Gdyby była jedna rzecz Nadczłowiek potrzebował trochę więcej, skupiał się na załodze Daily Planet i zwykłych obywatelach Metropolis. Choć wielu było podekscytowanych widokiem Gangu Sprawiedliwości w akcji, prawda jest taka, że historie o Supermanie zawsze były najlepsze, gdy Człowiek ze stali był otoczony przez swoją zwyczajową obsadę drugoplanową, a nie innych bohaterów w kostiumach. Bez wątpienia właśnie dlatego w filmie zastosowano Skyler Gisondo Jimmy Olsen (mimo że tak naprawdę nigdy nie trzymał aparatu) świetnie spisał się na zdjęciu. W rzeczywistości było to tak ważne wydarzenie, że wielu uważało Jimmy'ego za jedną z przełomowych postaci w filmie — i jest ku temu konkretny powód, powiązany z komiksami.
Komiksy „Supermana's Pal Jimmy Olsen” były wyraźną inspiracją dla „Supermana”
Jimmy Olsen trzyma gazetę i rozmawia w „Supermanie”.
Zdjęcie za pośrednictwem Warner Bros. PicturesCoś, co mogło wydawać się jednorazowym wątkiem pobocznym, w które wdepnięto Nadczłowiek dla dobra kilku Jamesa Gunna - podobny śmiech okazał się jednym z uderzających ciosów w próbie pokonania Lexa Luthora ( Nicholasa Houlta ). Po Supermanie ( Davida Corensweta ) zostaje zabrany przez ludzi Luthora, Jimmy przekonuje dziewczynę Lexa, Eve Teschmacher ( Sara Sampaio ), aby zwrócić się do złoczyńcy z obietnicą, że oboje się spotkają. Ale zabawne w tym wszystkim jest to, że stawia to Jimmy'ego w niewygodnej sytuacji, ponieważ Eve ma na jego punkcie prawdziwą obsesję. Jakbym miał przerażającą obsesję. Gdybyś nie wiedział lepiej, cały ten fragment wyglądałby jak coś nie tak Archiego komiks, który wydaje się znacznie bardziej dziwaczny niż cokolwiek innego. Ale prawda jest taka, istnieje wiele komiksowych precedensów dotyczących zwariowanych przygód z udziałem Jimmy'ego Olsena , a mianowicie w ukochanej (i długoletniej) serii Nadczłowiek's Pal Jimmy Olsen .
Ukazywało się w ponad 160 wydaniach w latach 1954–1974 (tuż przed ponownym uruchomieniem całej firmy zgodnie z oryginałem Kryzys na Nieskończonych Ziemiach ), oryginalna seria komiksów Silver Age opowiadała fantastyczne, satyryczne i po prostu zabawne historie o Jimmym, który zostaje rzucony w nieznane . Jimmy znalazł się w najbardziej oburzających sytuacjach w całej tej serii komiksów, włączając w to przemianę w „Giant Turtle Man”, wilkołaka, ludzkiego jeżozwierza, dżina, jego wersję przypominającą Bizarro, a nawet „Elastic Lad” (fabuła, która Smallville zamiast tego krótko dostosowana do wersji serialu Pete'a Rossa). Nic dziwnego, że Superman zawsze przychodzi na ratunek Jimmy’emu, tak samo jak on Lois Lane. Niedopowiedzeniem byłoby stwierdzenie, że Jimmy miał tyle samo dziwnych przygód w całym uniwersum DC, co każda inna postać drugoplanowa, więc decyzja Jamesa Gunna o zrobieniu czegoś równie dziwacznego w swojej interpretacji na żywo wydaje się zarówno oczywista, jak i dawno spóźniona.
OK, może co Nadczłowiek co robi z Jimmym, nie jest tak dziwaczne, jak przemiana go w gigantycznego potwora lub hybrydę kosmitów. Mimo to jego niewygodny związek z Eve z pewnością wyróżnia się jako coś, co mogło mieć miejsce na kartach słynnej solowej książki Jimmy'ego Olsena. (A może strony komiksowej wznowienia tej książki z 2019 r., w której faktycznie pojawia się Eve w wybranych wydaniach). Ale może jeszcze bardziej na temat marki tej postaci i jej serii komiksów, Nadczłowiek's Pal Jimmy Olsen był równie dobrze znany z dodawania ważnych, zmieniających wszechświat postaci i wątków do większego uniwersum DC. W rzeczywistości, to właśnie ten komiks jako pierwszy przedstawił zszywki DC, takie jak Darkseid, New Gods, Intergang, Project Cadmus i wiele innych . Daleko mi do jednorazowej lektury komediowej, Nadczłowiek's Pal Jimmy Olsen miało kilka poważnych konsekwencji w większym DCU, a najnowsze ekranowe przygody Jimmy'ego nie różnią się od nich. Bez wątku pobocznego Jimmy'ego z Eve Superman nigdy nie zostałby uratowany z kieszonkowego wymiaru Lexa, a plany LuthorCorp nie zostałyby ujawnione światu.
Jimmy Olsen nie bez powodu jest znany jako kumpel Supermana
Skyler Gisondo as Jimmy Olsen on a character poster for Nadczłowiek.
Zdjęcie za pośrednictwem Warner Bros.W większości interpretacji Jimmy'ego Olsena postać ta jest nie tylko kumplem Supermana, ale także dobrym przyjacielem Clarka Kenta. Nadczłowiek potwierdza to już w chwili, gdy widzimy tę dwójkę razem na ekranie i chociaż w filmie nie widzimy ich zbyt często wchodzących w interakcję, istnieje wspólna historia, którą należy głębiej zbadać. Niezależnie od tego, czy Jimmy rzuci się na linię ognia, aby uzyskać idealny strzał, podczas gdy Superman ratuje sytuację, czy też pracuje z Lois i Clarkiem nad historią mającą na celu zniszczenie syndykatu przestępczego z Metropolis, w tym rozwijającym się uniwersum DC jest o wiele więcej do zobaczenia, jeśli tylko James Gunn nam na to pozwoli . Choć Jimmy Olsen od początku nie był częścią mitu o Supermanie, postać ta zadebiutowała zarówno w radiu, jak i na łamach gazety. Komiksy akcji I Nadczłowiek zaledwie kilka lat później i od tego czasu stał się stałym elementem wyczynów Człowieka ze stali.
Przez całą srebrną erę — erę komiksów wydaje się być największą wizualną inspiracją Gunna Nadczłowiek — Jimmy ukończył pracę jako młodszy reporter, fotograf i chłopak biurowy, a później kumpel Supermana, otwierając mu drzwi do mnóstwa szalonych przygód. Od tego czasu postać bardziej zaangażowała się w superbohaterię DCU i często pomaga Supermanowi z boku . Kiedy scenarzyści najlepiej wykorzystują mocne strony Jimmy'ego jako postaci, możliwości stają się przed nim nieograniczone. Niech tak będzie Aarona Ashmore’a wizerunek dalej Smallville lub włączenie postaci do animacji Moje przygody z Supermanem , nowoczesne adaptacje są o krok bliżej pełnej wersji Nadczłowiek's Pal Jimmy Olsen przygody na jakiś czas. Teraz, gdy James Gunn pociągnął za spust w tym wspaniałym, nowym uniwersum, mamy nadzieję, że ujawniony zostanie pełny potencjał tej postaci. Pomaga to, że Skyler Gisondo jest doskonale obsadzona.
Film z Jamesem Gunnem jest świetny, ale najlepsza współczesna adaptacja Supermana nie powinna była się z tego powodu zakończyć
Lepiej jest mieć dwóch Supermenów (i Lois Lanes) niż jednego.
Posty 11 Przez Gregory Mysogland 18 lipca 2025 rJimmy Olsen zasługuje na własną serię spin-offów „Supermana”.
To, co często uważa się za zadanie poboczne w opowieści o Supermanie, jest na ogół głównym wątkiem opowieści Jimmy'ego Olsena. Choć sam nie jest superbohaterem, jego związek z Człowiekiem ze stali otwiera drzwi do opowieści znacznie dziwniejszych niż jakakolwiek normalna osoba w DCU . Co w nim widzimy Nadczłowiek to z pewnością rzut oka na potencjał, jaki Jimmy ma do zaoferowania w przyszłości serii, i nie tylko my tak myślimy. Krążą pogłoski o serialu DCU pod przewodnictwem Jimmy'ego Olsena w HBO Max. Wraz z sukcesem takich seriali jak Rozjemca I Pingwin , wydaje się, że DC Studios chce wykorzystać medium telewizyjne do wyróżnienia mniej znanych postaci, antagonistów i innych postaci pobocznych, które mogą nie mieć rzeszy fanów, którzy mogliby zapłacić trochę pieniędzy za przygodę na dużym ekranie. Jimmy jest z pewnością idealnym kandydatem.
Chociaż niektórzy woleliby spin-off Daily Planet (i to byłoby niesamowite), a Nadczłowiek's Pal Jimmy Olsen serial pozwoliłby na wyczyny z supermocami, niesamowite transformacje i więcej komiksowego humoru, niż pozwalałby na to standardowy program o byku Daily Planet . Poza tym, ponieważ Jimmy jest członkiem Planety, wiele z tych postaci prawdopodobnie i tak by przeszło. Czy coś z tego w ogóle się wydarzy? W tym momencie nie możemy powiedzieć, ale Nadczłowiek wydaje się, że pozostawia otwarte drzwi dla powrotu jednego z najbardziej ukochanych komiksów Srebrnej Ery do czasów współczesnych. Tylko tego warto byłoby szukać.
Nadczłowiek (2025) gra wyłącznie w kinach.