Od premiery Dynastia Kaczek: Odrodzenie 1 czerwca 2025 roku pozostaje pytanie: kto przejmie władzę Phila Robertsona 'S wielomilionowe dziedzictwo ? Nie można zaprzeczyć, że restart kultowego A udało się uchwycić zabawną, przyjazną rodzinie energię oryginału.
Pomimo Williego Robertsona ogłaszając, że nim jest częściowo odchodzi ze swojej roli jako dyrektor generalny w Duck Commander żadne z jego dzieci tak naprawdę nie staje na wysokości zadania, by udowodnić, że jest godnym następcą. Z każdym odcinkiem widać, że odrodzenia nie ma dotrzymując obietnicy z przekazać pałeczkę młodszemu pokoleniu .
„Duck Dynastia: najnowszy odcinek Odrodzenia zdaje się zapominać o rodzinnym biznesie”.
Jednym z powodów, dla których oryginał Dynastia Kaczek tak dobrze sprawdziło się połączenie w serialu przesadnych osobowości rodziny Robertsonów z codziennymi działaniami ich imperium kaczego zawołania. Jasne, humor i serce zawsze były obecne, ale w istocie przedstawienie miało sens . Każde z dzieci Phila odegrało bezpośrednią lub pośrednią rolę w Duck Commander, co odzwierciedlało sposób, w jaki zwykle działają firmy rodzinne. W przeciwieństwie do tego wszystkiego, odrodzenie nie wypadło najlepiej, a najnowszy odcinek tylko potwierdza tę tezę.
Z Williem i jego żoną, Coreya Robertsona do Puerto Rico, dzieci wracają do domu i zajmują się swoimi sprawami. Odcinek pochyla się w łuk podróże pary, co powinno być zabawą. Jednakże przemówienie Williego na szczycie GDU mogło równie dobrze być najważniejszą częścią odcinka, ponieważ wątki poboczne pełniły jedynie rolę wypełniacza. Podczas gdy dyrektora generalnego nie ma, żadne z jego dzieci nie zagląda do firmy i wydaje się, że tak firma istnieje tylko wtedy, gdy Willie jest fizycznie obecny w Luizjanie. Bez niego kamery nigdy nie dotrą nawet do Duck Commandera, co jest naprawdę denerwujące.
Nawet jeśli serial nie chciał pokazać młodszemu pokoleniu pełnego przejęcia kontroli nad operacjami, ten odcinek był dla każdego z nich doskonałą okazją do przejęcia inicjatywy. W prawdziwie rodzinnym stylu Robertsonów Willie mógłby zostawić swoim dzieciom listę rzeczy do zrobienia lub postawić im małe wyzwania, aby sprawdziły, czy są gotowe do przejęcia firmy. Niestety jednak, odcinek kończy się na beztroskim, choć całkowicie bezkierunkowym . To wystarczy, aby każdy zaczął się zastanawiać, czy Willie w ogóle zamierza zaangażować swoje dzieci w przyszłość Duck Commandera, czy też serial planuje po prostu płynąć na fali nostalgii.
Czy Christian Huff będzie kolejnym członkiem rodziny, który dołączy do Buck Commander?
Gwiazda „Duck Dynasty” Sadie Robertson i jej mąż Christian Huff
Zdjęcie za pośrednictwem Christiana Huffa/InstagramaJedynym członkiem rodziny zainteresowanym biznesem jest Sadie Robertson 'S mąż, Christian Huff , kto jest postanowił udowodnić swoją wartość Williemu . Okazuje się, że Huff chce dołączyć do kompanii Williego, Buck Commander, zajmującej się polowaniem na jelenie. To stwarza interesującą przesłankę już na początku odcinka. Jednak w miarę postępu sytuacji Huff zaczyna grać w baseball, badmintona i kilka innych sportów, aby zaimponować Williemu. Przyjemnie się to ogląda, zwłaszcza z Wujek Si kręcąc głową z dezaprobatą za każdym razem, gdy Huff popełnia błąd, widzowie są zdezorientowani, dokąd to wszystko zmierza.
Dlaczego tej ulubionej pary z „dynastii Kaczek” brakuje w przebudzeniu – i gdzie są dzisiaj
Odeszło, ale nadal jest mocne?
Posty Przez Safwan Azeem 16 czerwca 2025 rCo więcej, zamiast podążać tradycyjną trasą, Huff chce urządzić wielkie przedstawienie dla swojego teścia podczas baby shower swojego i Sadie. Huff mógł zdecydować się na śledzenie Williego przez jeden dzień, aby udowodnić, że jest zdeterminowany, aby nauczyć się nowych rzeczy i wziąć na siebie obowiązki zawodowe. Ostatecznie ćwiczy uderzanie w cel łukiem i strzałami, aby pokazać swoje zaangażowanie w wejście do celu biznes myśliwski , ale jego brak umiejętności tylko to potwierdza pozornie swobodne podejście rodziny do sukcesji . Jeśli chodzi o dzieci Williego, widziano je spędzające czas w saunie lub siejące spustoszenie w domu rodziców pod ich nieobecność. Chociaż te momenty były świetne pod względem wartości rozrywkowej, tylko wzmacniają omawiany problem.
Sadie Robertson's Career Has Taken a Backseat on 'Dynastia Kaczek: Odrodzenie'
Sadie uśmiecha się na zdjęciu promocyjnym filmu „Duck Dynasty: The Revival”.
Zdjęcie za pośrednictwem Matthiasa ClameraTeraz Sadie wyróżniała się we wcześniejszych odcinkach odrodzenia dzięki swojej pewności siebie i wyostrzonemu instynktowi biznesowemu. Podcaster i autor założył markę służby i stylu życia opartą na wierze Żywy oryginał i stworzyła własną platformę jako mówca motywacyjny. Pod wieloma względami Sadie czuła się oczywistym pomostem pomiędzy starym i nowe epoki Dynastia Kaczek . Niestety program odszedł od pokazywania jej potencjału i w najnowszym odcinku większość czasu spędziła na planowaniu baby shower. To prawie jak Sadie powoli zostaje zredukowana do krajowego wątku pobocznego w dużej mierze kręciło się wokół jej ciąży i wydaje się to wyrządzać krzywdę jej prawdziwemu hartowi charakteru i talentowi. Zwłaszcza po Dynastia Kaczek: Odrodzenie W najnowszym odcinku fani zastanawiają się, kto (jeśli w ogóle ktokolwiek) przejmie tę kultową rodzinną firmę.