George’a R.R. Martina widział Nadczłowiek – i ma trochę bardzo George’a R.R. Martina thoughts. Taking a przerwę od pisania Wiatry zimy (dla odmiany), Gra o tron autor opublikował świetną recenzję Jamesa Gunna Nadczłowiek do swojego Not a Blog, w którym pochwalił pełen nadziei ton ponownego uruchomienia, wybory obsady i wyraźne powiązanie z materiałem źródłowym. Supes i ja jesteśmy starymi przyjaciółmi, napisał Martin. Jest to jeden z najlepszych filmów o Supermanie od dłuższego czasu… może kiedykolwiek.
Martin mówił dalej:
Ten nowy Superman przypomina mi wersję, o której czytałem, gdy byłem dzieckiem, dziwnego gościa z innej planety, który przybył na Ziemię z mocami i zdolnościami znacznie przekraczającymi możliwości śmiertelników. (I tak, oczywiście, że jest niewinny, zawsze był imigrantem. I nielegalnym imigrantem, jeśli się nad tym zastanowić.)
Martin i jego partnerka Parris nakręcili film w zeszłym tygodniu w Violet Crown w Santa Fe i nie mógł być bardziej entuzjastycznie nastawiony do osiągnięć Gunna i jego firmy. Film wygląda świetnie, a James Gunn wykonał świetną robotę przy obsadzie, powiedział, podkreślając Rachel Brosnahan I Nicholasa Houlta jako wyjątkowe wybory.
Rachel Brosnahan was terrific as Lois Lane; I’d say it’s between her I Margot Kidder for Best Lois Ever. And there’s no doubt whatsoever for the Best Lex. Nicholasa Houlta was far I away the Best Luthor of All Time, a truly chilling villain.
Co George R. R. Martin myślał o Supermanie?
Zachował nawet pochwały Nadczłowiek się- Davida Corensweta – mówiąc: Dzieciak w pelerynie też był doskonały. Mam nadzieję, że zagra Kal-Ela w kilkunastu kolejnych filmach.
Choć niektóre frakcje internetowe pozostają wierne mroczniejszemu i ponuremu podejściu Henry’ego Cavilla do Człowieka ze stali, komentarz Martina odzwierciedla uczucia wielu długoletnich fanów Supermana. Według niego film Gunna oddaje coś bardziej istotnego w tej postaci – jego poczucie zachwytu, nadziei i empatii z zewnątrz.
Debata na temat tego, co czyni prawdziwego Supermana, nie jest nowa. Wersja Cavilla w Człowiek ze stali został zdefiniowany przez introspekcję i izolację, zamieniając komiksową jasność na szorstki i ponury realizm. Dla niektórych to zadziałało; dla innych to przegapił znak . Gunna Nadczłowiek przyjmuje lżejszy, bardziej mityczny ton, osadzając bohaterów w emocjach, nie tracąc przy tym magii.
Nadczłowiek gra teraz w kinach. I Wiatry zimy Czy... już wkrótce?