„Wszyscy próbują zrobić dobry serial telewizyjny”: „Ghosts” Rose McIver opowiada o reżyserii serialu komediowego i zdradza, czego się spodziewać w końcowych odcinkach 4. sezonu
Ekskluzywne

„Wszyscy próbują zrobić dobry serial telewizyjny”: „Ghosts” Rose McIver opowiada o reżyserii serialu komediowego i zdradza, czego się spodziewać w końcowych odcinkach 4. sezonu

Z najnowszym odcinkiem Duchy gwiazda serialu Rose McIver udało jej się skreślić dziesięcioletnie marzenie z listy życzeń i dzięki swojemu debiutowi reżyserskiemu zapewnić sobie jeszcze lepszą przyszłość w telewizji. „Ghostfellas” widzi Sama (McIvera) i Jaya ( Utkarsh Ambudkar ) wdaj się w konflikt z lokalną mafią dzięki Pete'owi ( Richiego Moriarty’ego ) i Carol ( Karolina Aaron ), podczas gdy Hetty ( Rebeka Wisocky ) i Trevora ( Ashera Grodmana ) spiskują przeciwko reszcie domu, aby zdobyć własne pokoje. To zabawny odcinek pełen uroczych, emocjonalnych rytmów i wielkiej wygranej dla Sama i Jaya. Niedawno spotkałem się z McIver, aby omówić jej rolę za kamerą i całą niesamowitą pracę włożoną w realizację odcinka serialu Duchy .

W trakcie naszej obszernej rozmowy rozmawialiśmy o tym, jak macierzyństwo przygotowało ją do reżyserii, o całej pracy wykonywanej za kulisami ze zgranym Duchy ekipie i jak to było reżyserować swoich współpracowników – i siebie! McIver opowiedziała także o szybkim tempie kręcenia odcinka telewizyjnego, niespodziankach i nastrojowych wyborach, jakie wniosła do odcinka, a także o zainteresowaniu swoich współpracowników możliwością samodzielnego zasiadania w fotelu reżysera. Poza „Ghostfellas” omawialiśmy, czego się spodziewać przez resztę sezonu 4, nadchodzące wyzwania dla Sama i Jaya, jej marzenie gwiazdy gościnne w programie i jakie inne duchy chciałaby, aby Sam pisał powieści. Całą naszą rozmowę możesz przeczytać poniżej.

Reżyseria była dla McIvera „bardzo podobna do dyrygowania”.

„Masz te wszystkie niesamowite instrumenty i chcesz mieć pewność, że właściwe rzeczy będą crescendo we właściwym czasie”.

ghosts-rose-mciver-directing-season-4-episode-13

Ghosts-Rose-Mciver-reżyseria-sezon-4-odcinek-13



Zdjęcie za pośrednictwem Bertranda Calmeau/CBS

ZDERZAK: Telewizja nie jest Ci obca. Z pięcioma sezonami iZombie i cztery sezony Ghosts za pasem. Co więc sprawiło, że zdecydowałeś, że to jest rok, w którym możesz wskoczyć za kamerę? Duchy ?

MCIVER: Cóż, właściwie to nie była decyzja podjęta w tym roku. Chciałem reżyserować od około dziesięciu lat. Więc dotarcie tam było naprawdę tylko podróżą. Jest to pozycja konkurencyjna, na którą aspirujemy. Pracowałem nad tym przez bardzo długi czas i jestem niesamowicie wdzięczny, że teraz pojawiła się szansa. I pod wieloma względami to wspaniale, że dotarcie tam zajęło sporo czasu, ponieważ mogłem naprawdę nauczyć się jak najwięcej na kursach, cieniowaniu, czytaniu i reżyserowaniu filmów krótkometrażowych. Mam wrażenie, że gwiazdy ułożyły się w odpowiednim momencie. Zabawnie było to zrobić w roku, w którym też jestem młodą mamą. Z tego powodu jest to trochę bardziej zniechęcające z punktu widzenia harmonogramu. To było jak poetycka sprawiedliwość, która nadejdzie [teraz]. Reżyseria to rola, którą trzeba pogodzić i trzeba nosić na sobie wiele kapeluszy, a macierzyństwo pod tym względem z pewnością jest podobne. Więc w pewnym sensie poprosiłem moje umiejętności o dostosowanie się z dwóch bardzo różnych, ale zgodnych powodów.

Podoba mi się, że mogłeś z tego wyciągnąć wnioski i wykorzystać te umiejętności w tak nieoczekiwanym miejscu, ale ma to sens.

MCIVER : Tak, dokładnie! Dokładnie, naprawdę tak jest. To interesujące, że tak wielu kobietom zajęło stanowisko reżysera tak długo, podczas gdy wielozadaniowość w reżyserii jest u wielu kobiet wrodzona. Mam szczęście, że mogłem teraz zobaczyć, jak manifestuje się to w tak różnych aspektach mojego życia.

Masz więc kilku stałych reżyserów Duchy , więc zastanawiam się, czy zwróciłeś się do któregoś z nich o radę podczas przygotowań, a jeśli tak, jaka jest najlepsza rada, jaką otrzymałeś i czego nauczyłeś się podczas tego procesu, co powiedziałbyś reżyserowi debiutującemu w filmie?

MCIVER : A konkretnie jeśli chodzi o reżyserię Duchy , miałem mentora, Trenta O'Donnella, który był naszym dyrektorem pilotażowym Duchy . Jest także przyjacielem. To ktoś, kogo znam od dawna, naprawdę wspierał mnie w reżyserowaniu i bardzo mnie wspierał. Ale jest też bardzo zabawnym facetem i najbardziej użyteczną radą, jaką mi dał, było znalezienie wielu, wielu sposobów, aby poprosić ludzi, aby byli szybsi. Czy mówi im: Czy możemy spuścić z tego powietrze? lub: Czy możemy to zaostrzyć? lub Po prostu przejdźmy dalej. W odcinku telewizyjnym, który kończy się po 21 minutach, a trwa około 35 minut, naprawdę trzeba znaleźć sposób na zaoszczędzenie czasu przed ekranem. I tak, był bardzo pomocny w tym względzie.

Myślę, że dla początkującego reżysera najbardziej użyteczną rzeczą była dla mnie znajomość obsady i ekipy oraz umiejętność stenografii. I oczywiście tak nie jest, gdy zostajesz zatrudniony jako pistolet do wynajęcia w czyimś programie telewizyjnym. Zatem tym więcej czasu możesz spędzić obserwując i obserwując działanie już ustalonego zestawu, obserwując, jak ludzie lubią się komunikować – ponieważ jest to bardzo różne dla różnych ludzi. Niektórzy ludzie lubią bardzo praktyczne podejście szefa. Niektórzy ludzie lubią [to] rzadkie i bezpośrednie. Mogę o tym mówić do znudzenia, ale myślę, że warto udać się i przestudiować środowisko, w którym będziesz pracować, nawet jeśli zajmie to tylko dzień lub dwa, zanim zaczniesz gadać. To znaczy, myślę, że to dobra rada, po prostu pracuj nad słuchaniem i obserwacją.

Wspomniałeś o wypuszczeniu powietrza i myślę, że pięknie to zrobiłeś w tym odcinku. Cała obsada po prostu odbija się od siebie. W tym odcinku są pewne momenty, kiedy wydawało się, że śpiewacie, bo to świetnie się komponuje. Czy był jakiś szczególny moment na planie, kiedy sam poczułeś tę energię i wiedziałeś, że tworzysz coś wspaniałego?

MCIVER: Yeah, I mean, I think directing is a lot like conducting, and you have all of these incredible instruments, and you want to make sure that the right things crescendo at the right times and that everybody gets heard, and everybody has their line of the melody that they have to contribute to. It becomes a little bit like turning up and down the volume in different elements of the cast and crew, and making sure that people, again, can be heard when they need to be. Because everybody has the same goal, everybody is trying to make a good piece of television, and we have to be in harmony all together.

Myślę, że są to wyjątkowe momenty: naprawdę podobała mi się praca w kuchni, w scenie, w której Pete w końcu konfrontuje się z Carol, staje w obronie siebie i broni swojego związku z duchami, gdzie jest to swego rodzaju mariaż humoru i emocji oraz ludzi o bardzo różnych perspektywach w jednym pokoju. Mamy melasowe momenty, takie jak Flower i Thorfinn oraz ich perspektywa, i po prostu staramy się upewnić, że rytm tego wszystkiego dobrze gra, będąc w stanie oddać emocje sceny, nie kosztem widza humoru. Dlatego uważam, że było to naprawdę miłe doświadczenie. I obserwowanie, jak wszyscy naprawdę ze sobą współdziałają i wspierają opowiadanie historii jako całość.

Myślę, że wykonałeś świetną robotę.

Ekipa „Ghosts” pomogła McIverowi poczuć się jak w domu podczas reżyserowania

„Jest tak wiele osób, że chciałbym przeprowadzić wywiad o każdej z nich”.

rose-mciver-directing-ghosts

Rose McIver directing on the set of Duchy Season 4 Episode 13

Zdjęcie za pośrednictwem Bertranda Calmeau/CBS

Ten odcinek, jak prawie każdy odcinek Duchy , obejmuje ogromną gamę uczuć, od głośnego śmiechu, zabawnego, po te pełne emocji momenty. Czym pokonywanie tych szczytów i dolin jako reżyser różni się od tego, gdy robisz je jako aktor?

MCIVER: I guess…if you're doing your job as an actor, you really are trying to look at it from the inside out, and you're coming from your character's perspective. You are aware of what everybody else is contributing, but you're only tuning your own horn. So, I think that when you are directing from inside a scene, which is what I was doing in that specific moment, it's its own challenge, because I'm not able to sit outside with a list and write and check things off and make sure I have various beats. I have to be present and singular in my vision in the moment as Sam, and at the same time, be able to be, kind of, making a mental checklist and making sure that I have all of the things I need. That was a skill that is definitely the steepest learning curve, being an actor, directing in your own material that you're working in. But it gets easier, and it becomes like, yeah, having a second language running through your brain or something. You become more familiar with it. It's a little bit like jumping in the deep end when you first throw yourself in there.

Kiedy rozmawiałeś z Perrim [Nemiroffem] za Wieczór Panieński Bargelheusera , Wiem, że powiedziałeś, że wybrałeś odcinek w Woodstone, ponieważ znasz plan zdjęciowy od podszewki. Znasz obsadę tak dobrze. Czy była jakaś konkretna scena, która rzuciła ci się w oczy, kiedy dostałeś scenariusz, i którą postrzegałeś jako wyzwanie lub którą szczególnie ekscytowałeś się możliwością nakręcenia?

MCIVER: Filming the sequence in the travel agency was a challenge and exciting because it was outside of our environment. So that was, you know, just not knowing all of the variables that happen when you film in any new location, you're not sure whether the weather is overcast, and how that light might look through coming through the window all of a sudden, and how your DP wants to respond to that. Or whether what people have come up with in terms of the costumes is going to be harmonious with what is dressed in the environment. And as much as everybody tries to communicate in advance, we were also working on very rapid scheduled television. So it can be a lot of surprises on the day and ironing things out.

I wszyscy są tacy kreatywni. Nasza załoga jest niezwykle kreatywna i dołożyła wszelkich starań, abyśmy poczuli się jak w latach 80-tych. Uważam, że to po prostu niezwykły i miły pokaz kreatywności i umiejętności różnych działów. A kiedy pojawiały się nieuniknione niespodzianki, wszyscy mamy świetny sposób komunikowania się. Udało nam się znaleźć kilka prostych poprawek i wprowadzić kilka zmian w planie. Najlepszą radą, jaką mi również udzielono, było to, abyś po prostu jak najwięcej się przygotował, abyś miał pewność, że zachowasz elastyczność tego dnia i że naprawdę przemyślałeś różne opcje i sposoby, w jakie może się to udać, oraz jak możesz na nie zareagować.

Wspomniałeś także przed chwilą i podczas odcinka z Perri, że czułeś się naprawdę wspierany przez załogę. Podoba mi się cała obsada i wszyscy, od góry do dołu Duchy jest taka rodzina. Dlatego chcę wam dać chwilę, żebyście mogli w pewnym sensie wyśpiewać pochwałę niektórym niedocenionym bohaterom, ponieważ żaden serial nie odbywa się bez setek ludzi, których nazwiska widzimy tylko w napisach końcowych.

MCIVER: Absolutely, thank you for saying that. That's incredibly meaningful because this crew up here is truly remarkable. I think we're so lucky – we're all away from home, we've got this in-built community when we arrive on a film set here, a TV set. And in my directorial position, I've got to shout out Michel [St-Martin], my DP. He is astonishingly good and kind. He and our first AD, Matt [Jemus] – they are deeply creative people. It's hard because deeply creative people working under constraints that are very logistical [and] finding room for both of those things is so difficult. They do an amazing job, and they are able, because of the logistics of somebody like a brilliant first AD, he's able to help execute this vision that is so creative. It's all very well and good to have all these big ideas, but unless somebody is able to figure out how and when we're going to make those happen and communicate that to so many different people…I think the first AD on a TV set, an episodic TV set, is the most incredibly vital element. And I got very lucky with him on my episode, and on this show.

A jeśli chodzi o ekipę, to jeszcze wczoraj się śmiałem, [ponieważ] Julie [Normandin], moja scenografka, pracuje w dziale kostiumów. Pojawiła się na nartach. Wczoraj pojechała na nartach do pracy. To znaczy, mieszkańcy Montrealu są twardzi. Jakby byli w stanie poradzić sobie z tymi warunkami, jak wszyscy. Och, wiesz… ludzie przyjdą i powiedzą: „Jestem z Nowego Jorku” albo „Jestem z Chicago i znamy zimę”. A potem widzisz ludzi jadących na nartach do pracy i myślisz: OK, tak. Są fajni, mają świetne poczucie humoru, ta załoga. Jest tak wiele osób, że chciałbym przeprowadzić wywiad o każdej z nich, ale to para, która się wyróżnia.

To mnie bardzo cieszy.

McIver wiedziała, że ​​dzięki obsadzie „Ghosts” jest „w dobrych rękach”.

„Nigdy nie ryzykuję, że któreś z nich będzie w świetle drugiego lub że ich dialogi będą się na siebie nakładać”.

Rose McIver directing Ghosts Season 4 Episode 13

Rose McIver directing Duchy Season 4 Episode 13

Zdjęcie za pośrednictwem Bertranda Calmeau/CBS

Wspomniałeś o scenografii z lat 80., której akcja rozgrywa się w biurze podróży. Czy masz ulubiony szczegół z tego zestawu?

MCIVER: [We] used a couple of elements because it was a functioning travel agency that we filmed in. It was in a strip mall in Quebec, there's this functioning travel agency. And we used a couple of elements. Our production designer, Zoë [Sakellaropoulo], who is brilliant as well, she'd held on to, you know, some of those hourglasses with the sand that goes through from different locations? But yeah, those were cool, all the multiple clocks with the sand. They felt like great relics of an era – I always think any analog relics like that, people's old cell phones, that stuff's brilliant.

Tak, bardzo podobała mi się maszyna sumująca na jego biurku, bo nie widziałem takiej, odkąd byłem dzieckiem.

MCIVER: Yeah! And the checkbooks, and all of it.

Obydwa wątki tego odcinka bardzo mi się podobały, ale jedną z pierwszych rzeczy, które rzuciły mi się w oczy, gdy wiedziałem, że będę z tobą rozmawiać, było naprawdę sprytne, dwuwarstwowe połączenie fabuły B z Hetty i Trevorem. Fabuła tak naprawdę opiera się na tym, że oszukujesz publiczność w takim samym stopniu, jak ona oszukuje inne postacie, więc zastanawiałem się, jak poradziłeś sobie z tym, by nie zdradzać wszystkiego aż do ostatniej sceny?

MCIVER: That's so kind of you. I mean, so much of it is having actors that really understand the material, too. And who are willing to — even though they know how the episode ends — really commit in the lead-up. And I really love the Power Fiends storyline. I think it's really funny [and] interesting – I love the fist bump, I love seeing Rebecca and Asher together. I think they've got such a great dynamic on screen. So, I knew that that would be strong.

Właściwie to pierwszego dnia zdjęć miałem szczęście rozpocząć od sceny, w której Sheila i Rebecca rozmawiają na łóżku. To retrospekcje, sekwencja, w której rozmawiają na łóżku. A oni są po prostu niesamowicie zdolnymi technicznie aktorami, którzy czują się tak swobodnie i pewnie w odgrywaniu wielu dialogów na raz.

Sheila wygłosiła tę ogromną gadkę, którą kończy odcinek pierwszego dnia, kiedy kręciliśmy, i po prostu wyszła z bramy, wściekła, gotowa do działania. Pierwszego dnia na planie czułem się w bardzo bezpiecznych rękach, wiedząc, że w bardzo krótkim czasie wykonują ogromną ilość przygotowań. Nigdy nie jestem narażony na ryzyko, że któreś z nich będzie w świetle drugiego lub że ich dialogi będą się na siebie nakładać. Bardzo dbają o swoich partnerów scenicznych i stanowią świetną parę, z którą można rozpocząć reżyserowanie odcinka telewizyjnego.

Wszyscy wykonali świetną robotę w tej historii. Dzięki temu można go natychmiast obejrzeć ponownie, ponieważ chcesz wrócić i zobaczyć, jak te wszystkie rzeczy do siebie pasują.

MCIVER: Oh, cool! I'm so glad that that resonated with you. That's nice to hear.

Po czterech latach przyzwyczaiłeś się już do pracy z tym zespołem. A skacząc za kamerą, jak powiedziałeś, ufasz wszystkim i miałeś bardzo dobrą dynamikę. Zastanawiam się więc, czy podczas tej zmiany pojawiły się nowe odcienie waszego wspólnego tworzenia i czy ktoś was tym zaskoczył?

MCIVER: I think it was a relief and so deeply appreciated that even though everybody has very different work styles – you know, ten of us with different backgrounds, some of us are improvisers, some have more theatrical backgrounds, some are into film and some are accomplished clowns. I think in my head, I had kind of done some of the mental gymnastics on how to communicate with each different person in any given scene, and that you're communicating with people who do want different information and in different ways.

I to była po prostu, jak mówię, ulga. To niezwykle doceniane, że wszyscy byli tak skupieni, ponieważ utrzymanie skupienia na planie komediowym jest trudne. Świetnie się bawimy. Wszyscy grają. To stąd bierze się część magii. To stąd bierze się prawdziwa więź między ludźmi i chemia. Ale nie da się też wykręcić dnia, zrobić potrzebnych scen i pokazać tej magii, jeśli ludzie nie będą w stanie się skupić i nawiązać połączenia. Poczułem, że moja obsada naprawdę się wzmocniła i pomogła mi, będąc niesamowicie dostrojoną i połączoną z jakąkolwiek komunikacją, jaką mieliśmy, co w porównaniu z tym sprawiło, że moja praca była tak łatwa.

McIver chce wyreżyserować przyszłe odcinki „Ghosts” — podobnie jak jej koledzy

„Nie mogę wystarczająco wysoko ocenić wartości, jaką dla aktora ma zrozumienie ogromnego nakładu pracy włożonego w realizację odcinka telewizyjnego”.

ghosts-season-4-episode-13-rebecca-wisocky-asher-grodman

duchy-sezon-4-odcinek-13-rebecca-wisocky-asher-grodman

Zdjęcie za pośrednictwem CBS

To pytanie do mnie, ale jako widz bardzo lubię patrzeć na blokowanie, gdy coś oglądam. Ciekawi mnie więc, czy jest jakaś konkretna aranżacja lub scena w tym odcinku, z której jesteś szczególnie dumny?

MCIVER: Yeah! I tried to have quite a few moments of people looming. It's a mafia episode, it’s Ghostfellas. I really wanted to have some moments where it felt like there was a figure – whether it was A story or B story – that it felt like there was this kind of presence that was encroaching upon somebody's space. And we were able to have that in the library, where Alberta and Isaac are approaching and challenging Hetty and Trevor about their suspicions. We have moments with Anthony in the A story, approaching and challenging Jay in the barn and then subverting that with a laugh. And then we have it again in the final sequence, which I really enjoyed playing that with Sheila. It was such an unlikely character to have Flower looming and intimidating Hetty and Trevor at the end.

Bardzo się ucieszyłem, że tego dnia jest tak wiele elementów technicznych, nad którymi trzeba pracować, szczególnie w telewizji. To nie jest film. Nie możemy godzinami czekać, aż coś będzie w porządku, no wiesz, żeby można było ustawić światło dokładnie tak, jak sobie tego życzysz, czy dopasować je do czyjegoś kostiumu, czy cokolwiek innego, co może ograniczać blokowanie. Nawet w tym udało mi się znaleźć kilka kreatywnych momentów – i znowu, było to we współpracy z moim wspaniałym DP Michelem, który widział, czego szukałem w tym odcinku i zauważył, że choć starałem się pozostać w pudełku, miałem nadzieję, że w pewnym sensie zaskoczę ludzi kilkoma momentami. I tak, to było naprawdę satysfakcjonujące.

Skoro już to zrobiłeś i odcinek jest już gotowy, czy możemy spodziewać się kolejnych odcinków z Rose w sezonie 5?

MCIVER: Yes, I would love to. I am very, very, very keen to. Again, it’s what I had been wanting to do for ten years. So now that I've got a taste of being able to direct, it's certainly an aspiration that I hope to pursue more and more. [I‘m] grateful for any opportunities. I would love to pursue it in our show and also on other shows. That's some kind of groundwork that I'm starting to plant now. So from your lips to God's ears.

To niesamowite. Czy podczas pracy dałeś któremuś ze swoich współpracowników błąd reżyserski?

MCIVER: Yes. Thank you. Great question. I actually spoke to somebody about this, but nobody's had the instinct to ask. Yeah, a lot of my costars, some of them [are] wanting to direct and some of them [are] just wanting to shadow, at least initially, to understand more about the process. I can't speak highly enough about the value for an actor of understanding the immense amount of work that goes into making an episode of television, from people whose names you don't know. People figuring out the location availability, and doing the accounts, and checking the copyright on the way that a ticket is printed and the just enormous mound of work that has already been built before we arrive on set and we pick up our lines. It's a real feat. And it's awesome to be able to connect with those people.

Myślę, że dzięki temu aktorzy są lepsi. Dzięki temu aktorzy są bardziej komunikatywni i rozumieją, dlaczego sprawy mogą wyglądać w określony sposób w momencie ich przybycia na plan. To samo myślę o procesie postprodukcji. No wiesz, sprawdzanie w montażu, co działa, a co nie, w jaki sposób dokonywane przez ciebie wybory wpływają lub nie wpływają na ogólny rytm sceny. Myślę, że to wartościowa rzecz, którą mogą robić ludzie. Z pewnością kilku członków naszej obsady śledziło tę sytuację i wyraziło zainteresowanie tą sprawą. Mam więc nadzieję, że będą w stanie to kontynuować, a w przyszłości my też będziemy mogli coś od nich zobaczyć.

To brzmi niesamowicie. Bardzo mi przypominacie Star Trek: Następne pokolenie obsadzony, gdy wszyscy wskoczyli za kamerę w późniejszych sezonach tego serialu. Uwielbiam patrzeć na program oczami kogoś, kto w nim uczestniczy. Po prostu myślę, że to wyjątkowa perspektywa.

MCIVER: Oh, that's so cool. Thank you. You're such a great interviewer.

Dziękuję!

Życie jakich innych duchów Sam mógłby chcieć zamienić w powieści?

„Myślę, że jest tu ogromna publiczność”.

Richie Moriarty, Rebecca Wisocky, Román Zaragoza, Rose McIver, and Brandon Scott Jones in Ghosts Season 4 Episode 6

Richiego Moriarty’ego, Rebeka Wisocky, Román Zaragoza, Rose McIver, and Brandon Scott Jones in Duchy Season 4 Episode 6

Zdjęcie za pośrednictwem Bertranda Calmeau/CBS

Jedną z rzeczy, które uwielbiam w tym serialu, jest to, jak dobre jest małżeństwo Sama i Jaya. W tym odcinku czuję, że to naprawdę dobry zespół. Zastanawiałem się więc, czy mógłbyś zdradzić coś na temat ich związku w pozostałej części sezonu?

MCIVER: Yeah, I agree, I think they have just a most remarkable marriage. I mean, she has a husband who has stood by her through something that most people couldn't ever fathom. And, you know, he is so patient and so endlessly supportive and loyal. But at the same time, I think more and more [the show] asks her to be accountable for her decisions and, you know, Sam's journey is learning how to balance the needs of all of these other people with her own needs and the needs of her relationship. She's a chronic people-pleaser and the cost that that has on a marriage is no joke.

Podoba mi się to, że mimo że są w naprawdę silnym, cudownym, wspierającym się małżeństwie, jest miejsce na rozwój i przed nimi podróż, którą muszą kontynuować. A to, w czym ona jest dobra, on nie jest i odwrotnie. Myślę, że po czterech latach zaczniesz wydobywać tego coraz więcej. Myślę, że trzeba to zrobić, aby utrzymać zainteresowanie widzów, a jako aktorzy chcemy też znaleźć inne strony rzeczy. To tak, jak w związku po czterech latach chcesz odkryć przed tą osobą nowe elementy. Myślę więc, że w dalszej części sezonu pojawi się kilka konkretnych rzeczy, o których niestety nie mogę jeszcze mówić. Ale to dobre pytanie.

Widzieliśmy, jak Sam bardzo się rozwinęła w tym sezonie, z niewielkim wglądem w jej historię. Po prostu wydaje się o wiele bardziej pewna siebie. Zastanawiam się, czy mógłbyś wskazać – czy to na podstawie czegoś, co jest nadawane, czy czegoś, na co możemy się doczekać, czy masz ulubiony moment Sama z sezonu.

MCIVER: I really enjoyed Anything Goes, where she's able to be in her local community theater production. I think it's one of the first times we've seen Sam do something for herself. And even though, yes, it is helping Alberta to reconcile her own feelings about show business and performing, it's one of the kind of rare times that Sam has actually prioritized something that's just joyful and for herself and isn't logistics and isn't managerial. I really enjoy those moments. And I think that – speaking of Sam and Jay's marriage – moments like that are crucial for her in order to feel like a full three-dimensional member of a partnership. And yeah, I really enjoyed the Anything Goes [number]. Sam likes the stage, but it's clearly trepidatious and [she] has an interesting relationship with being the center of attention. I'm curious how that might be unpacked in any future seasons, too.

Bardzo podoba mi się to, że Sam zamienia książkę Izaaka w fikcję historyczną, a to również wydaje mi się, że jest to dobre potencjalne dodatkowe źródło dochodów dla Sama i Jaya. Jeśli na górze B

MCIVER: I think Rebecca. There would definitely be some good women's fiction that she could write about Hetty. And, I think there's a huge audience, as we see so many older women reading on planes. Yeah, historical kind of romantic fiction. I think that would be a fascinating one for Hetty to ask Sam to explore in order to work through some of her own repressed experiences, perhaps.

Obsada „iZombie” na szczycie listy gościnnych gwiazd McIvera „Ghosts”

– Od dawna na to polowałem.

Major leans on Liv in Blaine

Major opiera się na Liv w barze Blaine'a w iZombie

Zdjęcie za pośrednictwem The CW

A skoro już mowa o Samie i Hetty, to kolejna z moich ulubionych relacji w serialu. Czy podczas gdy Jay jest zajęty restauracją, Hetty pomaga Samowi z B

MCIVER: Yeah! I mean, Sam needs help. This is one of those interesting things now, that Sam and Jay have bitten off more than they can chew, between the restaurant and the hotel. And in a show where so much of it is Sam helping the ghosts, and then these moments of the ghosts turning around and helping her, or offering her advice or helping her breakthrough, this is going to be really leaning into needing the ghosts to help Sam. She can't spare too much more of her time or energy on them. Hetty certainly has leadership qualities and strong ideas about how things should work. So, she could be a very useful tool to have in Sam's toolbox, but I guess we have to see how that transpires.

Duchy ma taki piękny Rolodex gwiazd gościnnych. Naprawdę cieszę się, że mogę częściej oglądać Belę, a teraz Carol wróciła i w tym sezonie widzieliśmy więcej Marka. Ciekawa jestem więc, czy masz jakieś wymarzone gościnne gwiazdy, które chciałabyś zobaczyć w serialu? Ciągle wyobrażam sobie Catherine O'Hara w roli Farnsby’ego z epoki pozłacanej.

McIVER: Och, to jest genialne! Powinnaś popracować nad castingiem. To takie dobre. Byłaby w tym genialna. Skoro to mówisz, to zdecydowanie jest wybór. Myślę, że ten, który był dla mnie najważniejszy, przynosi którykolwiek z moich iZombie zaproś do odwiedzenia. Byłbym bardzo podekscytowany posiadaniem Rahula [Kohliego], Malcolma [Goodwina], Aly [Michalki], [Roberta] Buckleya, [Davida] Andersa lub Bryce’a [Hodgsona]. Byłoby fantastycznie mieć ich w programie. Wiem, że to broń komediowa. Wiem, że fantastycznie się z nimi współpracuje i tak, polowałem na to od dawna. Miejmy zatem nadzieję, że coś z tego wyniknie.

Ale jeśli mowa o gościnnych gwiazdach, wiem, że nie można zbyt wiele powiedzieć, ale wiem, że powraca Matt Walsh i Odessa A’Zion. Czy możesz zdradzić coś na temat ich odcinków, na co możemy się doczekać?

MCIVER: Matt Walsh never brings an easy— I mean. Matt Walsh brings the easiest [energy], right? He's so wonderful to work with. But, Elias does not bode well for the house in general, as we've come to realize. So him returning is not— he's not the ideal guest at the B&B. And, then yeah, we have Odessa back, who brings such a fresh teenage energy. She's so funny. We love having her. And we actually have her sister Gideon not playing a related role, but playing a completely separate role in another episode. So, that's pretty cool.

To ekscytujące! Na koniec, wiem, że kończycie pakowanie, jak sądzę w tym tygodniu?

MCIVER: Today!

To niesamowite. Congratulations! Is there anything that you can tease about the finale or just what we can look forward to at the end of this season?

MCIVER: Sure! Well, I'll give you one sentence that I read in the script, that leapt out at me was: ‘We see a who's who of ghostdom.’ So we get a lot of familiar faces. There's a lot of people coming out from all different sort of pockets of the house and the property and it's jam-packed.

Duchy emitowany co tydzień w CBS w każdy czwartek o 20:30 ET. Oglądaj poprzednie odcinki w Paramount i zaglądaj na Bargelheuser, aby uzyskać więcej informacji.

9.9 /10

Wybór Redakcji

Najlepszy występ Joela Edgertona w 97% dramacie Rotten Tomatoes „Train Dreams” z nowym zwiastunem
Najlepszy występ Joela Edgertona w 97% dramacie Rotten Tomatoes „Train Dreams” z nowym zwiastunem
Czytaj Więcej →
Aktorzy „House of the Dragon” właśnie poparli szokującą teorię powiązaną ze zwrotem akcji w „Grze o tron”
Aktorzy „House of the Dragon” właśnie poparli szokującą teorię powiązaną ze zwrotem akcji w „Grze o tron”
Czytaj Więcej →
10 nominowanych do najlepszych filmów z lat 90., o których zapomniano
10 nominowanych do najlepszych filmów z lat 90., o których zapomniano
Czytaj Więcej →