Recenzja „X”: Arcydzieło horroru Ti Westa zapiera dech w piersiach zarówno w obliczu terroru, jak i ekstazy
Recenzje filmów

Recenzja „X”: Arcydzieło horroru Ti Westa zapiera dech w piersiach zarówno w obliczu terroru, jak i ekstazy

Biorąc pod uwagę wspaniałe filmy wszechczasów, które wykorzystały wyjątkowy potencjał kinowy horroru, musi teraz znaleźć się miejsce na wybuchowe przeżycie, jakim jest scenarzysta i reżyser Ty Zachodzie jest porywający i hałaśliwy X . Z dzikim porzuceniem jest to film, który zajmuje miejsce nie tylko wśród najlepszych horrorów z A24, ale także wśród wspaniałego gatunku szeroko rozumianego. To skrupulatna i cierpliwa praca, przepełniona także nikczemnym poczuciem humoru, które nigdy nie wypuści Cię z rąk, gdy już Cię złapie. Mimo że na rękawie widać wiele wpływów horroru, West snuje własną, ekscytującą i przerażającą opowieść o sesji pornograficznej w Teksasie z 1979 roku, która zakończyła się fatalnie.

Wiemy, że ta jawna produkcja przybrała jeszcze gorszy obrót, gdy film rozpoczyna się od chaotycznych i krwawych następstw, w których na odległej farmie walają się wszędzie ciała. Policja jest zagubiona, kręci się po miejscu zdarzenia w kowbojskich butach i stara się uniknąć wdepnięcia w kałuże krwi. Poza tą rzezią jest to spokojna sceneria, a w filmie większość wnętrzności jest początkowo ukryta, co sprawia, że ​​nadal można znaleźć mnóstwo napięcia, gdy wszystkie elementy ponownie się łączą. Nasza historia zaczyna się zatem właściwie 24 godziny przed przemocą Mia Got magnetyczna Maxine sama w garderobie. Marzycielka, lekko uzależniona od kokainy, ma wobec siebie wielkie plany, nad którymi zastanawia się w pierwszej z kilku lustrzanych scen. Goth jest już wyróżniającym się wykonawcą horrorów, którego obecność zapadła mu w pamięć Wzdycha I Wysokie Życie , chociaż tak jest X to teraz ugruntowuje jej pozycję ikony gatunku.

Ten moment zostaje przerwany przez Martina Hendersona pewny siebie Wayne, który wpada do pokoju, wybiera numer, całując się z Maxine i informuje ją, że wszyscy inni czekają, aby wyruszyć w trasę. Już w tej początkowej scenie dowiadujesz się wiele o nich obojgu i ich wzajemnych relacjach. To dopiero początek tego, jak West buduje kompletne i złożone portrety ludzi ze skutecznością, która świadczy zarówno o jego kunszcie pisarskim, jak i pewności gry każdego aktora. Dotyczy to całej ekipy zajmującej się produkcją porno, składającej się ze wspaniałej obsady dziwacznych postaci. Jest uprzejmy męski talent Jackson ( Dzieciak Cudi ), który oprócz tego, że jest weteranem, jest również szczególnie znany ze swoich talentów w sypialni (przynajmniej w swoim mniemaniu). Towarzyszy mu jego dziewczyna i współwykonawca Bobby-Lynee ( Bretania Śnieżka ), który skrywa w sobie nieskończoną ilość lekceważących uszczypliwości. Jest niezręczny reżyser RJ ( Owena Campbella ), który chce nakręcić poważny film artystyczny nawiązujący do francuskiej Nowej Fali. Z mikrofonem na wysięgniku pomaga mu jego skromna dziewczyna Lorraine ( Jenny Ortegi ), który otrzymuje przydomek mysz kościelna.



x-mia-goth

Mia Got in X

Obraz w formacie A24

POWIĄZANY: „X”: Ti West ujawnia, że ​​nakręcił prequel z Mią Goth w połączeniu z oryginałem

Ta obdarta grupa koneserów porno wybiera się w podróż, chcąc nakręcić własny film porno. Niektórzy, jak Maxine, wierzą, że przyniesie im to sławę i sprawi, że polubią Lindy Carter . Inni, jak Wayne, postrzegają to jako szansę na zarobienie pieniędzy poprzez wejście na niewykorzystany jeszcze rynek, na którym ludzie mogą oglądać porno w domu. Kiedy wszyscy wskakują do furgonetki, która jest odpowiednio i humorystycznie ozdobiona na boku napisem Plowing Service, najwyraźniejszym punktem odniesienia jest wczesny ton oryginału The Texas Chain Saw Massacre. Właściwie nawet jak w filmie Westa jest czymś zupełnie odrębnym, jest to doświadczenie, które jest godniejszym następcą tak kultowego horroru niż bezdenny Teksańska masakra piłą mechaniczną sequel, który ukazał się dokładnie miesiąc wcześniej X . Tak, oba nowe filmy są pełne brutalności i krwi, chociaż to sposób, w jaki West podchodzi do swojej historii, sprawia, że ​​jest to dzieło tak doskonałe. Horror tkwi w przerażających aspektach złamanych ludzi w samym sercu, zagłębiając się w mordercze podstawy naszego świata urzekającym okiem. Ciągłe wykorzystywanie wędrownego pastora głoszącego kazania w telewizji doskonale to uzupełnia, ukazując, że miejsca, w których ludzie znajdują pocieszenie, gdy są odizolowani, mają bardziej złowieszczy podtekst.

Kiedy nasi bohaterowie przybywają na odległą farmę, zaczynamy słyszeć wielokrotne użycie sugestywnej partytury będącej połączeniem zapadającego w pamięć, ale melodyjnego śpiewu, który następnie miesza się z przerażającym oddechem. Mimo że film jest wypełniony mnóstwem innej pasującej muzyki, w większości dzieje się to diegetycznie, to właśnie ta ścieżka dźwiękowa naprawdę wprawia Cię w stan zdenerwowania. Pierwsza interakcja Wayne'a z właścicielem nieruchomości, starszym mężczyzną, który wydaje się nie chcieć mieć z nimi nic wspólnego, jest równie złowieszcza, co niezręczna. Wkrótce staje się jasne, że ani mężczyzna, ani jego żona nie mają pojęcia, do czego grupa zamierza wykorzystać swój mały pensjonat. W ten sposób film erotyczny jest kręcony potajemnie. Oprócz stworzenia wyróżniającej się palety kolorów i węższych proporcji, West podchodzi do produkcji porno z zabawą, która jest również zmieszana z czymś bardziej złowrogim. Scena, w której samotna Maxine eksploruje farmę, jest przeplatana celowo tandetnym dialogiem z porno, który bardzo szybko zmienia się z humorystycznego w zapadający w pamięć. Jest to jeden z wielu przypadków, w których West umiejętnie łączy pozornie niepasujące do siebie sekwencje wizualne, aby uzyskać dramatyczny efekt.

Często zdarzają się też momenty, w których film szybko przerywa się do trzech krótkich przebłysków obrazu z innej sceny, który następnie informuje drugą scenę. Jest to niezwykle efektowny i niepokojący element, który wizualnie zaburza kinową gramatykę filmu. Za każdym razem, gdy tak się dzieje, doprowadza cię to do szału i wzmaga narastające poczucie, że coś jest poważnie nie tak. Czym to coś jest, nie zostanie tutaj ujawnione, ponieważ mroczniejsze elementy historii warto doświadczyć przy jak najmniejszej zdolności przewidywania. Jest to szczególnie prawdziwe, biorąc pod uwagę cierpliwość Westa w stosunku do całego filmu. Oczywiście nie zdziwi to nikogo, kto widział jego równie oddany i pełen złych przeczuć film z 2009 roku Dom Diabła . W obu filmach sceny rozgrywają się do absolutnego punktu zwrotnego, pozostawiając widza w stanie ciągłego oczekiwania i ciekawości, co dokładnie będzie dalej. Jeden z wielu momentów, w którym można się znaleźć X to piękne, wydłużone ujęcie małego zbiornika wodnego z góry, które w miarę upływu czasu łączy w sobie horror i humor. Kiedy inne filmy mogłyby zakończyć się zbyt wcześnie i podważyć grozę tej chwili, West pozwala, aby każda z tych scen rozegrała się, aż do zadyszki w oczekiwaniu.

To dopiero powoduje niepohamowany punkt kulminacyjny X tym bardziej satysfakcjonujące, że te konfiguracje i ciche wskazówki są doskonale opłacane. Niczym puenta żartu, chwile te towarzyszyły wzrostowi uniesienia, które przeszło w ryk. To film, który zabija zarówno swoją komediową wrażliwością, jak i makabryczną skłonnością. Na moim pokazie można było poczuć, jak widzowie uwalniają całą nagromadzoną energię i usłyszeć, jak w tych momentach wykrzykują z radości. Wszystko to pokazuje, że West ma całkowitą kontrolę, zarówno pod względem narracyjnym, jak i formalnym, gdy w każdej chwili wykorzystuje maksymalną kwotę wypłaty. Od sposobu, w jaki reflektory samochodu zmieniają kolor w długim, gwałtownym wybuchu, po bardziej powściągliwą scenę, w której postać śpi, wszystko jest nienagannie dostrojone, aby wywrzeć maksymalny efekt. To jeden z najlepiej zrealizowanych kawałków kina grozy, jaki kiedykolwiek pamiętam, który nigdy nie popełnia błędów, nawet gdy jego bohaterowie nic nie robią. To dynamiczne, zabójcze dzieło filmowe, które spełnia wszystkie swoje wzniosłe ambicje, by stać się dziełem absolutnym.

Ocena: A

X jest teraz w kinach.

Wybór Redakcji

Obrazy z nowego zestawu sezonu 5 „Stranger Things” dają nam okruszki romansu Joppera
Obrazy z nowego zestawu sezonu 5 „Stranger Things” dają nam okruszki romansu Joppera
Czytaj Więcej →
Kim jest randki Frankie Paul? Mormon Tiktoker pokazuje nowego kochanka po rozwodzie
Kim jest randki Frankie Paul? Mormon Tiktoker pokazuje nowego kochanka po rozwodzie
Czytaj Więcej →
W odcinku 6 sezonu 7 Outlandera wróg Rogera powraca w niespodziewanym wydaniu
W odcinku 6 sezonu 7 Outlandera wróg Rogera powraca w niespodziewanym wydaniu
Czytaj Więcej →