Recenzja „Evil Dead Rise”: Lee Cronin rzeźbi swój krwawy ślad w historii Deadite
Recenzje filmów

Recenzja „Evil Dead Rise”: Lee Cronin rzeźbi swój krwawy ślad w historii Deadite

Niewiele franczyz może pochwalić się zrewolucjonizowaniem kina, a jednak Sama Raimiego s Martwe zło jest z pewnością jednym z nich, który popchnął do przodu praktyczne efekty i nadał horrorom prestiż, na jaki zasługują. Seria była również na tyle mądra, że ​​przy każdej nowej części odkrywała się na nowo, zachowując świeżość, pozostając jednocześnie wierna swoim podstawowym wartościom i gromadząc rzeszę wiernych fanów przez dziesięciolecia. Napisany i wyreżyserowany przez Lee Cronina , Martwe zło Rise rozumie, co sprawia Martwe zło tak ukochany i stworzył horror, który uszczęśliwi każdego fana. Co jeszcze lepsze, film Cronina jest przeznaczony także dla nowicjuszy, którzy nigdy nie śledzili serii, oferując cholernie dobrą zabawę, z której każdy może się cieszyć.

Martwe zło filmy zawsze opowiadają o desperackiej walce o przetrwanie w zamkniętych przestrzeniach. Nawet gdy Raimi wyprowadził franczyzę z chaty w lesie w latach 92-tych Armia Ciemności , Asha Williamsa ( Bruce'a Campbella ) średniowieczna przygoda polegała na znalezieniu odpowiednich narzędzi do obrony zamku przed hordą nieumarłych. Cronin doskonale zdaje sobie sprawę, że Deadites rozwijają się w ustalonych granicach, więc spędza pierwszy łuk Martwe zło Rise ostrożnie prowadząc nas przez różne lokalizacje apartamentowca, w których umarli toczą wojnę z żywymi. Każda klatka jest także wypełniona drobnymi ukłonami w stronę broni, która zostanie użyta w nadchodzących bitwach, drażniąc krwawe sposoby, w jakie Deadici będą torturować swoje ofiary przez następną godzinę. Wnikliwi fani, którzy chcą odkryć, w jakich okropnościach skrywa się Cronin Martwe zło Rise z radością spojrzy na ostre przedmioty i będzie wiedział, jak będą używane. Mimo to nie umniejsza to szokującej wartości filmu, ponieważ Cronin nigdy nie stroni od pokazania szczegółowo rozdzieranego ciała.

Evil Dead Rise

POWIĄZANE: Dlaczego „Evil Dead Rise” to ostatnia szansa franczyzy na wycofanie się z Bruce’a Campbella



Podczas gdy Martwe zło Seria zawsze kręciła się wokół krwi, mazi i poćwiartowanych kończyn, ale jest też komediowa lekkość w podejściu Raimiego do krwi. Przez wiele dziesięcioleci, tak myśleliśmy Martwe zło filmy mogły działać tylko wtedy, gdy opierały się mocno na zabawnej stronie biznesu polegającego na zabijaniu Deadite'ów. To się zmieniło dzięki Fede Álvareza 'S Martwe zło , która w 2013 roku na nowo odkryła serię, stosując bezlitosną przemoc, która potrafi wywrócić nawet najsilniejszym żołądkom. Martwe zło Rise wyciąga wnioski z tej lekcji i oferuje to, co najlepsze z obu światów. Podobnie jak Álvarez, Cronin chce swojego Martwe zło doświadczenie było tak niepokojące, jak to tylko możliwe. Jednak gdy organy latają w najbardziej niewiarygodny sposób, potrafi też śmiać się z absurdu spektaklu.

Główny problem związany z tym podejściem polega na tym Martwe zło Rise ma tylko kilka zabawnych scen. W rezultacie jest ich za mało, aby nadać ton filmowi. Ponadto mogą przerwać przebieg emocjonującej ekstrawagancji, którą stworzył Cronin. Na szczęście ten problem z stymulacją zdarza się sporadycznie i przez większość czasu działania Martwe zło Rise spełnia obietnicę dobrego strachu i brutalnej akcji. Mimo to jego obecność można zauważyć i zniweczyć to, co mogło być doskonałym przeżyciem kinowym. Od tego czasu jest to jeszcze bardziej widoczne Martwe zło Rise 'S practical effects are constantly being used to make the bloodiest moments of the movie look as real as possible. Some confrontations with Deadites are too heavily edited and feel like missed opportunities. However, most of the time, Martwe zło Rise koncentruje się na otwartych ranach i sączących się perforacjach, które ożywia fantastyczny zespół zajmujący się efektami praktycznymi. I po prostu pięknie jest widzieć najbardziej wytrącające z równowagi momenty Martwe zło Rise w ultrarealistycznych szczegółach, podczas gdy nasze ciała wzdrygają się, a oczy mają ochotę ukryć się przed horrorem. To byłby wystarczający powód do korony Martwe zło Rise jako godnego następcę serii Raimiego, ale Cronin i tak może pochwalić się znakomitą obsadą.

Lily Sullivan as Beth, covered in blood and wielding a chainsaw in Evil Dead Rise

Lily Sullivan jako Beth, zakrwawiona i dzierżąca piłę łańcuchową w Evil Dead Rise

Zdjęcie za pośrednictwem Warner Bros.

Gwiazdą programu jest Alyssa Sutherland Ellie, samotna matka trójki dzieci, która po dziwacznym wypadku zostaje Deadite. Gdy zmieni się w opętanego przez demona nieumarłego, Sutherland zmienia się w groteskową istotę, która budzi strach w naszych sercach, ale wciąż jest na tyle ludzka, że ​​można ją niepokojąco rozpoznać. To kolejna podstawa w Martwe zło franczyzy, w której Deadites mieszają wspomnienia swoich ofiar z przerażającymi groźbami, aby złamać umysły osób znajdujących się najbliżej ofiar demonów. To kutasy, które lubią bawić się jedzeniem i popychać ludzi do atakowania tych, których kochają najbardziej. Sutherland to fenomenalna aktorka, która kradnie każdą scenę, gdy zostanie uwolniona Martwe zło Rise i cudownie jest patrzeć, jak gwiazda świetnie się bawi, wypowiadając wulgaryzmy i torturując dzieci.

Po drugiej stronie konfliktu siostra Ellie, Beth ( Lily Sullivan ) musi stanąć na wysokości zadania i chronić swojego siostrzeńca i siostrzenice, Danny'ego ( Morgana Daviesa ), Bridget ( Gabriela Echols ) i Kasia ( Nel Fisher ). Obecność dzieci zwykle sprawia, że ​​horrory są bardziej przewidywalne, ponieważ większość filmowców za bardzo boi się zniszczenia niewinności. Jednak w historii Cronina nikt nie jest bezpieczny, co samo w sobie zasługuje na pochwałę. Warto o tym wspomnieć Martwe zło Rise 'S young cast is being asked to engage in challenging scenes while drenched in fake blood, and they still deliver poignant performances that help to keep the movie grounded. Due to these high stakes, no other installment in the franchise packs the emotional punch of Martwe zło Rise .

Odcięte głowy przychodzą i odchodzą, ale co sprawia, że Martwe zło tak fascynujące są ludzkie postacie, które zmuszone są zostać bohaterami. W krótkim, 97-minutowym czasie Cronin sprawia, że ​​troszczymy się o każdego członka rodziny Ellie, kibicując jego sukcesowi lub dzieląc ból po porażce. To ogromne osiągnięcie jak na horror, a to pomaga Martwe zło Rise aby wyryć swój ślad w nieskazitelnej historii franczyzy. Jasne, zdarzają się po drodze pewne trudności, bo Croninowi nie zawsze udaje się zrównoważyć mroczny ton, jaki chce nadać swojemu filmowi, z komiczną tradycją kina. Martwe zło koncesja. Nadal, Martwe zło Rise Strach i brutalność są tak efektowne, a obsada tak zaangażowana w historię, że łatwo jest całkowicie zachwycić się filmem Cronina.

Ocena: A-

Martwe zło Rise w kinach od 21 kwietnia.

Kryminał 8 10 7.0 /10
Data wydania
21 kwietnia 2023 r

Wybór Redakcji

Nowy serial HGTV Drew i Jonathana Scottów nawiązuje do wyglądu „Yellowstone”, ale twierdzą, że życie na ranczu to dla niektórych kupujących mnóstwo pracy
Nowy serial HGTV Drew i Jonathana Scottów nawiązuje do wyglądu „Yellowstone”, ale twierdzą, że życie na ranczu to dla niektórych kupujących mnóstwo pracy
Czytaj Więcej →
Kim są rodzice Frasera Bohma? Kierowca Malibu oskarżony o zabójstwo pojazdów zostało obdarowane jego czerwonym BMW na 18 urodziny
Kim są rodzice Frasera Bohma? Kierowca Malibu oskarżony o zabójstwo pojazdów zostało obdarowane jego czerwonym BMW na 18 urodziny
Czytaj Więcej →
Ebon Moss-Bachrach z Fantastycznej Czwórki odegrał zapomnianą rolę w ponadczasowym klasyku Keanu Reevesa „The Lake House”
Ebon Moss-Bachrach z Fantastycznej Czwórki odegrał zapomnianą rolę w ponadczasowym klasyku Keanu Reevesa „The Lake House”
Czytaj Więcej →