Być może wybaczycie, jeśli pomyślicie, że Ridley to tylko seria emerytowanych kaparów Teda Hastingsa, ale wierzcie lub nie, ale to pełnoprawny czteroczęściowy film pełen tajemnic, dramatów i błędnych, delikatnych występów jazzowych.
Z Adrianem Dunbarem w roli tytułowej poznajemy naszego ponurego bohatera zaledwie 18 miesięcy po stracie żony i córki w wyniku brutalnego podpalenia. Były detektyw jest zmuszony opuścić policję ze względów zdrowotnych, gdy stara się pogodzić z tym, co przydarzyło się jemu i jego rodzinie.
Każdy dwugodzinny odcinek dotyczy innego przestępstwa, a głównym tematem jest smutek Ridleya. Mówi Vera w tonie, a Ridley tym razem zastępuje ukochanego policjanta Geordiego. I podobnie jak jego północny odpowiednik, film został nakręcony w wiejskiej scenerii, choć tym razem jest to Yorkshire i Lancashire, a nie Northumberland (jednak równie oszałamiający).
Tajemnica pierwszego odcinka koncentruje się wokół ojca, który został zastrzelony w bardzo spokojnej części miasta. Ridley zostaje wezwany z powrotem do śledztwa, gdy na listę podejrzanych zostaje wpisana osoba, którą bardzo dobrze zna. Policja potrzebuje jego pomocy, a Ridley bardzo chętnie ją oferuje.
Nie zdradzając zbyt wiele, prawdopodobnie zgadniesz, co się dzieje mniej więcej w połowie. Nie jest tak skomplikowana jak Line of Duty czy inne wielkie thrillery, ale też nie musi taka być. Dotarcie do końca daje satysfakcję, co jest zaskakujące Naprawdę wstrząsające, biorąc pod uwagę ogólnie łagodniejszy ton serii.
Oczy wszystkich niewątpliwie będą jednak zwrócone na Dunbara. Nie da się zobaczyć go w serialu kryminalnym bez porównania go z Hastingsem z Line of Duty, więc zaczynamy. Ridley jest bardziej ponury, bardziej wewnętrzny i ogólnie bardziej zaokrąglony jako postać niż Hastings, który jest niezwykle skupiony na łapaniu zgiętych gliniarzy. Czasami mam wrażenie, jakbyśmy oglądali Hastingsa na wakacjach, ciesząc się północną przyrodą i odwiedzając komisariat policji, żeby sprawdzić, czy nie potrzebują pomocy; w końcu jest genialnym badaczem.
Adrian Dunbar w Ridley. ITV
Poszukiwanie prawdy i sprawiedliwości przez Ridleya przebiega w podobny sposób, ale jest to postać cierpiąca i mająca życie poza pracą. Pomimo dość oczywistych porównań, Ridley jest intrygującą postacią samą w sobie, która bez wątpienia będzie rosła i rozwijała się przez całą serię, a być może także w drugim sezonie. Widzowie kibicują mu już od początku, głównie po to, by zobaczyć, jak wraca do zdrowia po życiowej tragedii.
Zatem bez zbędnych ceregieli, czas zająć się słoniem w pokoju: muzycznymi przerywnikami. Dobrze to przeczytałeś.
Wiele napisano o grze Dunbara „śpiewający detektyw” w Ridley, a prawda jest nieco bardziej zniuansowana. Ridley znajduje pocieszenie w swoim lokalnym klubie jazzowym, gdzie może porozmawiać z Annie Marling (w tej roli Julie Graham) o tym, co naprawdę czuje. Działa na niego kojąco, podobnie jak muzyka, którą wykonuje.
Jednak włączenie piosenek jest wprawdzie irytujące. W pierwszym odcinku mamy dwie piosenki. Pierwsza pochodzi z bardzo szczerego miejsca, w którym Ridley wyraźnie osiąga punkt zwrotny w swojej podróży po żałobie. To wzruszające i Dunbar gra to dobrze.
Drugi jednak przypada na koniec odcinka i natychmiast odciąga widza od akcji (w naprawdę wstrząsającej historii) i wciąga w coś, co przypomina przesłuchanie do świątecznego albumu Ridleya. Niezależnie od tego, co sądzi o nich recenzent, spodziewajcie się, mimo wszystko, burzliwej dyskusji na Twitterze.
Obsada Ridleya. ITV
Dużym plusem Ridleya jest obsada, zwłaszcza kobiety. Oprócz Dunbara, który niewątpliwie jest atrakcją serialu, dyrektor generalna Bronagh Waugh, Carol Farman, jest silna, inteligentna i z pewnością wzniesie się na szczyt, biorąc pod uwagę jej talent. Jej sceny z żoną Geri (Bhavna Limbachia) są urocze i nadają jej postaci więcej wymiarów. Jeśli Ridley kiedykolwiek naprawdę zrezygnuje na dobre, serial o Farmanie byłby dobrym kolejnym krokiem.
Inne ważne role to ciepła i urocza Julie Graham w roli Marling, właścicielki klubu jazzowego, która oferuje pewną ulgę w scenach z dala od komisariatu, oraz znakomita Georgie Glen jako dr Wendy Newstone, główna specjalistka medycyny sądowej, która nie miesza się w szczegóły i pomaga jasno i zwięźle rozwiązywać zagadki. Więcej jej, proszę.
Ridley jako serial nie jest zły. Jeśli brakuje Wam Very, idealnie wypełnia lukę. Historie są zaskakująco mroczne, nigdy nie protekcjonalne, a czasami mogą być kręte. Dunbara dobrze się ogląda w roli głównej, a obsada wokół niego tworzy bogaty świat we wspaniałej wiejskiej scenerii.
To nie jest serial, który odkrywa koło na nowo, ale jeśli szukasz delikatnej tajemnicy, w którą możesz się wgryźć, zanurz się w Ridleya.
Ridley będzie emitowany od niedzieli 28 sierpnia o 20:00 w ITV. Więcej informacji można znaleźć w artykule C sprawdź nasz Przewodnik telewizyjny lub odwiedź nasze dedykowane centrum Dramatu.
Najnowszy numer magazynu jest już w sprzedaży – zaprenumeruj już teraz, a kolejnych 12 numerów otrzymasz za jedyne 1 GBP. Aby dowiedzieć się więcej o największych gwiazdach telewizji, posłuchaj podcastu Bargelheuser.de z Jane Garvey.
Wybór Redakcji
„Mistrz
Gracz „Wheel of Fortune” ogłusza Ryan Seacrest (i USA), gdy rozwiązuje dodatkową okrągłą puzzle w zaledwie 2 sekundy
Obsada gwiazd Big Brother 2024: skład potwierdzony
Samolot: dlaczego żart z kontrapunktu do dziś nie daje mi spokoju