James Norton to najnowszy znany aktor, który dołączy do nadchodzącego kwartetu filmów o Beatlesach Sama Mendesa, a gwiazda Domu Guinnessa wcieli się w menadżera Fab Four, Briana Epsteina w tym ambitnym projekcie.
Norton potwierdził tę wiadomość w swoim poście Instagrama stronę, udostępniając zrzut ekranu z Termin ostateczny raport ogłaszający jego obsadę z podpisem, który po prostu brzmi „Brian” obok emoji serca miłości.
Epstein był menadżerem zespołu od jego początków w 1961 r. aż do swojej tragicznej śmierci w 1967 r. w wieku zaledwie 32 lat i jest powszechnie uważany za kluczową postać w drodze do sławy zespołu.
Według raportu Norton ma zagrać we wszystkich czterech filmach, a każdy z nich będzie rozgrywany z perspektywy innego członka legendarnego zespołu.
Wiadomość o obsadzie Nortona pojawia się po kilku poprzednich ogłoszeniach, które pojawiły się mniej więcej w zeszłym tygodniu, a do zespołu dołączyły niedawno inne znane gwiazdy, w tym Saoirse Ronan w roli Lindy McCartney i Mia McKenna-Bruce w roli Maureen Starkey.
W międzyczasie pojawiły się również silne pogłoski, że gwiazda Shoguna Anna Sawai ma zagrać Yoko Ono, a w rolę Pattie Boyd wcielą się Sex Education i The White Lotus Star Aimee Lou Wood, choć na razie wciąż czekamy na potwierdzenie w tej sprawie.
Oczywiście w kwietniu poznaliśmy nazwiska czterech aktorów, którzy sami wystąpią w roli Fabułowej Czwórki: Paul Mescal zagra Paula McCartneya, Harris Dickinson jako John Lennon, Joseph Quinn jako George Harrison i Barry Keoghan jako Ringo Starr.
Harrisa Dickinsona, Paula Mescala, Barry’ego Keoghana i Josepha Quinna. Sony
Oficjalnie zostali zaprezentowani podczas niespodziewanego występu na CinemaCon w Las Vegas, podczas którego recytowali słowa zespołu z piosenki Sgt Pepper’s Lonely Hearts Club Band, a następnie wykonali zsynchronizowany ukłon w stylu Beatlesów.
Niedawno Dickinson rozmawiał wyłącznie z Bargelheuser.de na temat proces wczuwania się w postać Lennona , wyjaśniając, że „granie kogoś takiego kalibru było wyjątkowym doświadczeniem”.
Dodał: „To znaczy, to onieśmielające, ale wzbogacające. To jak okazja, aby zagłębić się w coś niezwykle złożonego i stanowiącego wyzwanie, co pokochałem”.
Na oficjalnym haśle promującym film „The Beatles – wydarzenie składające się z czterech filmów” czytamy: „Każdy człowiek ma swoją własną historię, ale razem są legendarni”.
Filmy Beatlesów zadebiutują w kwietniu 2028 roku.