Jak podsumować Mary Berry? Skarb narodowy, inspirujący kucharz. Oczywiście, że tak. Ale jest coś więcej. Dame Mary jest tak samo strategiczna jak każdy potentat biznesowy. Po prostu nie bierzemy pod uwagę siwowłosych kobiet, które uwielbiają gotować w ten sposób, zwłaszcza tej, której zapłacono zaledwie 4,75 funta za jeden z jej pierwszych występów telewizyjnych, demonstrujący zasady działania zamrażarki.
Jesteśmy w klubie nad rzeką w pobliżu jej domu w Oxfordshire, aby wziąć udział w sesji zdjęciowej i przeprowadzić wywiad. Miło jest zostać przywitanym przez kobietę o doskonałych manierach, która wygląda na równie zadowoloną na twój widok, jak wtedy, gdy wyjmie doskonale ugotowanego kurczaka z piekarnika. W wieku 91 lat [jej 90. urodziny przypadły 24 marca] jest tu z Freddiem, jednym z dwóch pracujących cocker spanieli, który mimo że odbył już godzinny spacer po okolicy, patrzy na nią błagalnie. Wiem, co czujesz, Freddie. Wszyscy chcemy mieć trochę uwagi ze strony Dame Mary.
Po raz pierwszy spotkałem ją 31 lat temu, kiedy była zwyczajną panią Berry i uczęszczałem na kurs gotowania Agi w jej domu. Trzy dekady później wygląda jak zawsze z paciorkami, sprawdza, co ma zamiar założyć i komplementuje asystentkę za jej różowy sweterek. Nakręciła nowy sześcioodcinkowy serial, Mary w wieku 90 lat: całe życie w gotowaniu , w którym wspomina swoją długą karierę w telewizji, a także wymyśla nowoczesne zwroty do niektórych swoich ulubionych przepisów, w których występuje sześć znanych twarzy, w tym Jamie Oliver, Gabby Logan i Tom Allen.
Mary Berry z dziećmi Annabel, Thomasem i Williamem w 1975 r. Shutterstock
Materiał ITV z lat 70. ukazuje skromną Mary, o okrągłej twarzy, z doskonałym RP, w perkalowej bluzce. Ale za tymi barwinkowymi oczami i tym piszczącym głosem kryje się dziki zapał. Życie jest konkurencyjne. I niezależnie od tego, czy idzie się do pracy, czy uprawia sport, dobrze jest robić wszystko dobrze – mówi teraz.
Jest także kulinarną kapsułą czasu, odnotowującą (i wykorzystującą) pojawienie się pięciu przypraw, kopru włoskiego, świeżego imbiru. Potrafi wskazać pojawienie się folii aluminiowej. pracowałem dla Podsumowanie dotyczące domu i zamrażarki , i pamiętam, jak redaktor przyszedł i powiedział: „Zobacz, co przyszło z Ameryki!”. Pierwszą rzeczą, którą powiedzieliśmy, było: „Czy używamy błyszczącej czy matowej strony?” Czy to ma znaczenie?
Dziś napisała ponad 70 książek, które sprzedały się w ponad pięciu milionach egzemplarzy. Mimo że pracowała, to Delia Smith wiele lat temu, odwiedzając w domu Mary i jej męża Paula Hunningsa, zauważyła, że otrzymuje zaniżone wynagrodzenie. Och, Delia była absolutnie genialna. Przyjechała do swojego męża Michaela i rozmawialiśmy o różnych sprawach. To znaczy, nigdy nie powinno się rozmawiać o pieniądzach, seksie czy religii. Ale rozmawialiśmy o pieniądzach. Powiedziała: „Nie zarabiasz wystarczająco dużo za pisanie. Znam agentkę, Felicity Bryan, i zadzwonię do niej dziś wieczorem”. Następnego dnia dostałem pocztówkę od Felicity z informacją: „Czy możemy się spotkać?”. Nadal jestem w jej agencji w sprawie moich książek. [Bryan zmarł w 2020 r.]
Miałem jeden cel. Aby ludzie mogli gotować i cieszyć się tym tak samo jak ja Mary Berry
Patrząc wstecz na nagrania archiwalne, jasne jest, że dzisiejsi telewizyjni szefowie kuchni nie wiedzą, jakie mają szczęście. Mary wspomina swoje pierwsze pojawienie się w połowie lat 70-tych Dzień dobry , program magazynu ITV, w którym miała zademonstrować zasadę działania zamrażarki. Napisałem książkę dla Marksa
Nie było żadnej pomocy w tle [przy występie w telewizji]. Musiałem wszystko przynieść, każdy garnek, patelnię, nóż. Całe jedzenie, warzywa, ryby, mięso mielone, przyprawy. Zostanę zabrana taksówką po ciemku i dojadę do Thames Television, gdzie na stołach wciąż leżały gazety z wczorajszego biuletynu. Zbudowali kuchnię i zawiesili zegar na ścianie, ale szuflady się nie otwierały. Nie było odpływu; woda z kranu spływała do wiadra pod moimi stopami. Jeśli za mocno odkręciłem kran, powiedzmy, żeby umyć kapustę, i dałem się ponieść rozmowie z Judith [Chalmers, Dzień dobry prezenter], wiadro pod spodem się przelewało i wiosłowaliśmy w wodzie.
Mary Berry with Judith Chalmers on Dzień dobry. Shutterstock
Po pierwszym zaproszeniu Mary stała się stałą bywalczynią, stojąc obok Chalmersa i pokazując widzom, jak gotować. Nie mogła o tym wiedzieć, ale jej pierwsza praca dla Zarządu ds. Energii Elektrycznej w Bath, polegająca na pokazywaniu, jak piekarniki elektryczne mogą stworzyć idealną gąbkę, była idealnym szkoleniem.
Patrząc na siebie, Mary jest bezradna ze śmiechu. Mój głos! To było takie podniosłe. Ale miałem jeden cel. A to miało sprawić, że ludzie będą gotować i cieszyć się tym tak samo jak ja. Przepisy będą udostępniane widzom, ale tylko tym, którzy zadają sobie trud przesłania historycznego artefaktu w zaadresowanej kopercie ze znaczkiem. Zapytaj dziś młodych ludzi, czym jest SAE, a oni po prostu na ciebie spojrzą, zachwyca się. Jeśli chodzi o markę Berry, czy istniał specjalnie wyselekcjonowany wygląd? Zerowa uwaga. Nie było makijażu. Brak szafy. Właśnie przybyłeś we własnym ubraniu. I przynosiłam stokrotki, które zerwałam z ogrodu.
Kiedy Mary zadebiutowała na Wielki brytyjski Bake Off w 2010 roku umocniło jej nazwisko nowym pokoleniem. Dostała tę pracę po przesłuchaniu, ale powiedziałem: „Potrzebuję kogoś, kto ma drugą opinię, a poza tym [rzadki moment słabości] naprawdę nie jestem zbyt dobry w chlebie”. To nie jest moja mocna strona”. I tak powstał Paul Hollywood. I, Boże, bardzo się ode mnie różnił. Nie chcę łez. Jeśli więc coś zawaliło się w środku, powiedziałem zawodnikowi: „Wiesz, co możesz z tym zrobić?”. Można po prostu nabrać trochę, napełnić owocami i śmietaną i mamy budyń.
Nicky’ego Johnstona.
Później, kiedy Odpiec przeniosła się do Channel 4 w 2017 roku, pozostała w korporacji. Czuję się bardzo ceniona przez BBC i bardzo dobrze, że z nią zostałam, mówi. I tak kariera telewizyjna Mary trwała dalej, tworząc takie seriale jak Klasyczna Mary Berry i mnóstwo świątecznych specjałów.
Z dala od ekranu lubi grać w krokieta, czytać, spacerować z psami i gotować z wnukami. Jest wysportowana, ale nie chodzi na siłownię. Po co chodzić na siłownię, skoro można spacerować z psem przez godzinę? Śledzi nowe trendy kulinarne (w swoim najnowszym programie ma wiele przepisów roślinnych) i technologię. Trzeba iść z trendami i tak, jesteśmy na Instagramie.
Żałuje, że jej rodziców nie było w pobliżu, aby zobaczyć, jak w 2021 r. zostanie damą zamku Windsor. Bardzo wierzę w geny. A mój ojciec był niezwykłym człowiekiem. Moi rodzice dali mi niesamowity przykład. Kiedy dowiedziałam się, że zostanę Damą, nie mogłam zadzwonić i powiedzieć im, ale oni tam są i patrzą na mnie z góry i wiem, że są bardzo zadowoleni – mówi z uśmiechem. Twoje własne dzieci oczywiście tego nie zauważają.
Mary cieszy się pozytywnym nastawieniem, co pomogło po śmierci jej syna Williama, który w 1989 roku zginął w wypadku samochodowym w wieku 19 lat. To właśnie po tej tragedii zaczęła uczyć Agę w swoim domu, choć pamiętam, że nic nie wskazywało na to, że była w żałobie. Była tak samo urocza i wesoła jak dzisiaj. Być może cała ta rutyna pomogła jej utrzymać morale.
Trzeba iść z trendami i tak, jesteśmy na Instagramie
Codziennie myślę o Williamie. Oczywiście, że tak. A gdyby przeszedł przez te drzwi, powiedziałbym: „Gdzie do cholery byłeś?”. Nadal jestem z niego bardzo dumny. Myślę o radości, jaką nam dał. Był cudownym dzieckiem, ale trzeba cofnąć się i pomyśleć – miałem wspaniałych rodziców, mam jeszcze dwójkę dzieci, Annabel i Toma, oraz moje wnuki. To znaczy, byłoby to druzgocące, gdybyś miała tylko jedno dziecko. Jestem bardzo szczęśliwy. A ja mam męża, który ma 93 lata.
Mówi, że przepis na jej małżeński sukces polega na tym, że wychodzi z domu, gdy widzi, że zaczyna się kłótnia. Paweł zawsze powtarza, że sekretem naszego długiego małżeństwa jest to, że mówi do wszystkiego: „Tak, kochanie”, a potem podąża własną drogą. Ale nie kłócimy się. Jeśli pojawią się jakieś nieporozumienia, otwieram tylne drzwi i po prostu wychodzę, żeby zerwać kwiaty lub jabłka. To niesamowite, jeśli możesz odejść.
Oczywiście, gdybym mieszkała na ostatnim piętrze, byłoby to trudne. Ale szanujemy się nawzajem. I mam dużo szczęścia. Na starość złagodniał i bardzo mnie docenia. Dlatego się nim opiekuję i sprawia mi to ogromną przyjemność. To właśnie obiecałem zrobić. Na lepsze, na gorsze, na bogatsze, na biedniejsze. I jesteśmy bardzo szczęśliwi w naszym dotage.
Mary Berry with Paul Hollywood on Wielki brytyjski Bake Off. Produkcje miłosne
Nie żebym widziała, jak Mary kłóci się o wiele z kimkolwiek. Jest całkowicie urocza i ma dobry kontakt ze wszystkimi gośćmi nowego serialu, szczególnie z Jamiem Oliverem: nie zdobyłam żadnych kwalifikacji szkolnych, on też nie, mówi.
Który z jej gości nauczył się najwięcej gotując z nią? Och, Alan Titchmarsh, mówi natychmiast. Zrobiliśmy spaghetti z łososiem, a on nie miał pojęcia. Ale on był taki chętny. Dla mnie ogromną nagrodą było to, że 10 dni po nagraniu programu wysłał mi e-mail ze zdjęciem stołu, na którym leżał makaron i kieliszek czerwonego wina. Powiedział: „Zrobiłem dokładnie to, co powiedziałeś i jestem z tego bardzo dumny”.
She smiles. He gets the star. That is what I love. People stop me in the supermarket and say, ‘You inspired me to cook’. That is what television does. It’s a huge cookery class, for two or three million people. If I do things well, people will make them at home. That was the aim all those years ago. Still is.
Nowa książka „Mary 90: My Very Best Recipes” jest już dostępna (BBC Books)