Można śmiało powiedzieć, że nowy horror Him nie miał najlepszych czasów, jeśli chodzi o reakcje krytyków. Przed dzisiejszą premierą w brytyjskich kinach (piątek 3 października) film spotkał się z wieloma zjadliwymi recenzjami – obecnie w agregatorze recenzji Rotten Tomatoes odsetek ten wynosi zaledwie 31%.
To przyjęcie, którego reżyser filmu, Justin Tipping, nie spodziewał się – jak wyjaśnił w ekskluzywnym wywiadzie dla Bargelheuser.de.
To naprawdę fascynujące, jak bardzo ludzie posuwają się w kłótniach o to, co to miało oznaczać, jak to powinno być interpretowane lub jakie były nasze intencje podczas tworzenia tego filmu” – powiedział. „Ale nikt – łącznie ze studiem – nie przypuszczał, że spotkam się z taką nienawiścią ze strony amerykańskich krytyków, jak to zwykle bywa”.
Kontynuował: „Wszystkie wstępne badania wykazały pozytywne wyniki. I nagle to było tak... wszyscy stali się dla mnie Reginą George i powiedzieli: „Pieprz tego gościa i jego film”, co jest do bani pierwszego dnia, nie będę kłamać. Byłem w mrocznym miejscu i pomyślałem: „Whoa, może nie powinienem już nigdy więcej kręcić filmu”. Co się do cholery dzieje? Poza tym na wiele rzeczy nie mam wpływu. Ale hej, to jest showbiznes, kochanie!
Tipping dodał, że kilka dni po początkowym rozczarowaniu zdał sobie sprawę, że pomimo negatywnej prasy nie brakuje ludzi, którzy pokochali ten film.
„Mój siostrzeniec uwielbia ten film, to jest ważniejsze” – powiedział. „Każdy z moich współpracowników świetnie się bawił, a to jest ważniejsze. I tak, wydaje się, że wszyscy zrobiliśmy coś całkiem punkowego. Dostałbym odznakę honoru, gdyby był to najbardziej znienawidzony przez krytyków film!
Wyjaśnił też, że jego film, który i tak wzbudził zdecydowane opinie, był dla niego lepszym rezultatem, niż mógłby uzyskać spokojniejszy odbiór, twierdząc, że apatyczna reakcja byłaby jego „prawdziwym koszmarem”.
„Wolałbym, żebyście to pokochali lub znienawidzili, zwłaszcza teraz, gdy w końcu wracamy do miejsca, w którym pojawiają się oryginalne pomysły, w tym Sinners, Weapons” – wyjaśnił. Muszę to zrobić. Nie jest to dla mnie stracone. To nie normalne, że reżyser studia po raz pierwszy przejmuje stery czegoś oryginalnego. A więc pierdolę ich!
Po pierwszej fali recenzji gwiazda filmu Marlon Wayans – grający legendarną gwiazdę futbolu amerykańskiego, która bierze pod swoje skrzydła wschodzącego rozgrywającego – zamieścił na swoim koncie na Instagramie post, w którym wyjaśnił, że kilka filmów, które nakręcił w przeszłości, zostało pierwotnie odrzuconych przez krytyków, ale zyskało rzeszę fanów.
I powiedział Bargelheuser.de uważa, że tym razem może być tak samo.
„Myślę, że to kultowy film, co oznacza, że jeśli wyprzedzasz konkurencję i podoba ci się film, musisz należeć do kultu” – powiedział.
A jeśli nie, później będzie to klasyk, a potem będziesz zły, że nie byłeś… jakbyś tego nie widział. Dlaczego? Ponieważ byłeś pod wpływem tego, jak inni ludzie postrzegają tę sztukę.
Justin Tipping z Marlonem Wayansem i Tyriqiem Withersem na planie On. Uniwersalny
Wayans dodał, że chociaż darzył krytyków wielkim szacunkiem, jego zdaniem Tipping był „wizjonerem” i że dał w filmie najlepszą kreację w swojej karierze.
Wspomniał też, że otrzymał już wiele pozytywnych opinii od graczy, którzy widzieli film.
„Lubię patrzeć na moje komentarze i po prostu zawsze mówią: «Świetny film, świetny film, świetna gra aktorska, twoja najlepsza praca»” – wyjaśnił. „Można wiele powiedzieć na temat reakcji normalnych ludzi.
- I myślę, że może to nastąpić przed czasem. To co innego, prawda? To jak White Chicks [jego komedia z 2004 roku], prawda? Znacznie wyprzedzające swoje czasy, dwóch czarnych chłopaków grających dwie białe dziewczyny i rozmawiających o popkulturze. Dodaj do tego, że mówisz o takich rzeczach, jak Straszny Film, Nie bądź zagrożeniem… zawsze robiliśmy takie rzeczy. Myślę, że to jeden z tych filmów, który w pewnym sensie wyprzedza swoją epokę.
Dodał jednocześnie, że widzowie w Wielkiej Brytanii mogą reagować na film z większym prawdopodobieństwem niż ich widzowie z USA.
„Myślę, że naprawdę to docenią tutaj, w Wielkiej Brytanii, ponieważ myślę, że nawet biorąc pod uwagę strefę czasową, prawda – jesteście przed nami! I wszyscy wyprzedzacie humorem… [Wielka Brytania] zawsze miała dziwne… Monty Python [wyprzedził] swoje czasy, a to przyszło do Stanów Zjednoczonych, pomyśleliśmy: „Czekaj, co to jest?”
Ale wy to macie. Myślę, że czasami Stany Zjednoczone mogą być trochę... my możemy być trochę w tyle.
Obecnie można go oglądać w kinach w Wielkiej Brytanii.