Jako showrunner, Russella T. Daviesa, udowodnił w ostatnim czasie ponad wszelką wątpliwość sezon pełen obsługi fanów To Doktor Who ma bogatą historię, do której chętnie wrócimy, gdy obecny reżim będzie ją wspominał. Robiąc to, fani często patrzą na pierwszą erę Daviesa u steru, szczególnie na otwierający sezon odrodzenia w 2005 roku, w którym pojawił się Dziewiąty Doktor Christophera Ecclestona Razem zmierz się z wszelkiego rodzaju przerażającymi złoczyńcami Billie Piper Rose Tyler – od politycznie satyrycznego Slitheena po mrożący krew w żyłach Puste Dziecko i ostatecznie kultowych Daleków.
Jednak według „Radio Times” Dalekowie byli prawie zupełnie inni podczas współczesnego odrodzenia, a ich czynnik strachu najlepiej ilustruje pierwszy odcinek „Dalek”, który został prawie całkowicie wyeliminowany. Autor odcinka, Roberta Shearmana , opowiedział o procesie przywracania kultowych maszyn do zabijania, przyznając, że „nie wiedziałem, co robię” podczas niedawnego wydarzenia zorganizowanego w BFI Southbank we współpracy z Doktor Who Towarzystwo Doceniania. Shearman mówił dalej:
„Przychodziłeś na pierwsze spotkania i Russell [T Davies, showrunner Doctor Who] mówił, że zamierzamy zbadać wszystkie te różne tony. [Ale] W pierwszych kilku wersjach nie byliśmy pewni, czy w ogóle będziemy w stanie zabijać ludzi na ekranie ... na program familijny, którego nie widzieliśmy w telewizji od około 15 lat. To była dziwna rzecz – przez chwilę myślałem, że będziemy musieli po prostu ogłuszać ludzi. Potem otrzymaliśmy zgodę i Russell wysłał mi e-mail z informacją: „W porządku, możemy zabijać do woli!”.
„Dalek” to jeden z najlepszych współczesnych odcinków „Doktora Who”.
Billie Piper as Rose with a Dalek in Doktor Who
Zdjęcie za pośrednictwem BBCObok takich seriali jak „Heaven Sent” i „Blink” „Dalek” słusznie uważany jest za jeden z najlepszych współczesnych odcinków serialu Doktor Who . W tym czasie serial powrócił, ikoniczny Daleks już dawno utracił zdolność wysyłania widzów chowających się za kanapę, ze stworzeniami Skaro prawie zredukowanymi do celu popkulturowej kpiny. Jednakże po wydaniu „Dalka”, w którym samotny Dalek, który przeżył, dziesiątkuje wszystko na swojej drodze, ich czynnik strachu w końcu powrócił. Mówiąc o brutalnym powrocie rasy Dalek na ekranie, Shearman dodał:
„Wyjechałem i tego dnia napisałem scenę, w której Simmons (w tej roli Nigela Whitmeya ) zostaje przyssany – ale było o wiele, wiele gorzej… przeszło mu przez głowę i skóra uległa spaleniu, a Russell odpisał mi, mówiąc: „ Proszę, nie próbujcie anulować całego przedstawienia zanim zaczniemy”.
Najnowsze Doktor Who Sezon 2 można obejrzeć w całości na platformie Disney.
6.6 /10