J.K. Simmons w „Nocnym niebie”, „Spider-Man: Bez drogi do domu” i „Batgirl”
Wywiady

J.K. Simmons w „Nocnym niebie”, „Spider-Man: Bez drogi do domu” i „Batgirl”

Z Amazon Studios, serialu fantasy Nocne Niebo podąża za Ireną ( Sissy Spacek ) i Franklina Yorka ( J.K. Simmonsa ), para, która zbudowała wspólne życie i rodzinę, a która odkryła na swoim podwórku komnatę, która umożliwia im dostęp do innej planety. W tym samym czasie, gdy ukrywają tę tajemnicę przed wszystkimi w swoim życiu, pojawia się tajemniczy młody mężczyzna ( Chai Hansena ) pojawia się, kto przynosi jeszcze więcej pytań do swojego domu.

Podczas wywiadu jeden na jednego z Bargelheuserem Simmons opowiedział, co go przyciągnęło Nocne Niebo , dlaczego była to dla niego tak bliska postać, jego doświadczenie w pracy ze Spacekiem oraz to, jak dobrze potrafi grać zarówno w szachy, jak i w bilard w porównaniu z Franklinem, który gra w obu przypadkach w serialu. Opowiadał także o tym, jak bardzo był zaskoczony, gdy otrzymał zaproszenie do ponownego występu w roli J. Jonaha Jamesona Spider-Man: Nie ma drogi do domu i komisarz Gordon ds Batgirl oraz nową stronę Gordona, którą zobaczą widzowie.

Bargelheuser: Bardzo mi się to podobało. Czy poza portalem na inną planetę w ich szopie była to bardzo wiarygodna historia, para i postać? Czy łatwo było ją rozpoznać, jako rodzinę przepełnioną miłością i stratą życia, kiedy wzięto pod uwagę ten fantastyczny pomysł, aby móc patrzeć na inną planetę przez szopę na zewnątrz?



J.K. SIMMONS: Tak, zdecydowanie i to mnie w tym przyciągnęło. To oraz Sissy Spacek, która była już do tego przywiązana, kiedy miałem okazję dołączyć do projektu. Jak mam w zwyczaju, nie czytam streszczeń ani logów. Po prostu lubię czytać scenariusz. Tak więc historia się rozwinęła i pomyślałem, że to opowieść o starym małżeństwie w ich domu w jakimś małym miasteczku w Illinois. To było bardzo wciągające i nie miałem pojęcia, że ​​stanie się różnorodną fantastyczną opowieścią o intrygach międzynarodowych i międzygwiezdnych. To był po prostu jeden bonus za drugim. Ale gdyby powstało osiem odcinków o mnie i Sissy siedzących w naszym domu w Farnsworth w stanie Illinois, nadal byłbym podekscytowany możliwością zrobienia tego.

night-sky-jk-simmons-sissy-spacek-03 Obraz za pośrednictwem Prime Video

POWIĄZANY: „Night Sky”: zwiastun, data premiery, obsada i wszystko, co do tej pory wiemy o serialu science-fiction Amazona

Przejąłeś tę rolę od innego aktora, co nie jest rzadkością. Czy z tego powodu miałeś czas na przygotowanie się i wykonanie normalnego procesu, czy też musiałeś od razu przystąpić do działania?

SIMMONS: Od razu się włączyłem, ale robię to już od jakiegoś czasu, więc jeśli nie trzeba przygotować czegoś bardzo konkretnego, na przykład wymaganej umiejętności, której nie mam, albo obcego akcentu lub dialektu, np. Być Ricardosem ostatnio, gdzie spędziłem dużo czasu wcześniej, przygotowując się, oglądając materiały i czytając, grałem postać, z którą od razu mogłem się utożsamić. To w zasadzie rodzina mojego taty. Mój tata był chłopakiem z farmy w West Central Illinois, a cała jego rodzina pochodziła z małych miasteczek z okolic, z którymi mogłem spędzić trochę czasu podczas kręcenia, co było miłym dodatkiem. Była to zatem postać, którą można było łatwo utożsamić, a praca z Sissy była wspaniałą aktorką. A potem byli Chai [Hansen], Kiah [McKirnan] i Adam [Bartley] i cała obsada. Tak naprawdę chodziło tylko o szybkie stąpanie po ziemi i bardzo szybko połączyliśmy siły jako zespół.

Jaka jest Sissy Spacek jako partnerka sceniczna? Czy to luksus wiedzieć, że nawet jeśli jej w ogóle nie znasz, wiesz, że poradzi sobie w scenach, nad którymi z nią pracujesz?

SIMMONS: Tak. Wiedziałem to, obserwując jej pracę przez całą jej karierę. Zajmuje się filmem i telewizją znacznie dłużej ode mnie, bo przez 20 lat zajmowałam się wyłącznie teatrem, więc oczywiście miałam do niej zaufanie. Wiedziałem, że da sobie radę i że jest wspaniałą aktorką. Ale w ogóle jej nie znałem. Robię to teraz coraz częściej, ale zacząłem dzwonić do osób, o których wiedziałem, że z nią pracowały, którym ufałem, i pytałem: Czy jest taka miła, na jaką wygląda? Czy mam rację? Czy jest coś, co powinienem wiedzieć? Czy ona jest szaloną osobą? I oczywiście mam o niej same dobre raporty. Jest jedną z najmilszych osób na świecie, a praca z nią to czysta przyjemność. Nie chcę zdradzać spoilerów, ale jest wiele intymnych, domowych scen, a potem robi się coraz bardziej fantastycznie, ale nasz związek – związek Franklina i Irene – pozostaje rdzeniem historii.

night-sky-jk-simmons-sissy-spacek-02 Obraz za pośrednictwem Prime Video

Musisz powtórzyć swoją rolę J. Jonaha Jamesona w Spider-Man: Nie ma drogi do domu i musisz ponownie wcielić się w rolę komisarza Gordona Batgirl . Który telefon był dla Ciebie bardziej zaskoczony lub czy byłeś równie zaskoczony obiema rzeczami?

SIMMONS: Prawdopodobnie równie zaskoczony, może nieco bardziej, komisarzem Gordonem. Filmy z Samem Raimim były dla mnie po prostu prezentem z góry, no cóż, nie z góry, od Sama Raimiego, a on nie jest aż tak wysoki. To były wspaniałe doświadczenia, choć nie stały się filmami kultowymi. A potem, kiedy następna iteracja Spider-Man przyszedł, nie było JJJ. A potem nadeszła kolejna iteracja. Kto wiedział? Z pewnością się tego nie spodziewałem.

A kiedy nadeszła wiadomość o pierwszym ponownym pojawieniu się JJJ, było to kompletne zaskoczenie. Właściwie myślę, że była to refleksja ze strony Marvela, ponieważ film był już skończony i chcieli zrobić mały dodatek jako zwiastun, aby w przyszłości było więcej JJJ. Byłem po prostu zachwycony i podekscytowany możliwością bycia częścią tego i wskoczenia do nowej wersji tego uniwersum z nowym reżyserem, Jonem [Wattsem], który był genialny i wspaniały. Byłem bardzo podekscytowany możliwością zrobienia tego i nie mogę się doczekać, aby zrobić więcej.

A potem, z komisarzem Gordonem, kiedy DC Universe potoczyło się inaczej Liga Sprawiedliwości . Pomyślałem: „No cóż, jest inny Batman, więc prawdopodobnie będzie inny komisarz Gordon”. I rzeczywiście, było. Jeffrey Wright gra komisarza Gordona. To było wyjątkowo szokujące, ponieważ teraz pomyślałem: „Chwileczkę, mają nowego i teraz jest w porządku, ale teraz jest to wieloświat”. Być może w przyszłości powstanie film, w którym Jeffrey Wright, ja i wszyscy, którzy kiedykolwiek grali komisarza Gordona, pojawimy się w Ordynans film.

Multiwersum złamie ci mózg, jeśli będziesz próbował myśleć o nim zbyt intensywnie, ale uwielbiam to. Wygląda na to, że poznamy komisarza Gordona z innej strony Batgirl . Jak fajnie było mieć okazję, żeby to zrobić?

SIMMONS: Batgirl było przyjemnością z wielu powodów. Mój mały kawałek Liga Sprawiedliwości tak miało być w tamtym czasie. Słuchaj, przedstawimy tego gościa i zobaczymy go częściej w przyszłości. Nie miałem zbyt wiele do zrobienia. W Batgirl , ze względu na relacje między komisarzem Gordonem i jego córką, jest to o wiele bardziej rodzinny aspekt Jima Gordona. Widzimy trochę zabawy na ulicy. . . Cóż, kończę już, bo naprawdę nie chcę robić żadnych spoilerów. Ale fajnie było robić to wszystko z Leslie Grace, która gra Batgirl, i móc wcielić się w Jima Gordona z innej strony, niż w roli komisarza Gordona.

night sky sissy spacek jk simmons Obraz za pośrednictwem Prime Video

Grasz w szachy Nocne Niebo i grasz w nim także w bilard. Czy jesteś szachistą i graczem w bilard? Czy wolisz jedno czy drugie? Skąd to się wzięło?

SIMMONS: I am decidedly mediocre at both. I learned to play chess when I was a kid, and I’ve had a chess set most of my life. We taught our kids the basics when they were little. I used to play chess by mail in the ‘70s and ‘80s, with a friend of mine, Professor Michael Smith, if you’re [reading this], but never got really good. I never really studied it. I never read the books by the masters.

I bardzo to samo z basenem. Bawiłem się jak byłem dzieckiem. Moi rodzice ledwo spłacali kredyt hipoteczny, więc to nie było tak, że mieliśmy stół bilardowy. Ale wtedy, gdy miałem dwadzieścia kilka lat, w barach w Montanie wyrzucałem kilka ćwiartek. Któregoś razu, kiedy kręciłem film, a nasze dzieci były małe, wróciłem do domu, a moja żona i dzieci przekształciły nasz dawny salon, który był tak dziwnie formalny Ozziego i Harriet rodzaj salonu, w którym nikt nigdy nic nie robił, był tam flipper, stół bilardowy i stół do ping-ponga.

Stał się tym gigantycznym pokojem rekreacyjnym. Można więc pomyśleć, że 15 lat później, mając w domu stół bilardowy, byłbym całkiem dobry w bilard, ale tak nie jest. Moje dzieci są całkiem niezłe. Cóż, nie, cofam to. Nasz syn jest całkiem niezły. Reszta z nas w rodzinie nadal jest kompletnymi hakerami przy stole bilardowym.

Po to właśnie są filmy. Mogą sprawić, że będziesz dobrze wyglądać.

SIMMONS: Exactly. I know enough that they can at least do one shot for, Yes, it’s actually him. Yes, the ball actually went in the pocket. No trick photography required.

Nocne Niebo będzie można oglądać w Prime Video od 20 maja.

Wybór Redakcji

„Choinka Tree Lane”: Poznaj Alicia Witts, Andrew Walker i reszta obsady dramatu Hallmark
„Choinka Tree Lane”: Poznaj Alicia Witts, Andrew Walker i reszta obsady dramatu Hallmark
Czytaj Więcej →
Co się stało z Cari Farver? Temat kochanka, prześladowcy i zabójcy Netflixa
Co się stało z Cari Farver? Temat kochanka, prześladowcy i zabójcy Netflixa
Czytaj Więcej →
10 najpotężniejszych postaci kobiecych MCU wprowadzonych po „Avengers: Endgame”, ranking
10 najpotężniejszych postaci kobiecych MCU wprowadzonych po „Avengers: Endgame”, ranking
Czytaj Więcej →