Menu pochłonęła publiczność, odkąd pojawiło się na początku stycznia w Disney Plus i Hulu – niecałe dwa miesiące po premierze w brytyjskich kinach.
Ten mroczny, komiczny thriller kulinarny jest zaciekłą satyrą na świat jedzenia i podąża za sławnym szefem kuchni Julianem Słowikiem (Ralph Fiennes), który zapewnia swoim bogatym gościom wyjątkowe doznania kulinarne – choć nie z powodów, na jakie liczyli.
Wśród gości, którzy wezmą udział w uczcie, są Margot i Tyler (Anya Taylor-Joy i Nicholas Hoult), dwoje gości, którzy początkowo wydają się być parą.
Jednakże, podobnie jak wiele innych rzeczy w Menu, ta para nie jest do końca tym, czym się wydaje.
Film pełen zwrotów akcji zabiera widzów w niezłą podróż, zanim w końcu dojdzie do sensacyjnego zakończenia, które na zawsze zmieni sposób, w jaki widzowie myślą o jednej z amerykańskich przekąsek.
Jeśli obejrzałeś film i nadal nie możesz sobie poradzić z końcowymi momentami i nadrzędnym znaczeniem filmu, przeczytaj dalej, aby poznać zakończenie Menu. Ale ostrzegam: są spoilery odtąd.
Wyjaśniono zakończenie menu
Zanim wyjaśnimy te dramatyczne końcowe momenty, najlepiej zacząć od krótkiego podsumowania wydarzeń, które doprowadziły do tego momentu.
Film zaczyna się, gdy Margot i Tyler – wraz z innymi gośćmi, w tym zużytą gwiazdą filmową, snobistycznym krytykiem kulinarnym i nieznośną grupą ziomków z branży technologicznej – podróżują łodzią na wyspę Szefa Kuchni Słowika.
Po ich przybyciu niemal natychmiast zostajemy potraktowani jako pierwszy zwrot akcji. Okazuje się, że Margot nie było na liście gości i tak naprawdę zastąpiła w ostatniej chwili poprzednią randkę Tylera, co oznacza, że para właściwie w ogóle się nie zna. Co więcej, podczas gdy Tyler jest zapalonym smakoszem, który oddaje cześć przy ołtarzu Słowika, Margot od samego początku obawia się pretensji do jego kulinarnych kreacji.
Podczas posiłku gościom podaje się szereg dziwacznych mikstur, takich jak danie z chleba bez chleba, którym towarzyszy dość niepokojący monolog szefa kuchni, a także powoli odkrywamy różne sekrety gości, w tym szczegóły dotyczące romansów i prania brudnych pieniędzy.
Sprawy przybierają najgorszy obrót na początku czwartego dania, kiedy zastępca szefa kuchni strzela sobie w twarz na oczach gości, co rozpoczyna serię coraz bardziej zdeprawowanych szaleństw, a Słowik wyjawia, że wszyscy obecni będą martwi pod koniec wieczoru: osobiście wybrał każdego z gości, ponieważ każdy z nich odegrał rolę w utracie pasji do rzemiosła i wyzysku jego pracy.
Jedynym wyjątkiem jest oczywiście Margot, której obecność była dla niego zaskoczeniem. W jednej scenie Słowik osacza ją w łazience, a ona wyjawia, że tak naprawdę jest prostytutką o imieniu Erin, którą Tyler zatrudnił jako towarzyszkę na wieczór. Słowik i Margot wydają się zgadzać w niektórych sprawach, on jednak zapewnia ją, że nikogo nie można oszczędzić i że ona też umrze – choć daje jej wybór, czy umrze jako pracownik, czy jako gość restauracji.
Sytuacja pozostałych gości nadal się pogarsza – jeden próbuje uciec, ale kończy się to odcięciem palca, główny inwestor restauracji zostaje utopiony, a pozostali przy życiu goście płci męskiej mają szansę na ucieczkę tylko po to, aby każdego z nich łatwo było złapać i sprowadzić z powrotem do restauracji.
W tym momencie poznajemy kolejną prawdę o Tylerze: wiedział, że wszyscy obecni umrą na kolacji, a mimo to zaprosił Margot. Po ujawnieniu tego Słowik poniża go, zmuszając do gotowania i brutalnie krytykując rezultaty, po czym każe Tylerowi się powiesić – co słusznie robi.
Następnie Słowik prosi Margot o odzyskanie beczki potrzebnej do dania deserowego, ale kiedy to robi, zakrada się do jego domu, gdzie po walce i zabiciu Maître d', Elsy, dzwoni do straży przybrzeżnej i odkrywa, że Słowik pracował wcześniej jako szef kuchni fast foodów.
Gdy Margot wraca z beczką do restauracji, pojawia się funkcjonariusz straży przybrzeżnej, ale wszelkie nadzieje znikają, gdy okazuje się, że on także jest zamieszany w plan Słowika. Margot wydaje się być zdesperowana i zaczyna zaciekle kpić z podanego im jedzenia, narzekając, że nadal jest głodna.
To skłania Słowika do pytania, co chciałaby zamiast tego zjeść, a kiedy prosi o cheeseburgera i frytki, podaje je jej – nawet pozwalając jej wyjść, gdy prosi o jedzenie na wynos. Wychodzi z restauracji i wsiada na łódź straży przybrzeżnej, zajadając się przy tym pysznym cheeseburgerem.
Z bezpiecznej łodzi obserwuje deser – okazuje się, że jest to szczególnie zabójcza wersja s'mores, w której goście oblewają się piankami i czekoladą, po czym podpalają, a powstały pożar zabija wszystkich pozostałych w restauracji.
Dlaczego Margot pozwolono wyjść z The Menu?
Anya Taylor Joy i Ralph Fiennes w Menu.
Niektórzy widzowie mogą zadać sobie pytanie, dlaczego Słowik nagle pozwolił Margot uciec – a odpowiedź jest stosunkowo prosta.
Genialnym posunięciem Margot było poproszenie o cheeseburgera po odkryciu początków szefa kuchni w świecie fast foodów. Podanie jej tego dania pozwoliło Słowikowi przypomnieć sobie prostsze przyjemności, które towarzyszyły mu w pierwszej kolejności w karierze w branży – co było dalekie od pretensjonalnych kreacji, które ostatnio tworzył i które budziły w nim coraz większe rozczarowanie.
Ta nostalgia sprawiła, że poczuł sympatię do Margot i najwyraźniej nie chciał wrzucać jej do jednego worka z pretensjonalnymi smakoszami, których chętnie mordował – zamiast tego pozwolił jej wyjść bez szwanku.
Co oznacza Cheeseburger w Menu?
W niedawnym wywiadzie dla Den Geeków , reżyser Mark Mylod – znany także z pracy nad Sukcesją – opowiedział dalej o tym, jak Margot udało się nakłonić Słowika do zmiany decyzji, prosząc o burgera.
„W charakterze Ralpha i Anyi chodzi o więź” – wyjaśnił. W końcu nim zmanipulowała. Zdał sobie również sprawę, że ona nim manipuluje, ale pozwala jej wygrać. Cała niewypowiedziana sprawa dotyczy końcowej rozmowy między nimi a burgerem. To wzajemne zrozumienie… a on pozwala jej dać „mat”.
Taylor-Joy poruszyła także temat relacji między Margot i Słowikiem podczas ekskluzywnego wywiadu dla Bargelheuser.de przed listopadową premierą kinową filmu.
„W odgrywaniu tej dynamiki najbardziej podobało mi się to, że nie jest to tak proste, jak przyciąganie fizyczne czy cokolwiek innego. To po prostu dwie osoby, które rozpoznają coś w sobie i uznają, że potencjalnie są jedynymi osobami, które w jakiś sposób mówią prawdę” – powiedziała.
„A rozczarowanie robieniem czegoś, co się kocha, a potem bycie wymęczonym przez klienta, to myślę, że to jest to, co naprawdę ich łączy”.
Zatem do tego w zasadzie sprowadza się ten film Margot jest jedynym gościem, który potrafi spojrzeć poza pretensje do czegoś bardziej znaczącego – i dlatego została oszczędzona.
Menu jest teraz transmitowane strumieniowo w Disney Plus. Zarejestruj się w Disney Plus za 7,99 GBP miesięcznie lub 79,90 GBP za rok.