Dobra wiadomość: inspektor George Gently powraca. Zła wiadomość: widzimy go po raz ostatni.
Po dziesięciu latach i 23 odcinkach w tym tygodniu rozpoczynają się zdjęcia do ósmej (i ostatniej) serii dramatu policyjnego z okresu BBC1, w którym Martin Shaw wciela się w DCI, Lee Ingleby w roli jego pomocnika, inspektora Bacchusa, i Lisa McGrillis w roli detektyw sierżant Rachel Coles.
Wracając po raz ostatni do roli Inspektora Gently'ego, Shaw powiedział: „Wspaniale jest wrócić do serialu. Jesteśmy bardzo szczęśliwą i zżytą firmą, a praca z takimi przyjaciółmi to czysta przyjemność.
„Jestem podekscytowany możliwością doprowadzenia serialu do odpowiedniego finału i pożegnania, które przystało na tak popularny serial”.
Seria ósma będzie składać się z dwóch pełnometrażowych odcinków, których akcja rozgrywa się na północnym wschodzie, zatytułowanych Gently Liberated oraz Gently and the New Age.
Ingleby powiedział wcześniej, że ma nadzieję przenieść serial w lata 70., więc ma szczęście: akcja dwóch ostatnich filmów rozgrywa się w roku 1970, „kiedy w powietrzu widać wielkie zmiany”.
W pierwszym z dwóch odcinków Gently i Bacchus zostają wplątani w śledztwo, które może okazać się pomyłką sądową. Gościnnie wystąpią Anamaria Marinca, gwiazda „Dead Man” Maigreta i Victoria Bewick z „Call the Midwife”.
Podczas ostatniego występu Gently'ego DCI będzie składał zeznania w Old Bailey przeciwko jego starym wrogom, skorumpowanym funkcjonariuszom policji w Met. Przed końcem swojej kariery detektywa zostaje poproszony o podjęcie ostatniego zadania przez szefa nowego oddziału dochodzeń specjalnych.
Gościnnie wystąpią obok naszych starych ulubieńców: Richard Harrington z Poldark, Adam Levy z Before I Go To Sleep i Steven Robertson z Trainspotting 2.
Dyrektor generalny Company Pictures, Michele Buck, skomentował: „Czuliśmy, że postać zbliża się naturalnym końcem i chcieliśmy przedstawić widzom ambitne i ekscytujące zakończenie tak uwielbianego serialu.
Serial został stworzony przez Petera Flannery'ego i był luźno oparty na powieściach Alana Huntera Gently, po czym obrał nowy kierunek.
Producent wykonawczy Flannery dodał: „Praca z utalentowanymi i zaangażowanymi zespołami była dla mnie zaszczytem i mam nadzieję, że wiele z nich będzie wspominać George’a Gently’ego – tak jak ja – z dumą i przyjemnością”.