Jeśli coś nie jest zepsute, nie naprawiaj tego! Te mądre słowa przyniosłyby CBS wiele dobrego w latach 60 Strefa Mroku drugi sezon. Program – seria antologii science-fiction/horroru – okazał się hitem wśród widzów i sieci nadrzędnej pod każdym względem oprócz jednego: budżetu. W drugim sezonie każdy odcinek kultowego serialu osiągał cenę 65 000 dolarów za sztukę. To około 750 000 dolarów za odcinek. (Nadal taniej niż Andor , chociaż. )
Niezadowolona z kosztów stacja CBS podjęła świadomą decyzję o nakręceniu sześciu odcinków drugiego sezonu na taśmie wideo, a nie na filmie. Wybór potępił twórca serialu Roda Serlinga , kto powiedział ruch nie był ani rybą, ani drobiiem. Taśma wideo była nośnikiem gorszej jakości i poważnie ograniczała możliwości twórcze przedstawienia. Kamera nie mogła się tak bardzo poruszać, a ze względu na trudności w montażu taśmy wideo, cięcia musiały być wykonywane w aparacie podczas kręcenia odcinka. To nadało sześciu odcinkom tani wygląd telenoweli. Oprócz ograniczonej liczby lokalizacji, w których mogli kręcić, połączenie zmagań doprowadziło do powstania kilku bardzo brzydko wyglądających odcinków – i okazało się, że wszystko poszło na marne, ponieważ decyzja pozwoliła CBS zaoszczędzić jedynie około 30 000 dolarów na wszystkie sześć odcinków. Uff.
9.8 /10