Po krótkiej emisji kinowej film biograficzny Rustin można już oglądać w serwisie Netflix.
Film wyreżyserował George C Wolfe z „Czarnego Dna” Ma Rainey, a nagrodzony Oscarem Colman Domingo wciela się w działacza na rzecz praw obywatelskich Bayarda Rustina, który był doradcą Martina Luthera Kinga Jr. i pomógł zorganizować Marsz na Waszyngton w 1963 roku.
Ze względu na swoją seksualność – był jawnym gejem – Rustin został prawie wymazany z ruchu na rzecz praw obywatelskich, dlatego nowy film opowiada jego historię, mając w końcu na celu oddanie mu uznania, na jakie zasługuje.
W rozmowie wyłącznie z Bargelheuser.de Wolfe wyjaśnił, że od dawna chciał zrobić coś, co rzuciłoby światło na twórczość Rustina, a ten film dał mu doskonałą okazję, aby to zrobić.
„Kiedy naprawdę dowiadywałem się o nim coraz więcej, wiedziałem, że chcę nad czymś popracować, ale nie wiedziałem, nad czym” – wyjaśnił.
„A potem, gdy kończyłem Black Bottom Ma Rainey, zadzwonił do mnie Bruce Cohen i zapytał, czy byłbym zainteresowany pisaniem i reżyserią – a nadal byłem zajęty dokończeniem Ma Rainey, więc nie miałem mózgu, który mógłby zająć się pisaniem.
„I tak wszystko zaczęło się pojawiać nie wiadomo skąd, ale od dłuższego czasu marzyłem o zaangażowaniu się w tę sprawę”.
W międzyczasie Domingo przyznał, że objęcie głównej roli wiązało się z pewną presją, ale dodał, że przyjmując w trakcie procesu sposób myślenia Rustina, był w stanie częściowo złagodzić tę presję.
„Kiedy zaproponowano ci tę rolę, najpierw odczuwasz lekki strach, ponieważ zdajesz sobie sprawę z tej monumentalnej rzeczy, którą musisz zrobić… Ale potem musisz po prostu się od tego oderwać, rozstać się z tym i po prostu zabrać się do sedna tworzenia złożonej postaci, która ma wady.
„I naprawdę być prowadzonym przez fantastycznego reżysera, mieć zaufanie do procesu i po prostu robić to, co myślę, że zrobił Bayard Rustin i jego towarzysze – robić to, co było przed tobą dzień po dniu i budować, abyś nie czuł już tej presji”.
Czytaj dalej, aby uzyskać więcej informacji na temat prawdziwej historii Rustina.
Prawdziwa historia Rustina: Kim był Bayard Rustin?
Bayard Rustin wskazuje na mapę. Getty'ego
Przemówienie Martina Luthera Kinga „Mam marzenie” wygłoszone podczas Marszu w Waszyngtonie na rzecz Pracy i Wolności w 1963 r. jest niewątpliwie jednym z najsłynniejszych oratorium w historii Ameryki – ale mogłoby nie powstać, gdyby nie Bayard Rustin.
Jak widać na filmie, Rustin był jednym z głównych organizatorów marszu i odegrał kluczową rolę w zapewnieniu jego przebiegu pomimo sprzeciwu różnych środowisk.
Miał długą historię w aktywizmie na rzecz praw obywatelskich: pierwotnie założył Ruch Marsz na Waszyngton wraz z A. Philipem Randolphem w 1941 r., zanim w połowie lat 50. zaczął doradzać Martinowi Lutherowi Kingowi, odgrywając kluczową rolę w przyjęciu pokojowego protestu, a później zakładając wraz z nim Konferencję Przywódców Południowych Chrześcijan (SCLC).
Rustin opuścił swoje stanowisko w SCLC po odwołaniu planowanego marszu na rzecz praw obywatelskich podczas Narodowej Konwencji Demokratów w 1960 r., częściowo z powodu gróźb ze strony przedstawiciela USA Adama Claytona Powella Jr (który powiedział, że ujawni fałszywe pogłoski o romansie między Rustinem i Kingiem).
Ale zaledwie kilka lat później obaj mężczyźni pracowali razem nad nowym projektem – Marsz na Waszyngton – po tym, jak Rustin został zwerbowany przez swojego starego sojusznika Randolpha.
Chociaż obecnie powszechnie uznaje się to za najważniejszy moment w historii, nie wszyscy zaangażowani w ruch na rzecz praw obywatelskich od razu przyjęli zaangażowanie Rustina w marsz i został on usunięty ze swojego pierwotnego stanowiska dyrektora.
Stało się tak dlatego, że Roy Wilkins, sekretarz wykonawczy NAACP, miał wątpliwości co do Rustina i nie chciał, aby był postrzegany jako figurant, po części dlatego, że można go powiązać z różnymi skandalami – w tym z jego wcześniejszym zaangażowaniem w sprawy komunistyczne i statusem osoby odmawiającej ze względu na przekonania podczas drugiej wojny światowej, ale także faktem, że był gejem w czasach, gdy homofobia była jeszcze szerząca.
Rustin ostatecznie został zastępcą dyrektora – z Randolphem na stanowisku dyrektora – i odegrał niezastąpioną rolę w tym, aby protest zakończył się sukcesem, będąc jednocześnie odpowiedzialnym za zapoznanie się z oficjalnymi żądaniami marszu.
Przez długi czas rola Rustina była pomijana, ale w 2013 roku – 50 lat po marszu – otrzymał z rąk Baracka Obamy pośmiertnie Prezydencki Medal Wolności.
W notatkach prasowych do filmu Walter Neagle, który był partnerem Rustina w chwili jego śmierci, powiedział: „Sądzę, że George C. Wolfe wykonał mistrzowską robotę, ujmując pilność chwili i napięcie społeczne panujące w czasie marszu, tworząc jednocześnie historię osobistych zmagań, konfliktów i ostatecznie odkupienia”.
O występie Domingo dodał: „Gra Bayarda w wykonaniu Colmana Domingo obejmuje wszystkie jego cechy – bojowość, godność, elokwencję i człowieczeństwo. To naprawdę kompletny i złożony obraz, który moim zdaniem zainspiruje ludzi do zaangażowania się w walkę o prawa obywatelskie i prawa człowieka.
Tymczasem Domingo wyjaśnił podczas wywiadu z Bargelheuser.de że był w stanie lepiej zrozumieć Rustina, rozmawiając z Naegle i studiując ten okres.
„Miałem niewielki dostęp do osobistych informacji” – powiedział. „Tylko pewne rzeczy, jeśli chcesz zadać pytania typu: «Co oni lubią jeść?». Czy byli drażliwą osobą? Jakkolwiek to nazwać, małe rzeczy, które pomagają informować postać.
„Ale trzeba było przeprowadzić wiele badań... nie tylko na temat danej osoby, ale trzeba też przeprowadzić badania na temat czasów. Wszystko wokół. Istnieje niezwykłe muzeum, którego kuratorem był ten człowiek [Wolfe] w Atlancie i które jest doskonałym źródłem informacji na ten temat, Muzeum Praw Obywatelskich, w którym można się po nim odnaleźć i umieścić go w odpowiednim kontekście.
„Nawet na przykład rzeczy, które leciały w radiu, należy to wszystko umieścić w kontekście, aby naprawdę stworzyć pełną osobę z pełnym doświadczeniem i sposobem, w jaki osoba porusza się w przestrzeni ze względu na to, jak chodzi, jak mówi, i wszystkie te badania, które się na to składają. Są też inne jądra, które można zdobyć osobiście.
Kim był Elias Taylor?
Johnny Ramey jako Elias Taylor i Colman Domingo jako Bayard Rustin w filmie Rustin. Netflixa
Choć większość filmu opiera się na źródłach historycznych, fabuła dotycząca Eliasa Taylora (Johnny Ramey) – żonatego pastora i aktywisty – jest fabularyzowana.
Taka osoba nie istniała, ale zamiast tego postać ta ma być połączeniem mającym na celu ukazanie znaczenia seksualności Rustina i przeszkód, które stały mu na drodze jako otwarcie homoseksualnego mężczyzny w oczach opinii publicznej.
Reżyser Wolfe wyjaśnił umieszczenie tej postaci w notatkach prasowych, mówiąc: „Bayard „nie grał”, ale w 1963 roku nie grał. Nie było go w sezonie 2023. Jak możesz wyrazić, gdzie Bayard jest w swojej ewolucji, a gdzie go nie ma? I tak Elias stał się dla mnie naprawdę fascynujący.
Rozmawiam z Bargelheuser.de ” dodał: „Myślę, że fabularyzowany element Eliasa był… dla mnie w pewnym sensie wyzwalający. Ponieważ byłem pod wrażeniem Elli Baker, byłem pod wrażeniem Philipa Randolpha, byłem pod wrażeniem tych wszystkich ludzi, Adama Claytona Powella – choć każdy z nich był skomplikowany.
„I tak posiadanie wymyślonej postaci dało mojemu mózgowi pewien rodzaj wolności, ale było też bardzo ważne, ponieważ… stanowi podstawę wyzwolenia, które Bayard odczuwa, ponieważ Elias nie jest wyzwolony.
Elias robi dokładnie to, co powinien, jeśli chcesz zostać kaznodzieją, jeśli chcesz odnieść sukces, jeśli chcesz zostać kolejnym Martinem Lutherem Kingiem – znajdujesz tę żonę, znajdujesz ten kościół, mówisz o niesprawiedliwości i udajesz, że nie lubisz mężczyzn.
„I staje się, moim zdaniem, naprawdę interesującym i wspaniałym przeciwieństwem Bayarda, więc rozumiesz odwagę, jaką ma Bayard”.
Rustin jest już dostępny na Netfliksie. Zarejestruj się w serwisie Netflix już od 4,99 GBP miesięcznie. Netflix jest także dostępny w Sky Glass i Virgin Media Stream.