Michelle Williams już dawno zniknęło z naszych ekranów. Aktorka znana z ról w Góra Brokerów I Niebieskie Walentynki nie brała udziału w żadnym projekcie od czasu jej nominowanego do Oscara występu w Stevena Spielberga dramat autobiograficzny z 2022 roku Fabelmanowie . Na szczęście – bo przede wszystkim musimy przyznać, że Williams jest wspaniałą, charyzmatyczną artystką – obecnie powraca w telewizji jako gwiazda własnego miniserialu FX. Na podstawie podcast Wondery o tej samej nazwie , Umrzeć za seks opowiada historię kobiety zmagającej się zarówno z nieuleczalnym rakiem, jak i niezadowoleniem seksualnym , będąc jednocześnie uroczym przedstawieniem o przyjaźni i tym, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla tych, których kochamy.
Ogólny temat Umrzeć za seks zdaje się być ostatnio modne. Niedawno omawialiśmy potencjał i ograniczenia wykorzystania napięcia między życiem a śmiercią jako motoru opowiadania historii w Apple TV Kocham Cię na śmierć , komedia romantyczna, której głównym bohaterem jest także pacjent ze śmiertelną chorobą nowotworową. Dość powiedzieć, że przewidywalność zakończenia jest dla wszystkich najmniejszym problemem: jasne, wszyscy wiemy, że główny bohater umrze od samego początku, ale to naprawdę nie ma znaczenia. Historia tak naprawdę skupia się na procesie przeżywania choroby i akceptowaniu jej nieuniknionych skutków. W tego rodzaju opowieściach chodzi o podróż, a nie o jej cel. I Umrzeć za seks udaje się stworzyć całkiem przyjemną podróż – oczywiście pełen smutku, ale także pełen śmiechu i radości życia . Serial ma swoje wady, ale nadal jest satysfakcjonującym oglądaniem, takim, które sprawi, że zaczniesz zastanawiać się, czego pragnie twoje serce, gdy usłyszysz pukanie do drzwi śmierci – a także znaczenie słowa bratnia dusza.
O czym jest „Umrzeć dla seksu”?
Williams występuje w roli głównej Umrzeć za seks jako Molly, kobieta, której życie zostało niedawno wywrócone do góry nogami przez przypadek raka piersi. Teraz wyleczona, stara się pozyskać męża Steve'a ( Jay’a Duplassa ), aby ponownie uprawiać z nią seks, ponieważ przyzwyczaił się już do roli stoickiego opiekuna. Kiedy jednak dowiaduje się, że jej rak nie tylko powrócił, ale... z przerzutami do kości, Molly postanawia zostawić Steve'a, aby gonił za czymś, czego nigdy nie doświadczyła: orgazmem z kimś innym. Zleca swojej najlepszej przyjaciółce Nikki ( Jenny Slate ) z byciem u jej boku, gdy choroba rozprzestrzenia się po całym jej ciele, i dołącza do pierwszej aplikacji randkowej, jaką może znaleźć. Molly nie wie jednak, że osiągnięcie tego nieuchwytnego szczytu nie jest tak łatwe, jak jej się wydaje. Prawdę powiedziawszy, Sam seks może być dużo bardziej skomplikowany niż to, co działo się ze Stevem. Tak więc, z pomocą swojej terapeutki, Soni ( Esco Jouley’a ) i dziwnie atrakcyjnego bezimiennego sąsiada, którego gra Roba Delaneya Molly wyrusza w perwersyjną podróż, która ostatecznie zabierze ją tam, gdzie powinna.
To wszystko jest bardzo zabawne i podnoszące na duchu, choć nie aż tak ekscytujące. Jasne, seks w Umrzeć za seks jest niezwykle zabawny, tak jak powinien być seks, ale nie jest zbyt zabawny seksowny . Sceny, w których Molly sika na mężczyznę przebranego za psa, kopie jądra sąsiadki, a nawet otrzymuje zasłużony seks oralny w szpitalnej sali, są niezwykle przyjemne i pocieszające, ale nie do końca pobudzają twoją wyobraźnię. Być może najlepszy sposób na opisanie Umrzeć za seks polega na wykorzystaniu wątku fabularnego z samego serialu: fetyszowej imprezy z potlukiem. Jasne, dzieje się tam cały seks, ale nikt tak naprawdę się nie podnieca, gdy w kącie znajduje się także sałatka z makaronem.
Western pod przewodnictwem Michelle Williams pokazuje prawdziwe okropności Dzikiego Zachodu
Nie chcą się z tego wydostać za pomocą broni.
Posty Przez Daniel Cruse 14 lipca 2024 rJednak kredyt tam, gdzie jest należny, sałatka to Umrzeć za seks serwuje, jest całkowicie satysfakcjonujące. Miniserial doskonale rozumie absurdy zarówno umierania, jak i łączenia się z innymi ludźmi. Romans Molly z sąsiadką jest niesamowicie słodki i nawet niefetyszyści coś z niego wyniosą, choć tylko w głębi serca. Prawdę mówiąc, Molly otacza tyle miłości i troski, że proces znoszenia tak wyniszczającej choroby wydaje się w serialu znośny – przynajmniej tak długo, jak masz przy sobie odpowiednich ludzi. Wisienką na torcie jest przyjaźń Molly z Nikki, która zamiast matki i byłego męża Molly zostaje wybrana do towarzyszenia jej w chwili jej śmierci. Pisarze Elżbieta Meriwether I Kima Rosenstocka utrwalić relację między obiema kobietami i chemia między Williamsem i Slate'em nie wymaga wysiłku że zakończysz program zadając sobie pytanie, jakie jest prawdziwe znaczenie bratniej duszy. Dlaczego zawsze używamy tego słowa w odniesieniu do kogoś, z kim jesteśmy romantycznie związani? Dlaczego twoja bratnia dusza nie może być po prostu przyjacielem?
„Dying for Sex” cierpi z powodu nadmiaru fabuły
Jednakże, Umrzeć za seks Głównym problemem Molly jest także to, jak Molly odnosi się do otaczających ją ludzi. Serial nie skupia się wyłącznie na dążeniu Molly do orgazmu ani na jej więzi z Nikki. Jest to także opowieść o rozwodzie Molly, relacji Molly z matką, traumie Molly spowodowanej doświadczeniem, które wpłynęło na nią jako dziecko, oraz walce Nikki o utrzymanie pracy i nadanie priorytetu własnemu życiu miłosnemu, jednocześnie opiekując się umierającą najlepszą przyjaciółką. Jest to wiele głównych punktów programu składającego się tylko z ośmiu odcinków (z których wszystkie zostały udostępnione do recenzji) i Umrzeć za seks coś przez to traci. Jakimś cudem serialowi udaje się zamknąć każdą rozwikłaną przez siebie fabułę. Jednakże istnieje ogólne wrażenie, że te poszczególne wątki zostały pospieszne lub tylko sobie przeszkadzają. Na przykład nie możemy doświadczyć pełnego zakresu traumy Molly, ponieważ naprawdę musi się z kimś przespać, i nie możemy doświadczyć pełnej radości Molly, będąc z kimś w łóżku, ponieważ historia naprawdę musi zgłębić jej traumę. Nie sprawia to, że serial jest mniej wzruszający, ale wpływa na wrażenia z oglądania niektórych scen.
Ostatecznie jednak Umrzeć za seks sprawia, że wszystko działa. Jasne, serial mógł zyskać na kilku dodatkowych odcinkach, aby naprawdę zagłębić się w niektóre z jego najbardziej wrażliwych punktów fabuły, ale nadal jest wiele do uchwycenia podczas oglądania. W końcu, Umrzeć za seks to program, który wygrywa nie tylko swoim przesłaniem — seks nie jest linią prostą, a związki platoniczne mogą być równie ważne jak romantyczne — ale dlatego, że urzeka widzów piękną narracją i jeszcze piękniejszymi postaciami . Umrzeć za seks to rodzaj przedstawienia, które nie zmieni ani Twojego życia, ani Twojego podejścia do śmierci, jeśli o to chodzi. Może jednak zmienić sposób, w jaki patrzysz na swoje życie seksualne – i może również uszczęśliwić Cię za czas potrzebny na obejrzenie każdego odcinka.
Umrzeć za seks Premiera 4 kwietnia na FX.
10 /10