Jodie i Suranne stoczą w pierwszym odcinku zabawową walkę na arenie z bykami, podczas której Suranne trzyma koszulę niczym pelerynę torreadora blisko twarzy swojej koleżanki. Myślę, że wiele razy się kopaliśmy lub przez przypadek wpadaliśmy na siebie i na pewno było kilka sytuacji, w których byliśmy blisko siebie, ale wszystko w porządku i mogę jej natychmiast wybaczyć, śmieje się Jodie.
Przeczytaj więcej:
- Jodie Whittaker i Suranne Jones o tym, co sprawia, że oszustwa są „świeże” – i jaki mają nadzieję, że będzie to miało wpływ
- Jodie Whittaker o pokazaniu oszustw z „innej strony” i o tym, dlaczego nie współpracowała wcześniej z Suranne Jones
Inna scena akcji dotyczy walki pary w basenie po tym, jak Sam odkrywa, że Bert ją zdradził. To była scena, która sprawiła, że w pewnym sensie zapragnęłam przyjąć tę pracę, bo zwykle się tego nie widzi. Nie widzisz, żeby kobiety w tym wieku reagowały na siebie w ten sposób, ale ta reakcja jest tak normalna, jak płacz i przytulanie się nawzajem, ale zwykle widzimy tylko płacz i przytulanie – mówi.
W „Oszustwach” podobało mi się to, że bada strach, relację między tymi dwiema kobietami i pokazuje wersje, które tkwią w każdym z nas, ale niekoniecznie są pokazywane w telewizji.
Kiedy więc zaczęliśmy to kręcić, byłem bardzo podekscytowany. Oczywiście po czterech godzinach możesz pomyśleć: „o Boże!”, ale naprawdę fajnie się to robi. Uwielbiam fakt, że w scenie kaskaderskiej zawsze jest mnóstwo choreografii, więc daje to naprawdę satysfakcję, ponieważ staje się rytmicznym tańcem między wami. A kiedy już to zrobisz, możesz dodać wszystkie elementy, dramatyzację, napięcie i humor. To jedna rzecz, którą kocham w każdej scenie w tym filmie. Zawsze było w tym coś w rodzaju tego tonu, gdzie siedzisz w tym, co myślisz, że to jest, a potem ton nieznacznie się zmienia i jest to coś zupełnie innego.
Jodie Whittaker i Suranne Jones występują w filmie Oszustwa ITV / Telewizja Monumentalna
Podczas kręcenia filmu „Oszustwa” Jodie musiała przeprowadzić własną tajną operację – szybki powrót do Cardiff, aby nakręcić sceny niespodziewanego powrotu Trzynastego Doktora w finale 15. serii „Doktora Who”, który został wyemitowany w maju tego roku i był ostatnim regularnym występem Ncuti Gatwy w roli Piętnastego Doktora.
Suranne i zespół produkcyjny „Oszustw” nie wiedzieli, że zamierzam to nakręcić, ponieważ robiłem to pod pełnym pseudonimem – wyjaśnia. Wiedzieli, że to podryw [nakręcenie dodatkowego materiału po zakończeniu głównej produkcji] na czymś. Oczywiście to nie był odbiór, to był zupełnie nowy dzień.
„To miało cały poziom tajemnicy, ponieważ Doctor Who musi mieć bardzo ciasną pulę. Co było dla mnie cudowne, Frauds wypuściło mnie, żebym to sfilmował. Musiałem tam dotrzeć i nikt tego nie ujawnił.
Jodie przyznaje, że dzięki występowi w „Doktorze Who” świetnie radzi sobie z dotrzymywaniem tajemnic.
Myślę, że podobało mi się to, jaka była tajemnica, ponieważ rozumiałem smutek, gdy spędza się nad czymś od sześciu do dziesięciu miesięcy, a ktoś nawet nie od niechcenia, celowo ujawnia spoiler, a tak ciężko nad tym pracował.
Mnie to najmniej dotyczy, to dział artystyczny, scenarzyści, wszyscy twórcy, a także prawdziwi fani i Whovians, najbardziej lojalna i cudowna grupa fanów, jaką kiedykolwiek można spotkać. Uwielbiają Doktora Who, ponieważ może on pójść w dowolnym kierunku i zaskoczyć, więc spoilery są po prostu frustrujące. Zrozumiałem więc poziom tajemnicy i uwielbiam zasadę! Jeśli powiesz: „nie mów mi, nie mów nikomu”, nikomu nie powiem. Jestem skarbcem. Byłem dobrym lekarzem, bo nigdy niczego nie wyciekłem.
Ray Burmiston
Jodie pełniła rolę Trzynastego Doktora od 2017 do 2022 roku i jasne jest, że gra Władcy Czasu zajmuje szczególne miejsce w jej sercu. „Kocham Doktora Who bardziej, niż jestem w stanie kiedykolwiek opisać” – mówi. Nasze sezony były dłuższe niż w przypadku jakiejkolwiek innej pracy, jaką kiedykolwiek wykonywałem, więc przeprowadziłem się do Walii, aby to sfilmować, więc nie była to tylko praca, chodzili o ludzi, to było życie.
Są też inne role z przeszłości, które szczególnie lubi, zwłaszcza pielęgniarka-stażystka Samantha w kultowej komedii science-fiction scenarzysty i reżysera Joe Cornisha „Atak na blok”, w której zagrała u boku Johna Boyegi, walcząc z kosmitami najeżdżającymi posiadłość komunalną w południowym Londynie.
„Atak na blok” był jednym z moich najszczęśliwszych czasów, wspomina. Jako dziecko byłem pod ogromnym wpływem filmów o stworzeniach z lat 80. i filmów przygodowych z lat 90. Byłam w naszej wersji i bardzo mi się podobało.
Fani domagali się kontynuacji od czasu premiery filmu w 2011 roku, a Jodie przyznaje, że jest jedną z nich. Od lat mówi się o kontynuacji, a ja nie wiem nic więcej niż ostatnim razem [tak głosiły plotki]. Absolutnie bym to zrobił. Chyba nie ma pracy, do której bym nie wróciła. Jeśli ktoś powiedział: „Czy chcesz to zrobić?” Czarne lustro znowu?”. Powiedziałbym, że tak. Nie sądzę, żebym miał doświadczenie, do którego nie wróciłbym i myślę, że w Attack The Block zawsze jest taka rozmowa. Miejmy więc nadzieję, że to będzie kontynuowane. Może powinienem wysłać samotaśmę Joe Cornishowi, bo na pewno mógłbym pojawić się ponownie. Mógłbym wysłać mu agresywnego e-maila!
Urodzona w West Yorkshire Jodie miała 29 lat, kiedy obsadzono ją w „Ataku na blok” i zaledwie 23, kiedy zadebiutowała na dużym ekranie w filmie „Wenus”, za który w wieku 74 lat jej współpracownik Peter O’Toole był nominowany do ósmego Oscara. Patrząc wstecz, tę rolę opisuje jako dar, który przez lata ukształtował jej spojrzenie na aktorstwo.
It was one of the last roles he played in his life and he was at the end of what can only be described as a phenomenal, inspiring career, she says. He’s one of the great British or Irish acting legends, and he was a wonderful human who was such a joy to be around. I was fresh out of drama school and it was a master class with people like Vanessa Redgrave, Peter O’Toole, Richard Griffiths, Leslie Phillips and director Roger Michell.
„To pokazuje, że po siedemdziesiątce nadal można grać fenomenalne role. Myślę, że to naprawdę ekscytujące.
Jodie Whittaker ma już na swoim koncie wspomniane Czarne lustro (odcinek The Entire History of You z 2011 r.), uznany dramat Broadchurch, serial medyczny Trust Me i nadchodzący Dear England, a także występy sceniczne w Antygonie i Księżnej. Jodie Whittaker grała już różnorodne role, ale przyznaje, że jest jedna rola, którą bardzo chciałaby się podjąć… choć niestety nie była na to odpowiedni wiek.
Bardzo chciałbym być w Jedenastce Dziwniejsze rzeczy , odkrywa. Bardzo chciałbym być dzieckiem z ogoloną głową!
Kiedy zobaczyłem pierwszy serial, pomyślałem: „O mój Boże, być teraz Millie Bobby Brown, co za rola”. Pierwszy sezon tego serialu był niesamowity. Oddaje hołd wszystkiemu, co uwielbiam, i ta część jest niesamowita. Gdybym mogła być dzieckiem ze skinheadem, byłaby to dla mnie rola, ale nie sądzę, żebym kandydowała. A więc żadnej wrogości wobec Millie Bobby Brown, śmieje się.
Może gdybym przykleiła trochę taśmy klejącej, żeby wyglądać trochę młodziej?
Premiera Oszustwa w ITV1 i ITVX o 21:00 w niedzielę 5 października.
Dodaj oszustwa do swojej listy obserwowanych w aplikacji Bargelheuser.de: Co obejrzeć – pobierz teraz, aby uzyskać codzienne rekomendacje telewizyjne, funkcje i nie tylko.