Nathaniel David Rateliff jest autorem piosenek i piosenkarzem, którego muzyka przyjmuje folk, Americana i vintage rytm blues. Rateliff zyskał wiele uwagi z Nathanielem Rateliffem
Jak donosi Rolling Stone Rateliff powiedział: „Ostatnie trzy lata tak bardzo mnie zmieniły”, ponieważ zastanawiał się nad swoją podróżą do sukcesu. Do tej pory ma debiutancki album Gold, Many Worldwide Tours, hitowy singiel, który przedstawił z The Night Swes o desperacji alkoholowej, do późnej nocy w programie The Tonight w sierpniu 2015 roku.
„Czuję, że mam inną odpowiedzialność niż trzy lata temu - za moje rzemiosło, ludzi wokół mnie, a teraz publiczność. Moim zadaniem jest być całkowicie uczciwe, być otwarte i dostępne dla osób, dla których wykonujemy. W pewnym momencie wszystko to wykracza poza nas samych. Teraz jesteśmy częścią tego wspólnego doświadczenia na programie, słuchając muzyki razem. Mam nadzieję, że w ten sposób dociera do ludzi.
Rateliff podzielił się szczegółami swojego wczesnego życia w Hermann, w tym niezwykle ścisłym chrześcijańskim wychowaniu, które miał. „Surowe w sensie„ tak, proszę pana ”,„ nie, pani ”,„ proszę ”i„ nie ma za co ”. Jednocześnie jeździlibyśmy drogą żwirową. Tata zatrzymał się i powiedział: „Idziemy pływać”. Uderzaliśmy się do bielizny i wskakowaliśmy do potoku. Zdecydowanie miał problemy, ale był słodkim, troskliwym facetem.
„Byliśmy zbyt spłukani. Ilekroć mieliśmy wakacje, chodziliśmy na kemping, ponieważ było bezpłatne. Mój tata polował, kiedy to robiliśmy. Kiedyś myślałem, że wraca z indykiem. Próbował oszukać wszystkich. To był właściwie [drzewo] kikut. To nie był sezon Turcji. Ale zastrzeliłby jeden, na pewno kłusował go. Polował wiele wiewiórki - podzielił się.
Mówił także o śmierci ojca, gdy Rateliff miał zaledwie 13 lat. „Byliśmy już bardzo blisko” - powiedział o swojej matce. Mój tata kochał moją starszą siostrę. Byłem tym, który dostał krótki koniec kija. Więc moja siostra była zdruzgotana, kiedy zmarł mój ojciec. To był dziwaczny wypadek w drodze do kościoła. Moja mama była liderem kultu, liderami zespołu. Mój tata, siostra i ja graliśmy w zespole. Był w drodze do kościoła. Rozpoczęliśmy usługę, a on się nie pojawił. Szpital nazwał kościół. Zanim tam dotarliśmy, minął.
Kiedy Rateliff był młodszy, ujawnił, że walczył z uzależnieniem od alkoholu, które kosztowało go wiele ważnych rzeczy. Jego uzależnienie podsyciło jego hitowy singiel Sob, który napisał z nocnymi potami.
„Byłem w Londynie [na trasie]. Dużo piłem. Miałem to całkiem źle. To był nad litrem alkoholu dziennie - sam. Pamiętam, jak obudziłem się pewnego ranka i miałem e -mail od mojej żony. Po prostu powiedziała: „Nie wracaj do domu”. Nie mogłem zrozumieć, dlaczego. Nie pamiętałem tego, co się wydarzyło. Kiedy dostałem ten e -mail, wiedziałem, że spieprzyłem, ponieważ piłem jak szalony. I po prostu zrezygnowałem.
„Miałem naprawdę złe majaczenie Tremens. Wciąż próbowaliśmy przeprowadzać wywiady. Mój menedżer w tym czasie umieścił mnie w pociągu. Nie miałem telefonu ani nic - włożył notatkę do mojej kieszeni. „Jeśli znajdziesz mojego przyjaciela, a on ma problemy, zadzwoń na mój numer”. Byłem tak kac, że musiałem napić się drinka. Myślałem, że tak się stało ze starymi mężczyznami. Myślałem, że to właśnie robią dziadki. To było okropne.
„Napisałem piosenkę wiele lat później. Niektóre z nich mówiłem o moim związku. Ale mówiłem też o nadmiarze, próbując poradzić sobie z rzeczami - powiedział.