Recenzja Little America: seria antologii Apple błyszczy ludzkością
telewizja

Recenzja Little America: seria antologii Apple błyszczy ludzkością

Ameryka jest skomplikowana. W najlepszym wypadku w najgorszym obu jednocześnie. To kraj bólu, dyskryminacji i nienawiści. Ale także triumfu, akceptacji, miłości. Wszystko wiruje na raz. Mała Ameryka , dzięki wielu drobnym cudom półgodzinnej narracji telewizyjnej, udaje się ująć wszystkie te zawiłości i nie tylko. To seria prostych, ludzkich historii, które poruszą Cię na wiele sposobów, a jednocześnie napiszesz porażająco wrażliwy list miłosny do Ameryki, bez brodawek i tak dalej. Serial będzie miał swoją premierę w Apple TV 17 stycznia i zdecydowanie warto na niego poświęcić czas.

Na podstawie zbioru utworów pierwotnie opublikowanych w Magazyn Epicki , Mała Ameryka to seria antologiczna. Pierwszy sezon składa się z ośmiu półgodzinnych odcinków, z których każdy opowiada odrębną historię jednego z amerykańskich imigrantów, a wszystkie są oparte na prawdziwych historiach (odcinek 6, „Zdobywcy głównej nagrody Expo”, został nawet napisany i wyreżyserowany przez prawdziwego syna kobiety w centrum). Został opracowany dla Apple przez Kumaila Nanjianiego , Emily V. Gordon , I Lee Eisenberga , weterani komedii opartych na postaciach, takich jak Wielki Chory I Biuro . Razem z tą trójką serial produkują weterani komedii Alana Yanga ( Mistrz Niczego ) I Mosze Kasher ( Problem z Moshe Kasherem ). Głos serialu wydaje się być przedłużeniem wszystkich tych uznanych głosów, co przynosi korzyść. Ale co bardziej mile widziane, obiecuje szereg nowych głosów. W każdym odcinku występują różni scenarzyści, reżyserzy, aktorzy i DP – wszyscy tworzą niezrównane dzieła, wszyscy wnoszą poczucie autentyczności do badanej kultury i wszystkich muszę coraz częściej oglądać w pracy w 2020 roku i później.

little-america-jearnest-corchado-john-ortiz Obraz za pośrednictwem Apple

Wszystkie historie, zgodnie z projektem serii, różnią się tematycznie. Łączy ich jednak jeden wspólny wątek: zaskakująca skuteczność głębi charakteru. Czasami inne serie epizodycznych antologii, np Czarne lustro może sprawiać wrażenie zbyt skupionego na fabule, z odcinkami zaprojektowanymi wyłącznie w celu zgłębienia tematu lub eksperymentu narracyjnego, a postacie mają jedynie na celu kontynuowanie tego eksperymentu. Nie tak z Mała Ameryka . Każdy półgodzinny odcinek rozwija bohaterów z mistrzowską szybkością, wnikliwością i patosem. Nawet odcinki oparte na sposobach opowiadania historii, takie jak niemal całkowicie bezgłośna Cisza, poświęcają czas na cieniowanie swoich bohaterów nietypowymi niuansami ( Melanie Laurent jest oszałamiający w tym odcinku, przechodząc od zaraźliwej komedii do wzbudzania strachu pod koniec podróży). Zatem każdy półgodzinny odcinek na innej osi czasu mniej przypomina półgodzinny odcinek komedii telewizyjnej, a bardziej minifilm fabularny. Zwłaszcza Jaguar byłby na milion procent sensacją na Sundance, gdyby został przekształcony w film fabularny. To opowieść o słabszym sporcie z zaciętym, gwiazdorskim występem w roli głównej ( Jearnesta Corchado ), uroczo ekscentryczny występ drugoplanowy ( Johna Ortiza jako nieprzewidywalny trener), ciepły, niekonfrontacyjny podtekst polityczny (Corchado i jej rodzina to imigranci bez dokumentów) i porywająca akcja (kto by pomyślał, że squash może być tak kinowy?).



Seria jest pełna natychmiastowo kultowych, rezonujących momentów, historii i rzemiosła filmowego. The Cowboy ma zaraźliwie ujmujący występ w roli głównej Zaufanie , I visual panache in every frame I choice from director Bharat Nalluri I DP Paula Huidobro . Menedżer przedstawia podróż jednej postaci przez kilku aktorów, a jego ścieżka nabiera emocjonalnego tempa w miarę zmiany aktorów. Każdy odcinek ma zakończenie, które sprawi, że będziesz jednocześnie płakać i machać pięścią. A ostatni odcinek „The Son” całkowicie uderzy cię w brzuch, zanim podniesie twoje serce na duchu. Serial odnajduje uniwersalność w tych specyficznych doświadczeniach, ukazując pierwotną potrzebę przetrwania zderzającą się z prawdziwie amerykańskim pragnieniem rozwoju – aby, jak Hasana Minhaja raz to położyłem , na żywo. Postacie te czują się wdzięczne swoim rodzinom, kulturom, które je zrodziły, obowiązkom i poświęceniom, które zapewniły im nowe możliwości. But they also dream of more. I nie wiesz, że mogą robić jedno i drugie, jedno płynnie przechodząc w drugie i z powrotem. Nieważne, gdzie się urodziłeś, głęboko w kościach odkryjesz, że te podróże są ze sobą powiązane.

little-america-apple-tv-plus Obraz za pośrednictwem Apple TV+

Czy któryś odcinek serialu się zacina? Najbliższy może być The Rock, napisany przez zespół deweloperski Nanjiani, Gordona i Eisenberga. Opowiada historię irańskiego imigranta ( Shauna Touba ) desperacko pragnie znaleźć dla swojej rodziny nowy, lepszy dom w Nowym Jorku. Jest jeden problem – obszar, na którym się skupia, jest obecnie domem dużej, starej skały. Więc odłupuje to jednym kilofem, buldożerem, a nawet powstrzymuje eksplozję na raz, szczerze wierząc, że jego ciężka praca w końcu się opłaci. Metafora jest urocza, zwięźle podsumowuje tezę serialu (i dostarcza jednego cholernego ujęcia dźwigu od reżysera Nima Nourizadeh I DP Davida Franco ). Odcinek jest pełen momentów, które na niemal obiektywnym poziomie oszałamiają emocjonalną skutecznością – Toub wygłasza wiele minimonologów poruszających takie tematy, jak amerykańskie mikroagresje i niekończąca się miłość ojcowska. Ale te momenty są niestety pomieszane, bez poczucia postępu i głębi, jakie dają postacie z innych odcinków. Teleplay i montaż wydają się nierówne, czasami nawet pozbawione motywacji, być może zapożyczając metaforę odcinka nieco zbyt dosłownie. Ostatecznie są to stosunkowo niewielkie zastrzeżenia, biorąc pod uwagę mistrzostwo reszty sezonu. Pocieszające jest też to, jak kochający ojciec Toub to człowiek – jego radosna przemowa na temat dziwacznego zespołu artrockowego jego syna naprawdę mnie wzruszyła.

W czasach, gdy amerykański dyskurs wydaje się w przeważającej mierze apokaliptyczny, pełen gniewu i sztywnej nienawiści, doświadczanie perspektyw postępu jest nie do zniesienia. Mała Ameryka przypomina nam wszystkim o nieodłącznych obietnicach i potencjale drzemiącym w Ameryce. Opowiada historie, które mogą zmienić serca i umysły.

Ocena: ★★★★★

Mała Ameryka jest teraz przesyłany strumieniowo wyłącznie na Apple TV

Wybór Redakcji

Dla wszystkich spekulacji na temat daty premiery 5. sezonu Mankind, obsady, zwiastuna i najświeższych wiadomości
Dla wszystkich spekulacji na temat daty premiery 5. sezonu Mankind, obsady, zwiastuna i najświeższych wiadomości
Czytaj Więcej →
Jak wysoki jest brak szacunku? Fani, którzy twierdzili, że streamer „kłamał” o jego wysokości „zdają sobie sprawę”
Jak wysoki jest brak szacunku? Fani, którzy twierdzili, że streamer „kłamał” o jego wysokości „zdają sobie sprawę”
Czytaj Więcej →
7 powodów, dla których szalenie zabawny serial „Adults” stacji FX to jedna z najbardziej rozpoznawalnych komedii wszechczasów
7 powodów, dla których szalenie zabawny serial „Adults” stacji FX to jedna z najbardziej rozpoznawalnych komedii wszechczasów
Czytaj Więcej →