Hugh Grant to jedyny aktor, który może sprawić, że Sleazy będzie seksowny – mówiłem to
Funkcje filmowe

Hugh Grant to jedyny aktor, który może sprawić, że Sleazy będzie seksowny – mówiłem to

Bridget Jones: Szaleję za chłopcem może być najmniej lubiany z Bridget Jones saga, z pewną krytyką Renée Zellweger występu tytułowego bohatera i innych osób mających problemy z zawiłą strukturą fabuły, ponieważ uznałem, że jest on mniej wciągający, niż miałem nadzieję, oglądając go. Jest jednak jeden aspekt filmu, którego nikt mocno nie krytykuje: Hugh Granta wydajność. Podczas oglądania dowolnego Bridget Jones film, a zwłaszcza Szaleję za chłopcem , to jest niezwykłe, jak bardzo pociąga nas obskurny kobieciarz Hugh Granta, Daniel .

Na pierwszy rzut oka każdy powinien nienawidzić tej postaci. Jest niegrzeczny i nie ma granic w kontaktach z prawie wszystkimi, ale szczególnie z kobietami. Jednak pomimo jego wypowiedzi na temat niegrzecznych zakonnic i tego, jak przesadną reakcją było to, że zdradził kobietę z jej siostrą, nadal go kochamy i boimy się o niego, kiedy przebywa w szpitalu z chorobą serca, ale dlaczego? Twierdzę, że dzieje się tak z powodu splotu czynników. Wesoła wypowiedź Granta, nuta niepewności w jego postaci i forma metapocieszenia, jaką zapewnia Grant będąc na ekranie, niezależnie od tego, co robi, są za sprawą jego poprzednich ról i niemal wszechobecnej kariery na naszych ekranach , szczególnie dla Brytyjczyka takiego jak ja.

Hugh Granta’s Cheeky Delivery Stops Daniel From Being Too Obligatory in ‘Bridget Jones: Mad About The Boy'

bridget jones diary

Kiedy Grant nazywa Bridget bardzo niegrzeczną zakonnicą po tym, jak wieczorem opiekował się jej dziećmi, lub opowiada o tym, jak zapewni jej niesamowite orgazmy podczas rozmowy telefonicznej podczas czytania poezji, chichot Zellwegera i krzywy uśmiech Granta w połączeniu z przechyleniem głowy wpuściły publiczność w żart, który nie był złowieszczy, ale naprawdę chciał być przesadny, żebyś się śmiał . Fakt, że podczas czytania mówi wszystkim innym, że tak naprawdę rozmawia przez telefon z matką, bawi nas, jak daleko postać Granta posunie się w swojej sprośnej rozmowie, wiedząc, że w końcu zda sobie sprawę, jak źle to brzmi dla wszystkich wokół niego, jednak pewność siebie, z jaką to odgrywa, zachwyca nas z tą postacią, która wydaje się nie mieć żadnych lęków społecznych. W każdym razie zamiast być przerażonym, chcielibyśmy być pewni siebie jak ten człowiek, choć może z odrobiną więcej przyzwoitości.



Hugh Granta’s Daniel Stays Sympathetic by Revealing His Deep Regrets

Hugh Grant, talking to Bridget, as Daniel Cleaver in

Hugh Granta, talking to Bridget, as Daniel Cleaver in 'Bridget Jones: Szaleję za chłopcem'

Zdjęcie za pośrednictwem Universal Pictures

Teraz dla niektórych Hugh Granta's character, Daniel, might be just on the edge of going too far. Przecież nie na wszystkich zrobiłoby wrażenie, że opowiadał synowi Jonesa o kobietach z dużymi... włosami. Jednakże Daniela cechuje niepewność, która przebija się przez jego seksualne podteksty i ukazuje nam bardziej złożoną stronę tej pozornie jednolitościowej postaci. Kiedy trafia do szpitala w związku z obawami związanymi ze zdrowiem otaczającym jego serce, ubolewa nad brakiem krewnych, co sugeruje życie kawalera nie dało mu spełnienia, którego szukał .

Co więcej, widzimy, że tak naprawdę ceni chwile spędzone z Bridget, wspominając, jaka jest w wielu jego ulubionych momentach życia, i okazując jej naprawdę życzliwość kiedy potrzebuje odrobiny potwierdzenia, gdy zmaga się z własną wartością. To, że nie porzuca całkowicie takiego podejścia do seksu, że prawie się rozbiera, kiedy przychodzi pielęgniarka, oznacza, że ​​czujemy żal, który wyraził Daniel, bo widzimy, że nie może być niczym więcej, niż jest. Niestety, w tym momencie jest to dla niego druga natura. Jednakże, uwielbiamy widzieć, jak udowadnia, że ​​się myli, kiedy nawiązuje prawdziwe kontakty , jak z synem na końcu filmu, bo pokazuje nam, że każdy może się zmienić. Jedyne, czego potrzebują, to chęć zrobienia tego.

Hugh Granta Is Almost Singular in His Presence on Our Screens From ‘Notting Hill’ to ‘Bridget Jones: Mad About The Boy'

Wreszcie uważam, że gwiazdorska kariera Hugh Granta miała na to wpływ zawsze, gdy pojawia się w filmie, jako widzowie czujemy się w dobrych rękach, i pozwala mu uciec od swoich bardziej obskurnych postaci. Kiedy Grant zaczynał karierę w filmach takich jak Właściwie miłość , Cztery wesela i pogrzeb , I Notting Hill , wbił w nasze umysły swoje wyobrażenie, że jest romantycznym dżentelmenem, nieudolnie próbując postępować właściwie i, co najważniejsze, sprawić, by kobieta, którą ścigał, czuła się komfortowo. Z tego powodu oglądanie go grającego łajdaka jest przyjemnym odejściem. Jego role w Panowie I Heretyk , w którym grał postacie zepsute moralnie obchodzony, ponieważ jesteśmy świadkami wchodzenia aktora w nowy etap swojej kariery , I we get a sense of freedom from them in not being typecast.

Jednak nawet w tych rolach, m.in Szaleję za chłopcem nadal miał w sobie coś z uroku. Lubimy bać się Granta lub śmiać się z niego, ponieważ jesteśmy uwarunkowani, aby postrzegać go jako ładnego chłopca . Dlatego nawet jeśli jesteśmy przestraszeni lub rozczarowani podłością danej postaci, nie odczuwamy koniecznego zagrożenia w taki sam sposób, jak w przypadku kogoś takiego jak Billa Skarsgårda , który regularnie grał w potwory i złoczyńców, co oznaczało, że postrzeganie go jako normalnego faceta Barbarzyńca utrzymywał w sobie nutę napięcia, gdyż podobnie jak Grant, ale w odwrotny sposób, zostaliśmy uwarunkowani, aby postrzegać tego aktora jako określony typ postaci.

The 10 Essential Rom-Coms of the 2000s, Ranked
Ranking 10 najważniejszych komedii romantycznych pierwszej dekady XXI wieku

Róże są czerwone, fiołki są niebieskie, te komedie romantyczne z początku XXI wieku są koniecznością do obejrzenia.

Posty Przez Ryan Heffernan, 30 stycznia 2025 r

Ogólnie rzecz biorąc, jestem pewien, że są ludzie, którym nie tylko się to nie podobało Szaleję za chłopcem ale także nie uznał Daniela Granta za postać, z którą mogliby się w jakikolwiek sposób utożsamić. W końcu jest heteroseksualnym, białym i bogatym mężczyzną, który czasami postrzega kobiety jedynie jako obiekty seksualne. Jednakże występ Granta w tej roli sprawia, że ​​ten drań staje się seksowny. Jego sprośne gadki mają w sobie atmosferę głupoty, ponieważ są przesadzone i wpędzają go w kłopoty. Jego żal z powodu życia, jakie prowadził, mówi nam, że nie jest tak prostym człowiekiem, jak nam się początkowo wydawało, a trwająca dziesięć lat kariera Granta postawiła go w wyjątkowej sytuacji, w której może zapewniać widzom pocieszenie, niemal jak Toma Hanksa . Kiedy jest na ekranie, bez względu na wszystko, jest czarujący i przyjemnie się go ogląda .

9.3 /10

Wybór Redakcji

Zdjęcia przedstawiają pierwsze spojrzenie na nową postać dołączającą do sezonu 5
Zdjęcia przedstawiają pierwsze spojrzenie na nową postać dołączającą do sezonu 5
Czytaj Więcej →
Jak czytać książki „Klub czwartkowego morderstwa” Richarda Osmana w kolejności
Jak czytać książki „Klub czwartkowego morderstwa” Richarda Osmana w kolejności
Czytaj Więcej →