Recenzja „Maria”: Angelina Jolie zapiera dech w piersiach jako Maria Callas w wzruszającym filmie Netflix
aktualności

Recenzja „Maria”: Angelina Jolie zapiera dech w piersiach jako Maria Callas w wzruszającym filmie Netflix

O 49 , Zdobywca nagrody Academy, Angelina Jolie, odbywa jedną z najtrudniejszych ról i przybija ją perfekcyjnie. W najnowszej wersji Netflix „Maria” Jolie gra Marię Callas, jedną z największych śpiewaków operowych wszechczasów. Jednak jej sława i osiągnięcia nie są w centrum uwagi w filmie. Dwugodzinny film koncentruje się na ostatnich dniach Calli, koncentrując się na jej zanikającej chwale, delikatnym zdrowiu i emocjonalnym niepowodzeniu.

Film rozpoczyna się w 1977 roku Paryż, a martwe ciało 53-letniego Callasa zostało usunięte z jej mieszkania. Narracja prowadzi następnie do tydzień wcześniej, w którym widzimy, jak kiedyś świetna gwiazda żyła ostatnimi dniami w samotności, chcąc śpiewać jeszcze raz- nie dla matki, nie dla jej kochanka ani publiczności, ale dla siebie.

Angelina Jolie to uczta do oglądania w „Marii” Netflix

Angelina Jolie w „Maria” (Netflix)



Przedstawienie Callasa przez Angelinę Jolie jest niczym innym, jak spektakularnym. Przynosi swoją silną aurę do gry kultowej piosenkarki operowej. Ale to jej ciche chwile pełne niewypowiedzianego smutku naprawdę świecą. Jedna z najbardziej zwracających się do serca scen zawiera rozmowę Callasa z pianistą. Ból jest widoczny w jej głosie i to tak, jakby w każdej chwili mogła się łzy. To jedna z tych filmowych momentów, które pozostają w twoim umyśle długo po torze.

Jej wydajność jest podwyższona przez ostre dialogi. Element dowcipu dodany do jej postaci powstrzymałby cię przed pominięciem dowolnej sceny. Są jednak chwile, w których wydaje się, że Callas mógł być bardziej humanizowany. Skrypt stara się zbytnio utrzymać ją na cokole, a my chcemy zobaczyć więcej surowości i niefiltrowanej wersji postaci.

Wspierające postacie podnoszą występ Angeliny Jolie

Angelina Jolie, Pierfrancesco Favino i Alba Rohrwacher w „Maria” (Netflix/@pablolaraín)

Szczerze mówiąc, film nie byłby tak wciągający, gdyby nie miał silnych i współczujących postaci wspierających. Callas, w ostatnich latach, mieszka ze swoim pełnoetatowym kamerdynerem, Ferruccio (Pierfrancesco Favino) i Housemaid, Bruna (Alba Rohrwacher).

Ferruccio jest prawdopodobnie najbardziej empatyczną postacią, która doskonale zdaje sobie sprawę z autodestrukcyjnych tendencji Callasa i nadal błaga ją do lekarza. Te postacie nie oceniają jej za jej rosnące „szaleństwo” i zamiast tego wykonują swoją pracę z najwyższą szczerością. Nawet Callas zdaje sobie sprawę, że są wszystkim, co ma, dzięki czemu ich związek jest wyjątkowy i wyjątkowy.

„Maria” zaciąga nas oszałamiającymi filmami

Angelina Jolie w „Maria” (Netflix)

Edward Lachman przenosi „Marię” na inny poziom dzięki swojej zdjęcia. Paryż to nie tylko tło, ale postać sama w sobie. Widzimy wielkie opery w przytulne kawiarnie, służąc jako kontrast z cichym pochodzeniem Callasa. Patrząc Callas, ślizgając się po ulicach, nieskazitelnie ubrany i coraz większy, przypominamy sobie rolę miasta jako miejsca piękna i izolacji w jej życiu.

Film utrzymuje ponadto interesujące, ponieważ rzeczywistość Callasa zaczyna rozmyć się fantazją. Ma wywiad telewizyjny przeprowadzony przez Mandrax (to nazwa pigułki, którą często zużywa). Nie trwa długo, aby odkryć, że ten wywiad jest tylko wyobraźnią Callasa. Ale dzieje się tutaj, że dzięki Mandrax Callas jest w stanie ponownie odwiedzić nawiedzające wspomnienia o swojej przeszłości.

Film od czasu do czasu oferuje retrospekcje w kluczowych momentach życia Callasa, które obejmują jej pierwsze spotkanie z Arystoteles Onassis, następny romans i ostateczne złamane serce. Te retrospekcje są kręcone w kolorze czarno -białym, pomagając widzom łatwo rozróżnić dwie listy czasowe.

„Maria” przesyła strumieniowo na Netflix

Wybór Redakcji

Najlepsze obecnie filmy niezależne w serwisie Netflix (sierpień 2023 r.)
Najlepsze obecnie filmy niezależne w serwisie Netflix (sierpień 2023 r.)
Czytaj Więcej →