Jeśli masz ochotę na mrożący krew w żyłach dramat kryminalny, który trzyma w napięciu do samego końca, nie szukaj dalej niż „Pielęgniarka”.
Nowy duński thriller, który ukaże się dzisiaj (w czwartek 27 kwietnia) w serwisie Netflix, pochodzi od producentów innego mrożącego krew w żyłach hitu streamerów, „The Chestnut Man”, i jest oparty na książce o tym samym tytule napisanej przez Kristiana Corfixena.
Nie mylić z „Dobrą pielęgniarką”, ten nowy serial rzeczywiście zawiera podobne motywy thrillera medycznego, ale opowiada historię duńskiej pielęgniarki skazanej za cztery zarzuty usiłowania zabójstwa.
W nowej czteroczęściowej części śledzimy pierwsze dni Pernille Kurzmann w nowej pracy jako pielęgniarka. Wkrótce zaprzyjaźnia się z bardzo uroczą pielęgniarką Christiną Aistrup Hansen, która wydaje się charyzmatyczna, pewna siebie i kochana – ale Pernille szybko zauważa, że Christina to coś więcej, niż na pierwszy rzut oka.
Wkrótce rozwija się sprawa o morderstwo, jakiego nie widziano nigdy wcześniej w historii duńskiego prawa, ale czy „Pielęgniarka” jest oparta na prawdziwej historii? Przeczytaj wszystko, co musisz wiedzieć.
Czy „Pielęgniarka” jest oparta na prawdziwej historii?
Pielęgniarka: Fanny Louise Bernth jako Pernille Kurzmann w „Pielęgniarce”. Netflixa
Choć mrożące krew w żyłach wydarzenia rozgrywające się w centrum nowej serii Netflix mogą wydawać się fikcyjne, „Pielęgniarka” w rzeczywistości opiera się na prawdziwej historii, która przekształciła się w nigdy wcześniej nie widzianą sprawę morderstwa w Danii.
Nagrany w książce Duńskiego dziennikarza Kristiana Corfixena pt. Pielęgniarka: prawdziwa historia za jednym z najbardziej znanych procesów karnych w Skandynawii, serial wyreżyserowany przez Kaspera Barfoeda przedstawia prawdziwą historię duńskiej pielęgniarki Christiny Aistrup Hansen, która w maju 2017 r. została skazana na 12 lat więzienia za cztery zarzuty usiłowania zabójstwa.
Uznano ją za winną podawania chorym i słabym pacjentom śmiertelnych dawek diazepamu i morfiny, a sąd uznał ją za winną podawania siedmioletniej córce silnego leku nasennego, który może być śmiertelny dla dzieci.
W sprawie, która trwała prawie miesiąc i dotyczyła ponad 70 świadków, Hansen utraciła także licencję na wykonywanie zawodu pielęgniarki.
W procesie, na podstawie oceny psychologa sądowego, stwierdzono, że Hansen cierpiał na histrioniczne zaburzenie osobowości, które charakteryzuje się nadmiernym szukaniem uwagi.
Opowiadając o tym, jak prawdziwa historia zaintrygowała go w wywiadzie Netflixa , reżyser Barfoed powiedział: „To, co mnie naprawdę najbardziej zainteresowało, to: «Jak to mogło mieć miejsce przez tak długi czas — skoro po ujawnieniu całej sprawy wydawało się, że wiele osób o tym wiedziało lub podejrzewało to?”.
„To stało się kluczem, do którego zawsze wracaliśmy. Tu nie chodzi tylko o „szalonego” zabójcę – chodzi o to, „W jaki sposób system uniemożliwia nam zabieranie głosu lub jak system się chroni?”
„Pielęgniarka” koncentruje się na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w marcu 2015 r., kiedy pewnego ranka duńska policja otrzymała telefon od pielęgniarki ze szpitala Nykøbing Falster.
Pielęgniarka, o której mowa, Pernille Kurzmann (w serialu Fanny Louise Bernth) podejrzewa swoją bliską koleżankę Hansen (w tej roli Josephine Park) o celowe zabijanie pacjentów i obawia się, że sytuacja się powtórzyła. Wkrótce sprawa o morderstwo rozwija się jak nigdy dotąd w historii duńskiego prawa.
W dramacie Hansen była jedną z najbardziej ukochanych pielęgniarek w małym szpitalu w Danii. Jeśli chodzi o Kurzmann, jest ona świeżo po studiach medycznych i ma do czynienia z już zgranym zespołem. Tak więc po spotkaniu z Hansenem Kurzmann ma przyjemność zaprzyjaźnić się z jednym z pracowników służby zdrowia odnoszących największe sukcesy w szpitalu.
Wkrótce jednak zauważa, że podczas nocnych zmian z Hansenem dramaty zawsze rozgrywały się w najbardziej traumatyczny sposób. Wkrótce kilku współpracowników mówi policji, że oni również podejrzewają, że Hansen otruwał pacjentów, a niektórzy nawet przyznają, że podejrzenia żywili od kilku lat.
Pielęgniarka bada, dlaczego zbrodnie Hansena mogły mieć miejsce pomimo obaw innych ludzi. Dyrektor Barfoed powiedział: „Zaufanie [wśród Duńczyków] jest większe niż w pozostałej części świata. Jesteśmy skłonni ufać, że system chce dla nas jak najlepiej. Jesteśmy bezbronni, gdy dzieją się takie rzeczy. Nikt nie chce być tym, który zepsuje dobry nastrój.
Mówiąc o swoich motywacjach przeniesienia sprawy na ekran, kontynuował: „Przy tworzeniu serialu w dużej mierze chodziło o zachowanie lojalności wobec Pernille i sytuacji, w której się znalazła. Chcieliśmy, aby widzowie mogli poczuć, jakie to trudne. Nie wystarczy po prostu nacisnąć przycisk i zostać sygnalistą”.
„Pielęgniarka” jest już dostępna do transmisji strumieniowej Netflixa . Zarejestruj się w serwisie Netflix już od 4,99 GBP miesięcznie. Netflix jest także dostępny w Sky Glass i Virgin Media Stream.