Streszczenie
- Steve Weintraub (Bargelheuser) rozmawia z obsadą i ekipą stojącą za filmem Warner Bros. Animation Aztec Batman: Starcie imperiów na Comic-Conie w San Diego 2025.
- Zespół omawia, w jaki sposób film łączy kulturę przedhiszpańską z fantasy DC, wykorzystując artystów z Ameryki Łacińskiej i oferując zupełnie nowe spojrzenie na ukochanego bohatera.
- Mówią także o przekraczaniu granic w narracji i odkrywaniu, kim jest Aztecki Batman, niezależny od oryginalnego Mrocznego Rycerza DC.
Na Comic-Con w San Diego 2025, reż Juan Jose Meza-Leon ( Harley Quinn ) zaprezentowało pierwszy wygląd Warner Bros. Animation Aztec Batman: Starcie imperiów . Animowany film oferuje fanom Wszechświat DC nowe spojrzenie na Mrocznego Rycerza, jakiego nigdy wcześniej nie widzieliśmy, w przekraczającej granice nowej wersji bohatera-strażnika, który na pierwszy plan wysuwa bogatą kulturę mezoamerykańską.
W filmie podkłada głos Yohualli Coatl Horacio García Rojas , to młody aztecki chłopiec, który jest świadkiem bezlitosnego morderstwa swojego ojca z rąk hiszpańskich konkwistadorów. Po ostrzeżeniu króla i jego arcykapłana Yoki ( Raymonda Cruza ), Yohualli poświęca się trening w świątyni boga nietoperza , Tzinacan, aby zostać azteckim wojownikiem i pomścić śmierć ojca.
Na the con, Meza-Leon, García Rojas, Cruz, and producers José Carlos García De Letona i Aaron Berger przyszli do studia medialnego Bargelheusera, aby porozmawiać Steve’a Weintrauba o nadchodzącym filmie. Podczas wywiadu, który możesz obejrzeć w powyższym filmie lub przeczytać poniżej, obsada i ekipa omawiają, w jaki sposób Aztecki Batman honoruje „kulturę przedhiszpańską”. fantazja bohaterów DC .' Mówią o pozostaniu wiernym krwawej i brutalnej naturze konkwistadorów, kontynuowaniu dogłębnych badań, które przeprowadzili dla narodu Azteków i odkryciu nowego Batmana.
„Aztec Batman: Clash of Empires” honoruje Mezoamerykę na ekranie i poza nim
We współpracy z Warner Bros. Animation, w filmie wykorzystano talent latynoamerykańskich artystów.
COLLIDER: W tym roku zaczynamy od studia Aztecki Batman , który jest nowym filmem animowanym od Warner Bros. Animation. Nienawidzę robić tak ogólnie, ale jak opisałeś film znajomym i rodzinie?
JUAN JOSE MEZA-LEON: Cóż, przede wszystkim dziękuję, że nas tu gościsz. To pierwsze tego typu rozwiązanie. To film w całości animowany przez meksykańskich animatorów i artystów z Ameryki Łacińskiej. Jest to więc coś bardzo oryginalnego. Łączy kulturę przedhiszpańską z fantazją bohaterów DC. Już samo to było bardzo intrygujące dla wszystkich, konieczność mieszania tych dwóch kultur. Szczególnie ja, który dorastałem w Meksyku, w całej tej kulturze, a potem byłem fanem Batmana i udało mi się połączyć jedno i drugie. To po prostu ekscytujące. Za każdym razem, gdy ludziom to tłumaczę, chcą po prostu dowiedzieć się więcej.
Jednym z powodów, dla których chciałem, żebyście przyszli, jest to, że jest to całkowicie oryginalne ujęcie, a także popieram fakt, że to nie jest ta sama historia rodem z Hollywood, wiecie? Bardzo się cieszę, że przyszliście i bardzo się cieszę, że mogę pomóc wam to wypromować. Jedną z rzeczy, które uważam za bardzo wyjątkowe, jest to, że w filmie uchodzą ci na sucho ładne, powiem po prostu paskudne gówno. Jest kilka niespodzianek, na które mówię: Och, wow! To wspaniale. Porozmawiajcie trochę o jego wykonaniu. Czy studio spotkało się z sprzeciwem w związku z przekraczaniem pewnych granic?
MEZA-LEON: Tak, właściwie to zrobiliśmy. Myślę, że ogólna uwaga, którą stale otrzymywaliśmy, brzmiała: Mniej krwi, mniej krwi, mniej krwi, ponieważ daliśmy z siebie wszystko. Jak opowiedzieć historię podboju kultury całego kontynentu bez krwi? Historia pisana krwią. Musieliśmy jednak złagodzić tę krew, złagodzić ją, zmniejszyć nieco graficzną przemoc, ponieważ na nią naciskaliśmy.
AARON BERGER: Szczerze mówiąc, Warner Bros. naprawdę wspierało nas od samego początku, ponieważ mogliśmy nałożyć na Uniwersum DC to, czego zasadniczo nauczano na wiele różnych sposobów, czyli historię przybycia konkwistadorów i ich spotkanie z kulturą Azteków i całym kontynentem. Z tej perspektywy dali nam szerokie pole do namalowania naprawdę pięknego obrazu z artystami z Ánima [Estudios] i Juanem na czele artystycznej szarży. Myślę, że wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę, łącząc elementy kulturalne i fantastyczne, a Warner Bros. wspierało nas przez cały czas.
Zespół odpowiedzialny za Aztec Batman na SDCC 2025
Zdjęcie za pośrednictwem Alexa CobianaNie będę niczego zdradzał, ale w Twoim filmie czeka na fanów Batmana sporo jajek wielkanocnych. Czym chcesz drażnić ludzi? Dla hardcorowych fanów zauważyłem przynajmniej kilka rzeczy.
MEZA-LEON: Jeśli jesteś fanem Batmana, na pewno je zobaczysz. Był to mały hołd złożony mitom Batmana, każdemu, kto zna legendę Batmana. Jeśli znasz komiksy, filmy lub cokolwiek związanego z Batmanem, w całym filmie ukryte są małe pisanki, które czekają na nas, fanów Batmana.
Nie będę tego nikomu niszczyć.
Gwiazda „Breaking Bad” opowiada, jak znalazł własny głos dla kultowego Jokera
Raymonda Cruza played the fan-favorite drug lord, Tuco Salamanca, opposite Bryan Cranston.
Raymonda Cruza at SDCC 2025 for Aztecki Batman
Zdjęcie za pośrednictwem Alexa CobianaZdecydowanie chcę z wami porozmawiać na temat pracy nad głosem w filmie. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, czego tak naprawdę potrzeba do nagrywania głosów do animacji. Jakie dla Was obojga były wyjątkowe wyzwania, jeśli takie istniały, związane z tym konkretnym projektem? Ciekawi mnie też, jak znalazłaś głos dla każdej ze swoich postaci. Czy przyszedłeś wiedząc, że chcę, żeby tak brzmiał Joker, czy tak chcę, żeby brzmiał Batman? I jak duża była to współpraca?
RAYMOND CRUZ: Jeśli chodzi o postać Jokera, podszedłem do niej właściwie tak, jak do każdego występu, który zamierzasz nagrać na filmie, aby stworzyć kompletną postać, biorąc pod uwagę zalecenia scenariusza. Następnie, kiedy tam dotarłem i zobaczyłem piękną animację, naprawdę poinformowało mnie, jak brzmię z paletą, której używali na ekranie. To naprawdę na mnie wpłynęło i byłem zaskoczony. Nie miałem pojęcia, jak to będzie brzmieć, dopóki tego nie odłożysz. Ich talent w zakresie animacji i wybranej przez nich palety kolorów oraz piękna animacja naprawdę mnie uderzyły i naprawdę zmieniły sposób, w jaki, na zewnątrz, wychodził mój głos.
Kiedy po raz pierwszy wszedłeś do kabiny, naprawdę nie wiedziałeś, jaki głos będziesz wygłaszał?
CRUZ: Szczerze mówiąc, nie miałem pojęcia. Zrobiłem wszystko, co do mnie należało, pojawiłem się. Byłem podekscytowany, że to zrobiłem. To niesamowita okazja, aby być częścią rodu uniwersum Batmana i móc podkładać głos postaci Jokera. Ale szczerze, dopóki tego nie zobaczyłem… Uderzył mnie sposób, w jaki Joker pojawia się w tym filmie, i naprawdę zmieniło to sposób, w jaki go zagrałem. To znaczy, zobaczycie to na ekranie. Usłyszysz to.
Czasami rozmawiam z ludźmi i oni mówią o tym, jak popełniłem błąd. Robię to w rejestrze, do którego nie jestem przyzwyczajony, albo drapię głos i popełniłem błąd. To będzie kosztować moje struny głosowe. Jak to wyglądało w twoim przypadku, jeśli chodzi o przekaz, czy jest to po prostu naturalna rzecz dla twojego głosu?
CRUZ: To była naturalna rzecz dla mojego głosu. Było to trudne w tym sensie, że wyzwaniem było włączenie języka angielskiego w ramy animacji języka hiszpańskiego i sprawienie, by to zadziałało. Taki był cel i dzięki Batgods wyszło wspaniale.
Raymonda Cruza at SDCC 2025 for Aztecki Batman
Zdjęcie za pośrednictwem Alexa Cobiana[śmiech] Jak to było u ciebie?
HORACIO GARCÍA ROJAS: Dla mnie to naprawdę ważne, bo to nie tylko Batman, to także moja kultura. To także kultura Meksyku. To także kultura całego kontynentu, a ten film reprezentuje kultura Meksyku. Na przykład w Meksyku mówimy ponad 69 oryginalnymi językami, tylko w Meksyku. Ile w Peru? Ilu w Brazylii? Ilu na całym kontynencie? To Batman, ale jednocześnie cały kraj. To naprawdę mocny symbol dla niego, że jest Latynosem, wiesz? Dlatego bardzo ważne jest dla mnie, aby najpierw poczuć dumę i powiedzieć sobie: OK, zostanę Batmanem i muszę reprezentować swoją kulturę.
Dużo rozmawiałem z Juanem. To młody Batman, więc nie odkrywa swojego głębokiego, przerażającego głosu już . Jest w trakcie poczucia się jak bohater. Na początku pragnie po prostu zemsty, ale potem rozumie, że najlepszym rozwiązaniem jest sprawiedliwość. Zaczyna więc odkrywać siebie jako superbohatera w tym fantastycznym, epickim filmie. Jestem więc naprawdę dumny, że jestem tutaj na Comic-Conie jako Meksykanin i mogę zaprezentować naszą kulturę wszystkim nerdom i całej kulturze maniaków. Jestem nerdem i geekiem, więc mieszam rzeczy, które są dla mnie naprawdę ważne. Dziękuję Warner Bros., dzięki producentom, dzięki Comic-Conowi, bo właśnie takiej reprezentacji chcę. Chcę tego rodzaju reprezentacji w naszym własnym kontekście.
Jeszcze raz powtórzę, dlatego chciałem, żebyście przyszli do studia.
Kluczem było opanowanie „dwoistości charakteru Batmana”.
„Teraz jestem azteckim wojownikiem Batmanem”.
Horacio Garcia Rojas trzymający figurkę Azteckiego Batmana na SDCC 2025
Zdjęcie za pośrednictwem Alexa CobianaCiekawi mnie, jak wyglądał dzień przed pierwszym wejściem do studia? Czy stoisz przed lustrem i robisz coś w rodzaju: Jestem Batmanem ?
GARCÍA ROJAS: Oczywiście. Mam 45 lat, ale jestem dzieckiem Batmana, więc pamiętam, jak pierwszy raz obejrzałem Tima Burtona Ordynans . Więc stanąłem przed lustrem i pomyślałem: OK, będziesz Batmanem. Jakiego Batmana? Ćwiczyłem cały bardzo głęboki głos, a nie głęboki, i zacząłem grać, a potem oddałem go w ręce Juana. Czego chcesz? Co robi Batman My chcesz razem tworzyć? Pomiędzy moim głosem, moim instrumentem i perspektywą całego filmu. Ale naprawdę fajnie było patrzeć na siebie w lustrze z długimi włosami – miałam je, kiedy nagrywałam głos Batmana. Czuję się jak wojownik Azteków. Teraz jestem azteckim wojownikiem Batmanem.
Pokazujesz to przed kamerą. Kto ci to dał? Ponieważ to coś jest niesamowite.
GARCÍA ROJAS: This is a Mexican artist. You can see his work on IG. This represents, for me, Aztecki Batman. It’s a mix of what My can do as Latinos and represents my country, and at the same time, he's Ordynans.
MEZA-LEON: Zdecydowanie jednym ze szczegółów dotyczących pozostałych głosów było to, że musieliśmy znaleźć dwa głosy postaci – ten przed i ten po. Wiesz, co mam na myśli?
Zespół odpowiedzialny za Aztec Batman na SDCC 2025
Zdjęcie za pośrednictwem Alexa Cobiana100%.
MEZA-LEON: Istota ludzka, a następnie ikoniczna postać, którą staje się w miarę rozwoju historii. Następuje więc transformacja w stanie się głosem kultowej postaci, przejście od człowieka przechodzącego transformację i stanie się postacią. Bardzo ważne było odnalezienie tej dwoistości i głosów przed i po postaci. Zrobił to Álvaro Morte, zrobił to Raymundo, zrobił to Horacio. O to właśnie chodzi: ta dwoistość charakteru Batmana.
Gotham powinno być wdzięczne Batman zdecydował się zostać bohaterem, a nie złoczyńcą
Czy może być coś bardziej niebezpiecznego niż zbuntowany Mroczny Rycerz?
Posty Przez Cameryn Barnett 19 lipca 2025 rZadam pytanie waszym producentom. Każdy film, masz harmonogram, budżet, musisz dowiedzieć się, gdzie rozmieścić zasoby. Jakie były wyjątkowe wyzwania w tym projekcie, z którymi oboje się spotkaliście?
JOSÉ CARLOS GARCÍA DE LETONA: Przede wszystkim chcemy wykorzystać szansę na pojawienie się zupełnie nowego Batmana. To nie jest Bruce Wayne, więc to było wyjątkowe w tym projekcie. A także w kontekście faktycznych wydarzeń podboju nie jest tak, że po prostu wzięliśmy podręcznik do historii i go przedstawiliśmy; My have an expert in-house throughout the whole production, and he is one of the foremost experts in Aztec culture in Mexico . Opowiedział nam konkretne wydarzenia. To przykład, który zawsze odrzucamy, ale pokazuje tylko, jak bardzo zagłębiliśmy się w szczegóły: nie mogliśmy używać w całym filmie kolorów niebieskich, ponieważ w kulturze Azteków były one przeznaczone tylko dla boskich istot, a nie śmiertelników. Więc znowu, to tylko jedna rzecz. Rodzaj jedzenia, jakie jedli, jak jedli, jak kolorowe były piramidy. Teraz je widzisz, są po prostu rockowe, ale wtedy były absolutnie kolorowe. Włożyliśmy więc w to wiele wysiłku, aby Batman był na bieżąco z wydarzeniami opartymi na faktach.
BERGER: Inną rzeczą jest to, że dzięki tym badaniom cofamy się nawet do listów Corteza i odtwarzamy azteckie wizualizacje – opisy architektury, tętniącego życiem Tenochtitlan i społeczności. Pokazanie, że to było ważne. A ponieważ duch tego wypływał z kunsztu artystów z Ánimy, wykorzystaliśmy także artystów z całej Ameryki Łacińskiej, aby wzmocnić zespół i zarządzać tym procesem. Ponieważ zazwyczaj wszystko trafia do jednego studia i jedno studio w pewnym sensie steruje całością. Zintegrowaliśmy artystów z Brazylii i Peru i wszyscy wnieśli entuzjazm ponieważ nie widzieli siebie na 100%. Oczywiście alegorycznie widzieli siebie w superbohaterach, ale tutaj dosłownie wzięliśmy ich kulturę i pokazaliśmy ją w strojach DC, a zwłaszcza Batmana, więc od artystów emanował entuzjazm i energia oraz to, co włożyli w film, którego nie sądzę, byśmy odczuli, gdybyśmy po prostu pojechali i wysłali to do studia w Indiach lub studiu w Azji. Był to proces pełen szczerości i nietypowy, ponieważ zwykle nie robi się czegoś, co zaczyna się od pomysłu w studiu. To był projekt pełen pasji.
Po „Aztec Batman” jest o wiele więcej do odkrycia w uniwersum DC
Nie przegap tej sceny w połowie napisów końcowych!
Przednia okładka komiksu Batman Azteca.
Zdjęcie za pośrednictwem DC ComicsJeśli się nie mylę, być może masz tu scenę w połowie napisów końcowych
MEZA-LEON: Być może.
Może, być może. Jak długo zastanawialiście się, jaka będzie ta scena? Czy zawsze była to taka scena?
MEZA-LEON: To był tylko mały zwiastun, żeby ci to pokazać w Batman Azteca jest cały świat do odkrycia to wykracza poza to, co właśnie opowiedziała ci historia. Jest więcej. Nadchodzi więcej.
Inną rzeczą jest to, że mam nadzieję, że obejrzy to wystarczająco dużo ludzi, abyście mogli kontynuować, ponieważ to wyjątkowy świat i historia, którą opowiadacie. Nie róbmy ciągle tego samego gówna.
MEZA-LEON: Cóż, o to właśnie chodzi. Takie było wyzwanie, które podjęliśmy. To ogromne ryzyko. Cały ten film to duże ryzyko. To wielka przygoda w tym sensie, że czegoś takiego jeszcze nie było, szczególnie w przypadku tego typu historii. Następnie sposób, w jaki do tego podeszliśmy, z artystami i talentem, który za tym stoi. Wracając do badań, dział artystyczny wykonał fenomenalną robotę. Piękne tła. Muszę pogratulować dyrektorowi artystycznemu, Diego [Andrés Olascoaga Albaor]. Wykonał niesamowitą robotę, badając wszystko i wizualizując to, dzięki czemu sama kultura stała się kolejną postacią w filmie. Ale tak, ten mały zwiastun po prostu mówi, że stworzyliśmy cały świat. Ernie Altbacker i ja stworzyliśmy cały ten świat, w którym mamy alternatywną wersję, ten Elseworld jako taki, wszechświata DC, którego akcja rozgrywa się w Mezoameryce. Jeśli więc się powiedzie, mamy jeszcze wiele do odkrycia i chcielibyśmy to kontynuować.
Nadszedł czas, aby Marvel Studios dołączyło do DC przy tworzeniu filmów o Elseworld i nie, nie mówię o „co by było, gdyby…?”
Przyjrzyjmy się tym „pryzmatom nieskończonych możliwości”, o których wspomniał Obserwator.
Posty Przez Collier Jennings, 24 czerwca 2025 rZawsze mnie ciekawi, które ujęcie lub sekwencja była tą, nad którą naprawdę ubolewałeś lub w którą włożyłeś mnóstwo energii?
MEZA-LEON: Prawdopodobnie został przecięty. [śmiech] Nie, żartuję. Och, stary, jest tak wiele rzeczy. To była jedna z rzeczy, na którą nalegałem – abyśmy mogli wyjść poza zwykły film o superbohaterach i nadać mu jakąś rzeczywistą wagę emocjonalną. Na przykład, kiedy Yohualli jako młody chłopiec miał te wszystkie wizje, które mówiły mu o ścieżce, którą musi podążać, chciałem, aby naprawdę zrobiło to wrażenie wizualne. Kiedy Yoka przechodzi transformację, jest to bardzo mroczny moment. Kiedy Yohualli w końcu pogodzi się ze swoim przeznaczeniem i zostanie... Wojownik nietoperz , Wojownika Nietoperza, ponieważ w filmie nigdy nie wypowiadamy słowa Batman. Zawsze nazywamy go Tzinacan, czyli bóstwem istniejącym w kulturze Azteków. To był bóg nietoperz. I to był kluczowy element stworzenia mitu o Batmanie opartego na mitologii Azteków. Zatem każde z nich jest moimi małymi dziećmi. Oni wszyscy są dziećmi. Kocham ich wszystkich.
Nie pamiętam, którego dnia to wychodzi. Możesz nam przypomnieć?
MEZA-LEON: 18 września w Meksyku.
GARCÍA ROJAS: But My can watch it on the duży ekran w Meksyku.
To niesamowite.
BERGER: A później, Max, na całym świecie.
Aztec Batman: Starcie imperiów ukaże się w USA wyłącznie w wersji cyfrowej 19 września oraz w rozdzielczości 4K Ultra HD, Blu-ray i DVD 23 września.