Streszczenie
- To wspaniałe życie bada niszczycielskie siły kapitalizmu i nieustanną pogoń za marzeniami.
- Film ukazuje zmagania zwykłego człowieka, który poświęca własne marzenia, aby zapewnić szczęście innym.
- Pomimo mrocznych i ponurych momentów, film ostatecznie przekazuje przesłanie nadziei i wagi bezinteresowności.
To wspaniałe życie to wszechobecny bożonarodzeniowy klasyk, ponadczasowy kawałek podnoszącego na duchu filmu skupionego na wakacjach, który po dziś dzień jest uwielbiany przez rodziny od czasu premiery z 1946 roku. Co utrzymuje ukochanego Franka Caprę / Jimmy'ego Stewarta zagościł w sercach i umysłach tak wielu osób? Prawdopodobnie jest to magiczny realizm, potrafiący uderzyć bezpośrednio w cel ludzkiej egzystencji i przypomnieć wszystkim, że są wyjątkowi ze względu na to, kim są. Miło i uroczo, prawda? Cóż, aby się tam dostać, musimy przebrnąć przez nieubłaganie niszczycielskie siły kapitalizmu, ciągłe pokonywanie marzeń, grożącą zagładę utknięcia, przypomnienie, że wszystkim ludziom wokół ciebie uda się odnieść sukces, a tobie nie, wpaść w skrajne agresywne zachowania desperacji i złości, a ostatecznie rozważyć samobójstwo. Hm… Wesołych Świąt?
Jeśli nie widziałeś To wspaniałe życie lub jeśli od ponownej wizyty minęło kilka Świąt Bożego Narodzenia, jestem tu, aby przypomnieć Ci o masowym, nieprzerwanym, pełnym sprintu zanurzeniu się w ciemność. Stewart to przeciętny aktor znany z podstawowych zasad dobroci i przyzwoitości; Capra to reżyser znany z optymizmu z szeroko otwartymi oczami i ubóstwiania „starych, dobrych amerykańskich wartości”, często postrzeganych w na wpół oczerniający sposób; oba te szerokie uogólnienia rzeczywiście dają o sobie znać To jest Cudowne życie , ale nie spieszy im się, żeby się tam dostać. Przez większość filmu – powiedziałbym, dobre 3/4 czasu trwania, jeśli nie trochę dłużej – obserwujemy, jak Capra przedstawia swoją pracę w bezlitosnych, naturalistycznych, sfotografowanych w cieniu scenach samozniszczenia w rodzinie, a także widzimy, jak Stewart błaga, pracuje i przechwala się przez wszystkie swoje sprzeczne impulsy i obowiązki, aż nie będzie już w stanie ich dźwigać bez załamania. To wspaniałe życie jest dobrym argumentem za założeniem tytułu, ale pokazuje nam, ile odwagi, stanowczości i serca potrzeba, aby dojść do takiego wniosku.