Zagadka kryminalna była podstawą fikcji na długo przed tym, jak Agatha Christie zaczęła kupować masowo taśmy do maszyn do pisania i była kocimiętką dla filmowców.
Umożliwia im wypełnienie ekranu często gwiaździstą obsadą równie często przesadzonych postaci, drażniąc widza, kto ostatecznie zostanie ujawniony jako winowajca – ale czy mogą istnieć sprawcy, gdy nie ma dowodów na przestępstwo?
Witamy na pokładzie superjachtu Aurora Borealis, gdzie dziennikarka śledcza Keira Knightley jest kwadratowym kołkiem w okrągłym otworze megabogatych gości; zamożni darczyńcy oczekujący na ważne oświadczenie od podobnie filantropijnych gospodarzy Guya Pearce’a i jego nieuleczalnie chorej żony.
Przez pierwsze kilka godzin rejsu wszystko jest tak, jak powinno (chociaż Knightley jest nieco zirytowana, jej były chłopak, fotograf David Ajala, także jest pasażerem), ale kiedy nasza nieustraszona reporterka słyszy bójkę w sąsiedniej kabinie, a po niej dźwięk, który jej zdaniem jest wyrzucaniem kobiety za burtę, koty mają się dobrze wśród gołębi.
Jednak po podniesieniu alarmu, aby załoga mogła przeprowadzić przeszukanie przy świetle reflektorów akwenów poniżej, została poinformowana, że ze stanu osobowego wszyscy zostali policzeni, a w kabinie nie ma żadnych śladów podejrzanej zabawy – w której i tak nikt nie cumował.
Pojawia się sugestia (ha!), że wyobraziła sobie tę bójkę, zwłaszcza po tym, jak jej dawny kochanek wyjawił szczegóły traumy z wcześniejszego zadania w gazecie, ale nasza Keira jest zdeterminowana dotrzeć do sedna zagadki i dowiedzieć się, kto wie więcej, niż zdradza.
A kogo mamy? Oprócz worków z pieniędzmi na smoothie Pearce'a i jego przypominającego automat personelu jest tam lekarz jego żony Art Malik, pijani właściciele galerii David Morrissey i Hannah Waddingham, arogancki model alfa Daniel Ings, lekkomyślna gwiazda mediów społecznościowych Kaya Scodelario, gwiazda rocka wycięta z kreskówek Paul Kaye i milczący geniusz technologii Christopher Rygh, duży hałas w sztucznej inteligencji i oprogramowanie do rozpoznawania twarzy.
Jednak po zebraniu listy potencjalnych łotrzyków reżyser Simon Stone niewiele z nimi robi, każdy z nich wkracza do akcji i wychodzi z niej, ledwo zostawiając ślad, podczas gdy Knightley na przemian marszczy brwi i rozszerza oczy w melodramatycznym przerażeniu.
Powieść źródłowa Ruth Vale z 2016 roku była bestsellerem, ale znaczna część jej głębi i dokonań została poświęcona w smukłym, 95-minutowym scenariuszu, którego współautorem jest Stone i dwie inne osoby, a opartego na wcześniejszej, niewykorzystanej, ale uznanej adaptacji.
Wskazuje na skomplikowany, trudny proces, który ostatecznie kończy się fiaskiem z powodu porzuconych wątków fabularnych, zanim zdążyły nabrać tempa, działań Knightleya zaprzeczających logice i kluczowego szoku/zwrotu akcji w połowie drogi, który jest zarówno całkowicie niedowierzający, jak i przedstawiony w tak bezczelny sposób, że widzowie mogą krzyczeć. Czy myślisz, że jesteśmy głupi?! na ekranie.
Keira Knightley jako Lo w „Kobiecie w domku 10”. Parisa Taghizadeh/Netflix
Dobrze wykonany ten zwrot akcji mógłby być idealnym początkiem dla pozostałej części filmu, torując drogę dla bardziej wyrazistej opowieści o chciwości i bezwzględności położnej; zamiast tego w dużym stopniu odłącza publiczność i wywołuje śmiech tam, gdzie nie chce tego żaden szanujący się scenarzysta ani reżyser.
Odrobinę klaustrofobicznego napięcia osiągnięto dzięki scenerii, wąskim korytarzom jachtu oraz labiryntom górnego i dolnego pokładu, które pomagają eskalować desperację Knightleya – gdy bohaterowie muszą ze sobą współdziałać, wszystko idzie nie tak, a scenariusz stara się uciec od bliźniaczych kotwic stereotypów dotyczących ciasteczek z wróżbą i niezgrabnej ekspozycji.
Szkoda, że jedno spojrzenie na listę obsady obiecuje bogactwa, które nigdy nie wyjdą na jaw; to niezwykle utalentowani aktorzy, którzy żywią się resztkami solidnego założenia, które utknęło w martwym punkcie z powodu niezliczonych niedociągnięć scenariusza.
Witamy zatem na pokładzie Aurora Bolearis, ale może się okazać, że będziesz chciał zejść na ląd, zanim zatonie bez śladu.
Premiera „Kobiety w domku 10” w serwisie Netflix odbędzie się w piątek 10 października 2025 r. Zarejestruj się w serwisie Netflix już od 5,99 GBP miesięcznie. Netflix jest także dostępny w Sky Glass i Virgin Media Stream.