Komentarz wydawcy: Poniższy wywiad zawiera spoilery z finału trzeciego sezonu Koła Czasu.
Nie sposób na szybko podsumować wszystkiego, co się w nim rozgrywa Koło Czasu Finał trzeciego sezonu. Teraz, gdy historia adaptacji fantasy rozrosła się i obejmuje tak wiele różnych postaci i miejsc, oznacza to, że finał ma wiele do omówienia zarówno w zakresie rozwiązania niektórych wątków, jak i przygotowania przyszłych sezonów. Wśród Rand al'Thor ( Josza Stradowski ) w końcu ogłosił się Car'a'carnem Nynaeve ( Zosia Robins ) w końcu pokonując swoją blokadę, wielu naszych bohaterów jest teraz potężniejszych niż kiedykolwiek wcześniej — ale jednego czeka przerażające spotkanie, które na zawsze go zmieni dzięki tajemniczym czerwonym drzwiom i międzywymiarowej istocie mającej skłonność do zawierania niebezpiecznych transakcji.
Przed premierą „Tego, który nadchodzi o świcie” Bargelheuser miał okazję porozmawiać z aktorem-stworem Roberta Strange’a , najbardziej znany ze swojej wcześniejszej pracy przy serialach takich jak Grosz straszny , Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy , I Doktor Who , o dołączeniu Koło Czasu w tym sezonie jako Eelfinn. W trakcie wywiadu, który możesz przeczytać poniżej, Strange opowiedział o swoich doświadczeniach związanych z utrzymaniem swojej roli w tajemnicy, skomplikowanym procesie makijażu i protetyki oraz zawiłościach kostiumu Węgorza. Zdradza także, dlaczego jego partner sceniczny, Donala Finna , nie chciałam na niego patrzeć przed rozpoczęciem zdjęć i które fani pisanek będą chcieli ponownie obejrzeć ze względu na związek z Elaidą ( Shohreh Aghdashloo ).
COLLIDER: Siedziałem nad tym odcinkiem, obejrzałem go i nie mogłem o niczym rozmawiać, ale dla ciebie to była tajemnica, która powstawała znacznie dłużej. Jak długo musiałeś utrzymywać tę rolę w tajemnicy?
ROBERT STRANGE: Wydaje mi się, że nakręciliśmy to w 2023 roku, więc było to już dawno temu. Pamiętam, jak wtedy powiedzieli: „To bardzo wyjątkowa postać”. To bardzo wyjątkowy moment, choć krótki, dla fanów książki i oczywiście dla historii Mat. Więc cicho, cicho. Ale szczerze mówiąc, już się do tego przyzwyczaiłem. I graj wieloma postaciami i wykonuj wiele projektów, w których panuje cisza , więc jestem przyzwyczajony do tajemnicy.
Biorąc pod uwagę, że twój casting był przez cały czas tajemnicą, fani mieli teorie. Jeśli chodzi o przesłuchanie, czy wiedziałeś, jaką rolę będziesz rozważany, kiedy cały proces się rozpoczął?
DZIWNE: Nie wiedziałem. I nie wiem, skąd ludzie dowiedzieli się, że wystąpię w trzecim sezonie, ponieważ nigdzie tego nie ogłoszono. Ale w jakiś sposób dowiadują się, że bierzesz udział w programie, i wtedy jest całkiem fajnie. Patrzę wstecz i pierwszy tweet, w którym ktoś przewidział, dodałem go do zakładek więc kiedy odcinek się skończy, będę mógł powiedzieć: „Słuchaj, to ty zadzwoniłeś pierwszy”. Dobrze zrobiony!
Ale tak, nie miałem pojęcia. Cały casting odbywał się pod tajnym kryptonimem serialu, a postać była tajnym kryptonimem. Muszę przyznać, że w tamtym momencie w ogóle nie znałem Eelfinna. Kiedy dostałem tę rolę i dowiedziałem się, kogo i co gram, przeprowadziłem badania i przeczytałem rozdziały, w których się pojawili. Bardzo się starałem przeczytać wszystkie Koło Czasu w czasie, ale miałem ograniczony czas na przeczytanie 15 książek, więc przeczytałem tyle, ile mogłem, i przeczytałem momenty Eelfinna. Wszystko było niesamowicie zrobione. Sceny zostały nawet zmienione na potrzeby przesłuchania, więc mieliśmy stalową scenę, ale wszystkie terminy i nazwy zostały zmienione . Powiedziano mi tylko, że to te eteryczne, bardzo, bardzo dumne, bardzo potężne, zrównoważone istoty i to wszystko.
Zrobiłem kilka ujęć z nieco innymi akcentami i głosami, trochę bardziej tutaj, a niektóre z nich były szorstkie jak orki z innej serii. Polecił mnie Nick Dudman, kierownik protetyki, z którym współpracowałem już wcześniej, wiele lat temu, przy Grosz straszny . Moją pierwszą rolą stworzoną w życiu była rola Nicka, 12 lat temu. Polecił mnie. Potem spotkałem się ostatnio z ekipą castingową i powiedziała: „Właściwie mieliśmy cię już na naszej liście, ponieważ niewiele osób zajmuje się protetyką i dialogiem — w pewnym sensie uczyniłem z tego moją małą niszę. Potem wysłałem swoją taśmę, a potem byłem w Pradze.
Tak na marginesie, bardzo mi się podoba Grosz straszny aż tak bardzo. Wciąż opłakuję koniec tego programu.
DZIWNE: Ma to bardzo szczególne miejsce w moim sercu. Tak naprawdę była to nie tylko moja pierwsza praca filmowa, ale także moja pierwsza praca ze stworzeniem, która doprowadziła mnie do tego momentu.
Czy czytanie scen z książki pomogło ci określić, jaką postać powinieneś odgrywać? W odcinku jest to przerażające, ale myślę, że w książkach też można odczuć tę atmosferę.
STRANS: Poczułeś to? Ponieważ to jedna z ważnych rzeczy, które chcieliśmy przekazać. Przeczytanie materiału z książki pomogło, ale nie. Są napisane przez Roberta Jordana tak cudownie te rzeczy wydają się tak szczegółowe i dopracowane, ale jednocześnie sprawiają wrażenie niepoznawalnych , I I think they have to be, by definition, because they're not even of this world, of the world of Koło Czasu w którym jesteśmy. Powinni więc czuć się w pewnym sensie obcy lub po prostu pozawymiarowi, a mimo to mają te znajome cechy. Wygląd makijażu naprawdę pomógł, a przemówienie Mat jest pięknie napisane w scenie, w której opowiada o lisiej jaskini i zapachu lisiej jaskini, i łączy to z czymś, co jest dla niego bardzo osobiste, podczas gdy znajduje się w jednym z najbardziej dziwacznych momentów we wszystkich książkach.
Więc tak, Materiał świetnie się czytało, ponieważ daje poczucie języka, którego używają , moc, jaką mają, podstęp, żartobliwość. Wszyscy Eelfinowie pisali tę książkę, więc starałem się to wszystko uwzględnić. Jestem pewien, że zapytacie, ale niezwykle ważne dla ukształtowania tej postaci był makijaż, kostium i praca z Naomi [Joy Todd], która była również trenerką dialektu, która nauczyła mnie niektórych starojęzycznych oraz akcentów i języka, którego mam używać.
„Robert Strange z „Koła czasu” nakręcił swoją scenę z Eelfinnem w jeden dzień
Ile godzin musiałaś spędzić na fotelu przy makijażu i protetyce? Czy zapoznałeś się z innymi wersjami Eelfinna, zanim zdecydowali się na ostateczną wersję, czy też było to już ustalone, zanim musiałeś usiąść?
DZIWNE: Poszedłem na kilka przymiarek. Mam kopie niesamowitych zdjęć, na których robię sobie pleśnie na całym ciele i twarzy. Zrobili kilka przymiarek, a potem wróciłam na zasadniczo tydzień, 10 dni i zrobiliśmy serię testów makijażu, podczas których ćwiczyli go i dopracowywali, a także drobne szczegóły. Zespół protetyków jest oczywiście zawsze bardzo bliski mojemu sercu ponieważ spędzam z nimi mnóstwo czasu i uważam, że są to niewiarygodni geniusze. To artyści, rzemieślnicy i kobiety. Są po prostu niesamowici.
Od 12 lat bawię się stworzeniami. Zajmowałem się wszelkiego rodzaju kreatywnymi protezami, garniturami i projektami. To było jedno z najbardziej intensywnych – ponieważ zachowałem mały obraz wszystkich moich alarmów z dnia, alarmy, które miałem włączyć, miały mnie obudzić o 2:10. Odebrano mnie z hotelu o 14:20, a na koniec dnia wróciłem o 22:30. Więc to był długi dzień, ale nakręciliśmy to wszystko w jeden dzień .
Makijaż również był niesamowity. Mógłbym o tym opowiadać całą godzinę, o tej technice, której znowu w ciągu moich 12 lat nigdy nie robiłem gdzie byłem futrzany. Ponieważ byłem lisem, musiałem być futrzany. Stosują technikę zwaną flokowaniem, która polega na tym, że malują mnie klejem z czarną farbą, więc mam czarną warstwę pod spodem, a potem mają pistolet, który spryskuje bardzo cienkie włosy, a kiedy wylatują z pistoletu, ładują się elektrycznie, więc układają się razem, a potem zdmuchują je wiatrówką. Dostajesz tę skórę, podobnie jak skórę zwierzęcia, którą mogą wybrać. Następnie nakładają warstwy pomarańczu i bieli i różnej długości, niczym kępki na łokciach. Więc cały mój tułów od pasa w górę był pokryty włosami, bezpośrednio na mojej skórze. To było niezwykłe. Nigdy wcześniej tego nie miałem. Potem cała twarz składała się z protez, które były wstępnie zaczesane. Zostały wstępnie wyrzeźbione, a następnie nałożyły i przykleiły włosy. Mam też perukę i inne rzeczy. I paznokcie, soczewki i zęby.
„Wpłynęło na to pięć miliardów rozmów”: showrunner „Koła czasu”, Rafe Judkins, opisuje finał trzeciego sezonu, od nowych twarzy po szokujące straty
Judkins omawia także moment, którego starał się nie dopuścić do tego, aby się wydarzył i jaką ostatnią scenę z Randem zapowiada potencjalny sezon 4.
Posty Przez Carly Lane 18 kwietnia 2025 rWłaśnie rozmawiałam z Sharon [Gilham] o kostiumach z trzeciego sezonu i żałuję, że nie zapytałam jej o twoje. Te buty!
DZIWNE: Gram w wiele potworów, gdzie zwykle jesteśmy żołnierzami, a gdy jesteśmy w błocie, dostaję szmat. Nie przeszkadza mi to wcale, bo zazwyczaj jest stosunkowo wygodnie, ale kiedy wszedłem i pokazali mi ten strój, który miałem na sobie, czyli tę niesamowicie rzeźbioną uprząż, skórzane elementy i spódnice z dużym rozcięciem z boku, pomyślałem: To jest takie fajne. Nigdy nie mam okazji nosić takich rzeczy. Buty, wszedłem na przymiarkę, pierwsze z Sharon, położyłem je z boku i po prostu od razu poszedłem, mam nadzieję, że są dla mnie. A ona na to: „Dzięki Bogu, ponieważ nasze pierwsze pytanie brzmi: „Czy mogłabyś je założyć?”. Odpowiedziałam: „Nie obchodzi mnie, jak się czują”. Będę nosić te buty. Mieli siedmiocalowy obcas, ale nie mieli pięty, więc stawiali tylko na palcach, a z przodu znajdowało się coś w rodzaju rozszczepionego kopyta, wykonanego z tej samej niesamowitej białej skóry co uprząż, która ma wyglądać jak skóra wykonana z ludzkiego ciała.
Szczegóły są tak ulotne w tej scenie, ale miejmy nadzieję, że Sharon zamieści zdjęcia wszystkich szczegółów. Jest taki projekt, który opracowali, w którym Eelfinn zbierał części ciał ofiar, które nie przeżyły, lub udało im się oszukać tych, którym nie udało się uciec. Zatem na całej długości pleców znajduje się grzbiet skórzanych nosów i uszu, a następnie twarze z rozciągniętymi ustami, niczym skórzany mankiet będący ustami. To po prostu najbardziej niewiarygodny projekt . A buty były… to znaczy, moda to ból, to piękno, a piękno to ból. Nie były wygodne, tak to ujmę. Pod koniec dnia, kiedy spędziłem w nich 16 godzin, nie mogłem się trząść, chwiać ani brać. Po prostu całkowicie odebrałoby to jakąkolwiek moc Węgorzatowi wiszącemu nad Matem, więc musiałem po prostu ją utrzymać. Potem, gdy tylko krzyknęli: „Przestańcie”, ktoś, niech ich pobłogosławi, wbiegł do środka, a oni trzymali się tych kijów, żeby utrzymać mój ciężar. Mogłabym je zakładać i zdejmować w ciągu dnia, ale były sznurowane na całej długości pleców. Zajęło mi to około 40 minut, więc zostawiłem je włączone na cały dzień. To był długi i intensywny dzień, ale w pewnym sensie mi się to podobało. Podoba mi się ten proces. Daje mi to coś, na czym mogę się oprzeć.
Robert Strange z „Koła czasu” zaskoczył Dónala Finna na planie „Krzykiem Eelfinna”
Roberta Strange’a and Donal Finn between takes in Koło Czasu Season 3 finale
Obraz za pośrednictwem Prime VideoWspomniałeś o tym, że opiekujesz się Matem, więc muszę zapytać o twojego partnera scenicznego, Dónala Finna, i współpracę z nim, zwłaszcza że jest to także ważny moment dla postaci Mata.
DZIWNE: Był genialny. Energię i zabawę, które widzisz u Mata w serialu? Dónal jest dokładnie taki. Jest po prostu zabawny w swoim podejściu. Jego sposób wypowiadania się jest za każdym razem inny. Dokonał tej wspaniałej rzeczy gdzie nie chciał na mnie patrzeć aż do pierwszego ujęcia tego dnia , co było w pewnym sensie genialne, ponieważ widziałam to w jego oczach, kiedy po raz pierwszy na mnie spojrzał. Więc pobłogosław go, co to oznaczało, że robiliśmy próby z Ciaranem [Donnellym], reżyserem, podczas których nie patrzył na mnie podczas prób, co jest trochę zabawne, ale w tym momencie, gdy to zrobiliśmy, widziałem, że niektóre jego reakcje były bardzo szczere. Był po prostu taki słodki i wspierający.
Potem miałem dla niego kilka asów w rękawie z reżyserem Ciaranem. Zaplanowaliśmy te odgłosy, które zna każdy mieszkaniec miasta, odgłosy, które lisy wydają na zewnątrz w nocy, kiedy coś złego robią. Przygotowałem się na taki krzyk , co było zaskoczeniem również dla Dónala. Myślę, że to go trochę zaniepokoiło, a taki był zamysł.
Działa na to, czego potrzebujesz na scenie, co jest czymś przerażającym. Nie zapomniałem tego odkąd go obejrzałem.
DZIWNE: Uwielbiam małe pisanki. Czy zauważyłeś, że kiedy Elaida wraca, słyszysz wrzask węgorza? Najwyraźniej też ich odwiedzała. To taki drobny szczegół, ponieważ możesz go nie zauważyć, dopóki nie zobaczysz danej sceny. Posłuchaj hałasu, kiedy go ponownie obejrzysz.
Wszystkie odcinki Koło Czasu można odtwarzać strumieniowo w Prime Video.