Projektantka „Project Runway” Victoria Cocieru jest konsekwentna w swojej pracy, dostarczając arcydzieła tydzień po tygodniu, kończąc każdą rundę na szczycie, a nawet wygrywając jedną z nich. Ale fani online mają obawy, czy całe to uznanie i radość podeszły jej do głowy?
W tym tygodniu odcinek polegał na znalezieniu inspiracji z własnego dziedzictwa. Zawodnicy mieli okazję do FaceTime z rodzinami, próbując dowiedzieć się więcej o ich pochodzeniu i skąd pochodzą. Victoria rozmawiała z mężem, który poprosił ją, aby skupiła się na tym, jak piękne są kobiety Mołdawii.
Zanim coś się z tego wydarzyło, Wiktoria była widziana, jak skończyła się na szczycie co tydzień i że jest teraz winna. Nawet żartobliwie dodała, że nie chce zostać zabita, kiedy idzie spać. Mimo że była to zabawna pogawędka z jednym z innych projektantów, Chelsey Carter, widzowie są ostrożni, że cały ten sukces może po prostu uczynić ją bardziej pewną, niż musi być w tej chwili.
W większości części odcinka Victoria była albo komentując wybór koloru innego projektanta lub jego historię. Nawet zacieniła Sergio w spowiedzi, mówiąc, że nie jest nawet jego konkurencją.
Co ciekawe, mimo że jej praca jest kochana przez sędziów - Elaine Welteroth, Nina Garcia, Brandon Maxwell i Karlie Kloss — Wyeliminowana zawodniczka Tyler Neasloney myślała, że była powtarzalna w sposób, w jaki spadają jej sylwetki. Na czacie po pokazie z mentorem Christianem Siriano poproszono go o krytykę kilku projektów, a kiedy stroje Victorii zostały umieszczone na ekranie, powiedział: „Czy jest to trzecia lub czwarta sukienka, którą Victoria stworzyła w tej formie? Myślę, że to czwarty. Weźmie jedną w każdym kolorze, podobnie jak sędziowie.
Tymczasem użytkownicy na Twitterze zastanawiają się, czy Victoria stała się zbyt pewna czasu i mając nadzieję, że pozostaje zakorzeniona.
„Cała arogancja jest odrażająca w tym sezonie. Podobała mi się praca Victorii i powinna być pewna siebie, ale mam nadzieję, że nie zacznie się zbytnio odczuwać ...
„Lubię pewność siebie Victorii, ale mam nadzieję, że nie pójdzie jej do głowy.