Prawdopodobnie najlepsza seria filmów Marvel Cinematic Universe miała miejsce w fazie 3, w której wprowadzono mocne klasyki, takie jak Strażnicy Galaktyki Vol. 2 , Spider-Man: Powrót do domu , Avengers: Wojna bez granic i nie tylko. Jednakże, jeśli chodzi o znaczenie czysto popkulturowe, żaden film nie jest nawet bliski oryginałowi Czarna Pantera , który nie tylko zarobił w kasie znacznie ponad miliard dolarów, ale tak się złożyło, że stał się pierwszym filmem Marvela, który zdobył nominację do Oscara dla najlepszego filmu. Dość powiedzieć, że film był fenomenem na skalę światową dzięki przyjemnej obsadzie bohaterów, chęci zgłębiania tematów ze świata rzeczywistego, a przede wszystkim jednej z najbardziej wyjątkowych, złożonych i interesujących lokalizacji w MCU.
Mimo że od tego czasu franczyza rozszerzyła się o Czarna Pantera: Wakanda na zawsze , jest całkowicie jasne, że Wakanda jako całość jest miejscem gotowym na dalsze eksploracje. Teraz w końcu to osiągamy Oczy Wakandy — zupełnie nowa animowana antologia będąca prequelem serii Czarna Pantera saga, a także duchowy następca Marvela Co jeśli...? Gdzie ten serial animowany nie mógł powstrzymać się od upadku pod ciężarem własnych ambicji , Oczy Wakandy odnajduje doskonałą równowagę w czterech odrębnych historiach które poszerzają świat i historię najlepszego klejnotu MCU.
O czym są „Oczy Wakandy”?
Oczy Wakandy opowiada historię cztery różne punkty historii z czterema różnymi psami bojowymi Wakandy — elitarni agenci, których zadaniem jest infiltracja świata zewnętrznego i sprowadzenie do domu artefaktów Wakandy. Pierwsza z czterech opowiada historię zhańbionej byłej Dory Milajae, która stara się zasłużyć na odkupienie, pokonując zbuntowanego przywódcę Wakandy znanego jako Lew, który obecnie wykorzystuje ogromne zasoby narodu do podboju międzynarodowego świata. Ten odcinek stanowi mocny początek i świetnie nadaje ton całej serii, prezentując zaskakującą ilość przemocy jak na animowany serial Marvela (z drugiej strony to samo studio stoi za X-Men '97 Odcinek 5) i kilka angażujących postaci, zwłaszcza wyróżniającego się złoczyńcy.
Następny odcinek zawiera fabułę, na którą wszyscy czekają z niecierpliwością Christophera Nolana 'S Odyseja może wielce cieszyć, jak następuje Wakandanin walczący u boku słynnych greckich legend jak Achilles i Odyseusz podczas wojny trojańskiej. Odcinek skupia się na związku Wakandy z jednym z wyżej wymienionych bohaterów, który niesie ze sobą tragedię i konsekwencje. Na poziomie czysto emocjonalnym druga część jest najlepsza dzięki solidnej, centralnej narracji, a zobaczenie, jak Uniwersum Marvela daje zaskakująco ugruntowane podejście do historii Grecji, jest odświeżającą rozkoszą.
Przedostatni rozdział Wakanda na zawsze prawdopodobnie będzie ulubieńcem fanów, ponieważ ponownie przedstawia bohatera Marvela, z którym fani nie spędzali czasu na ekranie od prawie dziesięciu lat (choć jest to inna wersja wspomnianej postaci). Pozornie rutynowa misja Psa Bojowego kończy się niepowodzeniem, gdy ścieżki krzyżują się z Nieśmiertelną Żelazną Pięścią , którego zadaniem jest ochrona ojczyzny przed zagrożeniami zarówno zagranicznymi, jak i krajowymi. Ten konkretny odcinek nie tylko zawiera jedne z najlepszych sekwencji walki w serii, ale także daje nam jedno z najlepszych podejść do Iron Fist, jakie kiedykolwiek wyświetlono na ekranie, co, miejmy nadzieję, przygotowuje grunt pod właściwy powrót w akcji na żywo w późniejszym czasie.
Niestety, Oczy Wakandy 'S fourth I final episode is its weakest , a szkoda, biorąc pod uwagę, że funkcjonuje jako bardziej bezpośredni prequel oryginału Czarna Pantera film. O ile pierwsze trzy odcinki zdołały skondensować wciągające historie i imponujące budowanie świata w 30-minutowym formacie, o tyle szaleństwa związane z podróżami w czasie w ostatnim odcinku wydają się zbyt duże w zbyt krótkim czasie, a poza tym nie pokrywają się z tym, jak podróże w czasie zostały wcześniej ustalone w MCU. Nie jest to w żadnym wypadku okropny finał, ale taki, który można było lepiej usprawnić.
„Oczy Wakandy o niższej stawce sprawiają, że MCU wydaje się większe”.
Prawdopodobnie największa pułapka Marvela Co jeśli...? , który rozpoczął się cudownie od fascynujących historii w Multiverse, polegał na tym, jak w finale każdego sezonu w przypadkowy sposób próbowano połączyć na samym końcu przeważnie samodzielne filmy krótkometrażowe, co wydaje się sprzeczne z intuicją w stosunku do formatu antologii. Oczy Wakandy z pewnością ma wątek łączący wszystkie cztery odcinki, ale jest to wątek znacznie bardziej naturalny i intuicyjny. Zamiast prowadzić do wielkiego finału crossovera, Oczy Wakandy zamiast tego łączy każdy odcinek z drobnymi szczegółami , takie jak starsze wersje postaci z poprzednich odcinków lub pojawienie się wcześniejszych artefaktów. To świetne świadectwo idei, że mniej często znaczy więcej, a mniejsza stawka, jaką jest to, że codzienni Wakandańczycy poszukujący artefaktów wibranowych udoskonalają MCU w sposób, w jaki nie zrobiło tego wiele innych projektów MCU.
Mimo że tylko jeden z odcinków serialu rozgrywa się głównie w Wakandzie, zobaczenie, jak bohaterowie tego kraju eksplorują różne okresy i miejsca, dodaje zupełnie nową zmarszczkę do historii. Oczy Wakandy 'S visuals are as solid as vibranium , z różnorodną gamą prezentowanych kultur. Seria nawet mądrze podąża śladami Ofiara i uwzględnia ewolucję technologii Wakandy. Wszystko jest nadal zaawansowane w porównaniu z odpowiednim okresem każdego odcinka, ale nadal wydaje się naturalnie gorsze od rozwoju w Czarna Pantera kino.
Każdy projekt MCU w 2025 r., ranking według przewidywań
2025, rok, w którym Marvel wraca na szczyt.
Posty 4 Przez Eddie Possehl 6 stycznia 2025 rOczywiście oprawa wizualna uwzględnia także samą animację, która ogólnie prezentuje się przyzwoicie. Są jednak momenty, w których bohaterowie poruszają się jak roboty, a w wciąż solidnych sekwencjach akcji pojawiają się także ruchy, które wydają się niezwykle powolne. The estetyka wizualna i projekty postaci na najwyższym poziomie w większości nadrabiają te niedociągnięcia, a także wspaniała sekwencja tytułowa i epicka ścieżka muzyczna Księżycowy Rycerz kompozytor Hesham Nazih też warto pokrzyczeć.
MCU może czerpać korzyści z mniejszych seriali antologicznych, takich jak „Eyes of Wakanda”
Oczy Wakandy
Zdjęcie za pośrednictwem DisneyaNajnowsze historie MCU, zwłaszcza te od Disneya, mają ten sam, ciągły problem polegający na próbie przekroczenia budżetu i skali dzięki większym historiom i większym stawkom. Jest to zrozumiałe, biorąc pod uwagę, jak Marvel chciał, aby ich seriale i filmy były częścią jednej wielkiej, współistniejącej historii, ale strategia wyraźnie rozproszyła MCU. Nowa strategia tworzenia bardziej samodzielnych opowieści na mniejszą skalę przynosi rezultaty , z Agata na całego , Daredevil: Narodzony na nowo , I Żelazne Serce wszystko to z powodzeniem na to wskazuje.
Idąc dalej tą tezą, te krótkie, krótkie historie, takie jak specjalne prezentacje Wilkołak nocą I Świąteczny dodatek Strażników Galaktyki , również wydają się być wielkimi hitami. Oczy Wakandy czuje się godny zaliczenia do tej kategorii, tak jak się czuje krótki, słodki i prosty dodatek do tego ekspansywnego wszechświata jest to łatwe zarówno dla hardcorowych, jak i zwykłych fanów. Droga do Czarna Pantera 3 może być długie, więc miejmy nadzieję, że nowa seria zachęci Marvela do jeszcze większego rozszerzenia tej części MCU.
Oczy Wakandy jest teraz transmitowany strumieniowo na Disney.
9.0 /10