Johna Carpentera jest bez wątpienia mistrzem horroru. W jego trwającej dekadę karierze wyprodukowano kilka z najbardziej kultowych filmów tego gatunku, dzięki czemu jego nazwisko stało się synonimem wszystkiego, co wyskakuje nocą. Wizja Carpentera i nieustraszone badanie kwestii społecznych w jego opowieściach wywarły wpływ na całe pokolenie, zachęcając wschodzących twórców filmowych do przesuwania granic horroru i wykorzystywania tego medium w sposób, jakiego jeszcze nie wyobrażano.
Talenty Carpentera nigdy nie ograniczały się wyłącznie do stanowiska reżyserskiego, a jego praca jako pisarza, kompozytora i montażysty ukształtowała jego filmy jako przedłużenie jego ówczesnego postrzegania świata. Chociaż Carpenter swoimi filmami konsekwentnie podnosił poprzeczkę doskonałości poniższe trzy filmy to dzieła sztuki, które przetrwały próbę czasu. To filmy najlepiej oddające oryginalność Carpentera, jego wpływ na horror i, co najważniejsze, jego umiejętność straszenia dobrze opowiedzianą historią.
3 „W paszczy szaleństwa” (1995)
W rolach głównych: Sam Neill, Julie Carmen i Jurgen Prochnow
John Trent uśmiecha się podczas oglądania filmu w kinie w „W paszczy szaleństwa”.
Obraz za pośrednictwem Kina New Line
W ustach szaleństwa może i jest jednym z najbardziej niedocenianych filmów Carpentera, ale jest też jednym z jego najwspanialszych. Fabuła filmu skupia się na powieściach fikcyjnego autora Suttera Cane’a ( Jurgen Prochnow ), których horrory są tak niepokojące, że doprowadzają czytających je do szaleństwa. Sutter jest majątkiem wartym miliardy dolarów dla swojego wydawnictwa, więc kiedy on i jego nowy rękopis znikają, zanim będzie można go opublikować, zgłaszają roszczenie ubezpieczeniowe, aby odzyskać część strat. Wchodzi John Trent ( Sama Neilla ), śledczego ubezpieczeniowego, który uważa, że roszczenie to nic innego jak wyrachowany krok w chwytie reklamowym mającym na celu zwrócenie większej uwagi na premierę książki. Współpraca z redaktorką Suttera, Lindą Styles ( Julia Carmen ), John odkrywa i udaje się do Hobb’s End, miasta, o którym sądzono, że istnieje tylko w fikcyjnym świecie autora. Kiedy jednak John i Linda dotrą do Hobb’s End, przekonają się, że fikcja i rzeczywistość nie są zdeterminowane faktami, ale tym, w co gotowa jest uwierzyć wystarczająca liczba czytelników.
W ustach szaleństwa to ambitny film, który od razu stawia pytania o naturę rzeczywistości i to, czy podlega ona interpretacji. Od pierwszej minuty filmu czuć, że świat bohaterów nie jest do końca prawidłowy; że wszystko odchyla się nieco od osi logiki i rozumowania. Umieszczony w tym przepełnionym chaosie co oznacza, że czas końca jest bliski to John – elegancki, profesjonalny i pewny siebie człowiek, który rozumie siebie i swoje miejsce w społeczeństwie. Neill wykonuje świetną robotę, zakotwiczając historię, pełniąc rolę inteligentnego bohatera w obliczu nowych, przyprawiających o mdłości informacji, w radzeniu sobie z którymi nie może mu pomóc jego formalne wykształcenie. Gdy John zostaje wciągnięty w świat Suttera poza punkt, z którego nie ma odwrotu, niepokojące efekty wizualne filmu zmieniają jego otoczenie w kosmiczny koszmar nieuniknionego strachu i niepokoju.
Podobnie jak w przypadku całej twórczości Carpentera, W ustach szaleństwa był filmem, który wyprzedził swoje czasy, z grubsza osiągając próg rentowności kasowej i spotkał się z chłodnym przyjęciem krytycznym. Dla niektórych fabuła metahorroru z motywami Lovecrafta była zbyt zagmatwana, aby nadążać za nią, a film został odrzucony jako przesadny poziom kreatywności. Jednak to poczucie niepewności po ukończeniu filmu i niejednoznaczność osi czasu to jedne z najmocniejszych stron filmu. Pod koniec filmu każdą scenę można podzielić na powody, dla których była lub nie była prawdziwa, lub gdyby rzeczywistość była plastyczną siłą, która zmieniała się w miarę rozwoju wydarzeń . W ustach szaleństwa mógł początkowo pozostać niezauważony Horror psychologiczny z lat 90 , ale przesłanie uzgodnionej prawdy nigdy nie było bardziej istotne. W czasach, gdy informacje w Internecie tak łatwo można zmienić i zaakceptować jako prawdę, koncepcja wybranej rzeczywistości wydaje się na czasie.
Oceń teraz 0 /10