Horror uwielbia wtapiać się w nowe koncepcje, a wraz z nadejściem ery cyfrowej jednym z najnowszych i odnoszących największe sukcesy podgatunków stał się horror wpływowy. W ramach tego odrodził się także film found footage, w którym filmy oparte na tradycyjnej wszechwiedzącej perspektywie zawierają nawet elementy found footage w swojej strukturze. Podczas gdy wiele perełek w tej podkategorii porusza zazwyczaj te same tematy, w tym kłamstwa utrwalane w mediach społecznościowych czy silną presję, by występować przed kamerą, niezależny horror w reżyserii Alexa Hennesa I Mateusz Merenda daje nam wyjątkowe podejście do tej kwestii. Umysł Ciało Duch zagłębia się w żartobliwość kultury wellness w sposób, którego się nie spodziewamy , przyjmując intrygujący format vlogera, co czyni go głęboko niepokojącym oglądaniem.
O co chodzi w „Umysł i ciało duch”?
Oczy ( Sarah J. Bartholomew ) to aspirująca influencerka, która poprzez jogę próbuje ponownie połączyć się ze swoją kulturą i przeszłością. Pomimo tego, że jej matka ( Annę Knigge ) ostrzeżeń, wprowadza się do domu swojej zmarłej babci, z którą była w separacji, gdzie w piwnicy znajduje tajemniczą starożytną książkę, która pozornie jest wypełniona pozycjami jogi i praktykami medytacyjnymi. Próbując odnaleźć wewnętrzny spokój i spełnienie, pilnie przestrzega tych instrukcji, a wszystko to nagrywając je w aparacie z zamiarem założenia kanału na YouTube. Tej podróży towarzyszą także okazjonalne wizyty przyjaciela Anyi, Kenziego ( Chleb Madison ), która ma własny kanał wellness, który zgromadził miliony obserwujących i sporo ofert marek. Gdy Anya zagłębia się w pisane praktyki swojej babci, sprawy wkrótce przybierają niepokojący obrót.
„Mind Body Spirit” w wyjątkowy sposób jest satyrą na branżę wellness
Umysł Ciało Duch ma dwojakie podejście do satyry na branżę dobrego samopoczucia wpływowych osób w Internecie, gdzie jeden jest rzucany ci w twarz w niepokojący sposób, a drugi skrada się do ciebie w chwili uświadomienia sobie. Kenzi to karykatura tego, czego oczekujemy od kolorowego i hiperbrandowego influencera który wypowiada bezsensowną motywację wysokim głosem sprzedawcy, wykonując pozycje jogi i ćwicząc z dużą liczbą powtórzeń. Jest on dostarczany w małych fragmentach wraz z surrealistycznymi „reklamami” produktów wellness, które przerywają długie sceny z vloga Anyi. Choć przesadny charakter tych segmentów stanowi pierwszy w filmie komentarz na temat konsumpcjonizmu w branży wellness, to sposób realizacji wywołuje dreszcze. Umiejscowiony pomiędzy bardziej nadprzyrodzonymi i ostatecznie krwawymi narracjami Anyi, zniesławia tego rodzaju sztuczne treści, do których jesteśmy przyzwyczajeni, czyniąc je niesamowitymi.
Podczas gdy Kenzi w oczywisty sposób krytykuje performatywny charakter branży wellness, Anya staje się jej fascynującym odpowiednikiem. Ukazana w bardziej ziemistych, ciepłych kolorach i z pustą, ale domową przestrzenią wokół niej, wydaje się być osobą bardziej uziemioną, dlatego instynktownie wierzymy w jej twierdzenie o praktykowaniu „prawdziwej” jogi. Starożytność książki jej babci przyczynia się do rzekomej autentyczności jej twierdzeń, grając na wyobrażeniu o tym, że coś zakorzenionego w wielowiekowej tradycji musi być prawdą. Jednak w miarę rozwoju filmu staje się coraz bardziej jasne, że naiwna bohaterka, która ze względu na swoje twierdzenia wierzy, że jest „lepsza” od typowej influencerki, po prostu bawi się czymś, czego nie rozumie . Prowadzi to do realnych, niebezpiecznych konsekwencji w filmie, a tematycznie nawiązuje do innej formy bycia performatywnym, polegającej na próbie zawłaszczenia czegoś większego od siebie i udawania, że jest dla tego „prawdziwy”. To ten sam schtick w innym opakowaniu.
„Duch ciała i umysłu” podważa nasze oczekiwania wobec wpływowych osób
Sarah J. Bartholomew as Anya sitting in a room while a figure points at her from behind in Umysł Ciało Duch.
Zdjęcie za pośrednictwem Welcome Villain FilmsZ Umysł Ciało Duch Główna krytyka dotyczy jakości performatywnej wpływowych osób w świecie wellness, a występy obsady są w naturalny sposób integralną częścią połączenia podejścia Kenziego i Anyi do branży. Bready przybiera przenikliwy głos i energiczność w swoich krokach, aby ucieleśnić dokładnie to, co sobie wyobrażamy, gdy myślimy o stereotypowej wpływowej osobie, przez co niemal natychmiast zaczynamy gardzić Kenzi, zwłaszcza gdy rzuca ostre uwagi pod adresem Anyi. Natomiast Anya Bartłomieja, mówiąca cicho, niezręczna społecznie i z szeroko otwartymi oczami, szybko zyskuje naszą empatię, nawet gdy kwestionujemy jej naiwne decyzje. Są to biegunowe przeciwieństwa i w tym momencie nie możemy sobie wyobrazić, że zasadniczo grają w tę samą grę .
Jednak po zmianie sytuacji widzimy różne strony bohaterów, co nawiązuje do ich podstawowego podobieństwa w zakresie dbania o dobre samopoczucie i występów przed kamerą, co staje się jeszcze wyraźniejsze dzięki zróżnicowanym przejawom emocji Bready'ego i Bartholomew. Voyerystyczny charakter found footage sprawia, że czujemy się współwinni ich występu , jakbyśmy byli odbiorcami, dla których pakują produkty wellness i catering. Nasz dyskomfort związany z obserwowaniem rozwoju wydarzeń zwiększa napięcie w trzecim akcie, w którym nasze oczekiwania co do tego, kto jest osobą wywierającą wpływ i na kogo wywierany jest wpływ, ulegają zmianie. Więc, Umysł Ciało Duch może nie wprowadza zupełnie nowego rodzaju wpływowych osób, na które powinniśmy zwracać uwagę, ale po prostu rzuca nowe światło na podstępnie performatywną branżę wellness, niezależnie od tego, czy jest ona opakowana w neonowy spandex, czy w tomiki oprawione w skórę.