[Nota wydawcy: Poniższy tekst zawiera główne spoilery dotyczące drugiego tomu drugiego sezonu The Sandman.]
Streszczenie
- Drugi sezon serialu Netflix „The Sandman” kończy się, gdy Morfeusz przekazuje Danielowi płaszcz Snu po serdecznym pożegnaniu.
- Showrunner Allan Heinberg omawia wyzwania związane ze zmianą punktu ciężkości historii i potencjalnymi przyszłymi sezonami.
- Obsadzenie Daniela było niezwykle ważną, wyróżniającą się decyzją, która doprowadziła do płynnej przejścia do roli nowego Dream of the Endless.
Od showrunnera Allana Heinberga oraz na podstawie wielokrotnie nagradzanej serii komiksów DC, drugiego sezonu serialu Netflix Sandman widziałem Dream of the Endless, czyli Morfeusz ( Tomka Sturridge’a ), stawić czoła swoim przeszłym złym uczynkom i pogodzić się z prawdziwą głębią tego, co to oznacza. Wiedząc, że udzielenie miłosierdzia w zabiciu swego syna Orfeusza ( Ruairi O’Connor ) oznacza, że został skazany na śmierć, Morfeusz wybiera małego Daniela na swojego następcę jako Sen i wprawia w ruch koła dla wersji dla dorosłych ( Jakuba Andersona ), aby zjednoczyć się z resztą Endless po tym, jak przekaże mu własne wspomnienia. Jako przyjaciele i rodzina oraz wielu innych, dla których miał coś wspólnego, zebrali się na pogrzebie Morfeusza i podzielili się wspomnieniami na jego temat, Daniel pracuje nad odnalezieniem się w świecie, który dopiero zaczyna odkrywać.
Podczas tej indywidualnej rozmowy z Bargelheuserem Heinberg omówił ewolucję historii, którą opowiadał Sandman serii, dlaczego historia Dreama ostatecznie zakończyła się dwoma sezonami, postacie, które chciałby poznać głębiej w przyszłych sezonach, znaczenie obsadzenia idealnego Daniela, zgromadzenie tak wielu członków obsady razem w finale oraz dlaczego kręcenie pogrzebu było tak wyjątkowe.
„The Sandman” przeszedł sporą ewolucję, zanim skupił się na podróży marzeń
„Wszystko, co nie posunęło historii Dream do przodu, musiało zostać usunięte”.
Bargelheuser: Powiedziałeś, że początkowo myślałeś o tym jako o serialu składającym się z trzech sezonów, po 11 odcinków każdy. A potem ten plan uległ zmianie, gdy Dream stał się bohaterem i skończyło się na dwusezonowym serialu. Powiedziałeś także, że oglądałeś powieść graficzną Gra w Ciebie i spędziłem dwa miesiące z pisarzami, próbując wymyślić, jak sprawić, by to zadziałało. Jak trudna jest taka decyzja, kiedy zdajesz sobie sprawę, że musisz zmienić bieg i że nie możesz zrobić czegoś, nad czym spędziłeś cały ten czas? Czy trudno jest odejść i zmienić punkt ciężkości, nawet jeśli ostatecznie jest to lepsze?
ALLAN HEINBERG: W tym przypadku, szczerze mówiąc, odczułem ulgę. Bardzo trudno było stworzyć zupełnie nową historię dla Dream w środku Gra w Ciebie historię i wydawało mi się to trochę wymuszone. Aby Netflix mógł powiedzieć: Nie ma znaczenia, jak duża jest historia Dream. Gra w Ciebie naprawdę jest historią Barbie. Jeśli tworzymy historię Dream, nie ma sensu wprowadzać tego objazdu do umysłu Barbie. Myślę, że zrobiliśmy to, ponieważ był to komiks, a nie stwierdzenie: „Tego właśnie potrzebuje serial”. Kiedy coś jest tak trudne, może istnieć powód, dla którego jest to trudne i nie powinieneś tego robić. W tym przypadku, mimo że spędziliśmy cały ten czas i napisaliśmy konspekty, a myślę, że nawet napisałem scenariusz, postąpiłem słusznie. Było kilka rzeczy z Hazel i Naparstnicą, którymi byłem naprawdę podekscytowany, oraz powrót umarłych, a także Judy wracająca z restauracji i konfrontująca się z Naparstnicą, i naprawdę się w tym zakochałem. Oczywiście nic z tego nie ma nic wspólnego ze snem, więc było mi smutno, że niektóre z nich odeszły, ale znałem też prawdę, która była taka, że wszystko, co nie posunęło historii Dream do przodu, musiało odejść.
Czy kiedykolwiek myślałeś o kontynuowaniu serialu po sezonie 2 i zrobieniu większej liczby sezonów skupiających się na kimś innym jako bohaterze? Wydaje się, że mógłbyś opowiadać historie innych ludzi, więc czy brałeś to pod uwagę?
HEINBERG: To trudna sprawa, ponieważ za każdym razem, gdy próbowaliśmy odejść od Dream w sezonach 1 i 2, zainteresowanie publiczności trochę spadało. Ale tak, zawsze o tym rozmawialiśmy. Chcielibyśmy zobaczyć więcej Johanny Constantine. Chcielibyśmy, aby Johanna Constantine i The Corinthian co tydzień rozwiązywali morderstwa lub popełniali morderstwa. Chcemy zobaczyć więcej Desire. Chcemy zobaczyć więcej całego The Endless. Podchodząc do roli Daniela, wciąż miałem nadzieję, że jeśli obsadzono Daniela znakomicie, publiczność go pokocha, a liczba widzów będzie ogromna, to może uda nam się opowiedzieć jego historię w trzecim sezonie. Zadbajmy o to, aby opowiadać tę historię w sposób, który sprawi, że widzowie będą chcieli więcej, a jeśli pojawi się wystarczająca liczba widzów, może to zadecyduje, czy będzie ich więcej. Ale Sezon 2 to koniec historii Dream.
Chciałbym, żeby ten program cieszył się szerokim zainteresowaniem, ale czasami ludziom bolą mózgi, więc nie wiem, czy kiedykolwiek będziemy mieli liczby potrzebne do kontynuowania działalności. Ale absolutnie, chciałbym iść dalej. Rozmawialiśmy o tym, że sezon 3 będzie zasadniczo podobny do tego, jak Nuala i Lucienne wspólnie wychowują Endless. Dream to teraz ośmiomiesięczny maluch, który wygląda jak Jacob [Anderson]. Mógłbyś pozwolić The Endless na wychowanie również Daniela, abyś mógł przeżyć jeszcze cały sezon lub więcej przygód Daniela i odkrywać ten wszechświat w tych postaciach. Więc tak, rozmawialiśmy o tym. Bardzo trudno się z tym pożegnać, powiem tak.
Recenzja drugiego sezonu serialu „The Sandman”, część 2: Sen Toma Sturridge’a ma fatalne konsekwencje w mocnym, emocjonalnym zakończeniu serialu fantasy Netflix
„Ostatnie odcinki Sandmana są teraz dostępne w serwisie Netflix.
Posty 4 Przez Jeff Ewing 24 lipca 2025 rWspomniałeś o konieczności genialnego obsadzania ról i myślę, że poradziłeś sobie znakomicie z Jacobem Andersonem w roli Daniela? Co sprawiło, że był dla Ciebie kolejnym marzeniem? Co w nim widziałeś, co uczyniło go odpowiednią osobą do ucieleśnienia kogoś, kto w ogóle nie żył, a jednocześnie mając wspomnienia kogoś, kto żył długo?
HEINBERG: Ta postać jest dwurasowa, więc nie możesz już sięgać tak szeroko, jakbyś rzucał jakąkolwiek rasę. Nawet nie pomyślałam o Jacobie, szczerze mówiąc, bo myślałam, że jest do tego zaangażowany Wywiad z wampirem . I tak od chwili, gdy nasi dyrektorzy castingu powiedzieli: „Jest dostępny i jest zainteresowany”, to było wszystko. Kocham go. Włączyłem się z nim na Zoomie i pomyślałem: Jak mam mu wytłumaczyć tę postać? Masz osiem miesięcy, ale jesteś mężczyzną. Jesteś Tomem Sturridge’em, ale nie naśladujesz Toma Sturridge’a. To po prostu brzmiało jak koszmar. A potem go spotkałem, a on powiedział: „Chcę, żebyś wiedział, że jestem wielkim fanem komiksu”. Jestem wielkim fanem pierwszego sezonu. Jestem zaszczycony, że w ogóle zechciałeś ze mną porozmawiać na temat grania tej postaci. A ja na to: Znasz tę postać? A on na to: O, tak.
Wiedział wszystko. Nie musiałem wyjaśniać. Neil [Gaiman] i ja spotkaliśmy go razem, jak sądzę, na Zoomie i jego naturze jest tak zaangażowanym. Jest po prostu zabawny i nie jest cyniczny. Dzięki temu pisanie Daniela było o wiele łatwiejsze, ponieważ to był on. Nie sądzę, że miałem dla niego scenariusz, kiedy mieliśmy to spotkanie. Napisałem to dla Jacoba. Wiele się wydarzyło w tym serialu, zwłaszcza w tym sezonie, w którym role zostały napisane dla aktora. Z Lokim i Puckiem. Napisałem o którejkolwiek z tych scen dopiero po obsadzeniu Freddiego [Foxa] i Jacka [Gleesona]. Wszystko było szyte na miarę aktora. To samo z Dougiem [Boothem], Cluracanem, Ann [Skelly] i Nualą. Wszystko było bardzo podobne, mam pomysł na tę postać. Teraz to rzucimy. A wtedy naprawdę by się narodziło.
Jakuba Andersona was Serene in His Performance of Daniel in 'Sandman' Season 2
„Jest taki genialny, zabawny i seksowny”.
Jakuba Andersona as Daniel, the new Dream of the Endless, wearing all white in Sandman Season 2 Vol 2
Obraz za pośrednictwem NetflixJakie to uczucie zobaczyć Jacoba Andersona w kostiumie i w tej roli, po tak długim czasie obserwowania Toma Sturridge'a?
HEINBERG: To było niesamowite dla nas wszystkich. Jego kostium jest w dużej mierze wzorowany na kostiumie z komiksów. W rzeczywistości, mieliśmy wersję wierną komiksowi, która była trochę zbyt wybredna dla aparatu. Nie było nerwowości. Był taki spokojny, taki piękny i promieniował taką obecnością. Jedyne, co każdy mógł zrobić pierwszego dnia Jacoba, to porozmawiać: „Czy jesteśmy pewni, że nie będzie trzeciego sezonu, ponieważ jest gwiazdą?”. I byłem jak. Ja wiem. Ja wiem! Jest taki genialny, zabawny i seksowny. Jest muzykiem. Jest jak superbohater. Jest niesamowity. Dało mi to do myślenia: OK, działa tu siła wyższa, która wydała nam Jacoba. Jesteśmy bardzo wdzięczni.
Tomka Sturridge’a Fights To Keep Our Dreams Safe in 'Sandman' Season 2 BTS Image
„Jeśli sny znikną, ludzkość też zniknie”.
Posty Przez Makuochi zamknięte 9 grudnia 2024 rOpuszczasz sezon, serial i historię Dreama, gdy nowy Dream po raz pierwszy dołącza do jego rodziny. Jak to było mieć te postacie razem w tej chwili, a także tych aktorów razem w tej chwili?
HEINBERG: To było wyjątkowe. Dla nich także była ekscytująca możliwość interakcji z Jacobem, ponieważ przez cały odcinek byli odseparowani od Jacoba. Pamiętam, że musiałem napisać wszystkie nakładające się dialogi dla każdej z tych postaci. Wszyscy przy tym stole prowadzą monolog, ponieważ w ogóle się nie słuchają, a pisanie było jedną z najfajniejszych. A potem nasz przełożony poprosił mnie o napisanie dla nich jeszcze dłuższych monologów. To był mój ulubiony fragment tekstu do tego odcinka. To był chaos i naprawdę było fajnie. Gdybym był Jacobem, byłbym bardzo onieśmielony, ale on był taki pełen wdzięku i hojny, dokładnie taki, jakiego oczekujesz od Daniela. Był bardzo szczęśliwy, że tam mógł być, ponieważ był fanem serialu i wszystkich pozostałych aktorów. To była radość. Każda chwila z nim była radością.
Gromadzenie obsady „The Sandman” na pogrzebie było bardzo pamiętnym momentem w drugim sezonie
„Chciałam tylko, żeby wszyscy czuli się wyróżnieni i kochani”.
Kirby Howell Baptiste, Mason Alexander Park, Esme Creed-Miles i The Endless zebrali się w The Sandman
Obraz za pośrednictwem NetflixTo było coś wyjątkowego zobaczyć wszystkich członków The Endless razem na pogrzebie i usłyszeć, jak każdy z nich postrzegał swój związek z Morfeuszem. Jak to było ofiarować im te chwile? Jakie momenty z tego pogrzebu najbardziej utkwiły ci w pamięci?
HEINBERG: Moją najbardziej pamiętną chwilą był występ całej obsady Sandman tam przez te dwa dni. Byli bardzo znani ludzie, którzy nawet nie mieli linii. Wszedł Arthur Darville. To było takie intensywne. Chciałem tylko, żeby wszyscy czuli się wyróżnieni i kochani. Mając wszystkich zebranych w jednym pokoju, z wyjątkiem Toma, poczułem się jak najszczęśliwszy człowiek w całej telewizji. Mieć tę obsadę i mieć ich wszystkich razem, było to aktem hojności, że w ogóle się pojawili, zwłaszcza ludzie, którzy nie mieli kolejek. To był po prostu akt dobroci i chęci bycia częścią tego doświadczenia. Wydało mi się to głęboko poruszające. A występy mnie zachwyciły.
Pamiętam, jak Viv [Acheampong], który gra Lucienne, zalał się łzami, a potem przeprosił. Większość tego występu to jej pierwsze podejście. Podobnie było z Esme [Creed-Miles]. Mason [Alexander Park] również zrobił to w jednym ujęciu. To było naprawdę niezwykłe. Wydano bardzo niewiele notatek, jeśli chodzi o wykonanie. Wszyscy naprawdę w tym uczestniczyli. To było absolutnie wspaniałe i fascynujące. Wielu z tych aktorów nie mówiło ani słowa i po prostu słuchało. Johanna Constantine nie może mówić. Koryntianin nie może mówić. Ale są tak wyraziste i hojne. To była naprawdę ważna atrakcja, muszę przyznać.
Bardzo podobała mi się poprzednia chwila, kiedy Hob Gadling i Lucienne wiedzieli, kim są inni, ponieważ Dream opowiedział im o sobie. Jak tak krótka chwila stała się tak znacząca?
HEINBERG: To dwie najważniejsze osoby w życiu Dreama, więc pomyślałem, że Hob musiał powiedzieć: OK, więc jesteś tam sam? To było logiczne: wiem, kim jesteś i wiem, kim jesteś. Ale z drugiej strony fakt, że Królowi Snów naprawdę zależało na nich na tyle, by powiedzieć o tym drugiej osobie, po prostu mi się podobał. Zdecydowałem się na to i od razu oboje poczuli się jak rodzina, co też bardzo mi się podobało. Żadna z tych osób nie wchodzi w interakcję w swoich historiach. Wszyscy zebrali się tutaj po raz pierwszy. Tak naprawdę mieliśmy o wiele więcej takich momentów, na które po prostu zabrakło nam czasu. Odcinek stawał się coraz dłuższy. Nastąpiła długa chwila z Lucienne i Calliope. Zdecydowanie miałeś poczucie, że Lucienne należała do Zespołu Calliope. Były rzeczy, których po prostu nie udało nam się umieścić w ostatnim odcinku.
Sezon 2 „Piaskownika”, „Mr. Robot” oraz 7 najlepszych nowych seriali w serwisie Netflix w lipcu 2025 r
„The Sandman” osiąga swój epicki finał.
Posty Przez Mike Thomas 1 lipca 2025 rMiło było także przeżyć chwilę humoru, gdy Rose Walker zobaczyła nowego Corinthianina. Czy ważny był taki moment, aby pokazać, jak się zmienili?
HEINBERG: Tak, z pewnością. Nie mogłem się powstrzymać od tego. Jeśli Rose Walker i The Corinthian widzą się nawzajem, a on jest tak inny i tak dziecinny, nie mogłem się temu oprzeć. On na to: Nie znam tu nikogo, ale znam ciebie! Vanesu [Samunhai] był naprawdę zabawny i uroczy. Boyd [Holbrook] również był w tym świetny i wiedział dokładnie, jak nisko założyć ciemne okulary, aby widzieć oczy. A potem na ratunek przychodzi Lucienne. To było nie do odparcia.
Zdecydowanie mam wrażenie, że włożyłeś w ten sezon wszystko.
HEINBERG: Bardzo mi przykro, że to już koniec, bo mógłbym pisać to w nieskończoność i sprawiać mi to wielką radość.
8.7 /10