Już nieco ponad miesiąc pozostał do długo wyczekiwanego serwisu Netflix Diabeł może płakać wreszcie pojawia się serial animowany, Dante już doskonali swoje fajne jednowierszówki i dzieli się miłością Władcy Wszechświata . Na IGN Fan Fest 2025 udostępniono nową zapowiedź adaptacji gry wideo, w której stylowy łowca diabłów przywołuje kilka swoich ulubionych programów, strzelając do potworów w alejce. To zapierający dech w piersiach pokaz animowanej akcji dzięki uprzejmości Studio Mir ( Moje przygody z Supermanem ) i demonstracja zardzewiałych talentów komediowych Dantego. Ma jednak jeszcze trochę czasu na przemyślenie kilku dobrych kwestii, ponieważ serial zadebiutuje 4 kwietnia.
Klip rozpoczyna się przedstawieniem gangu upiorów, którego Dante szybko przykleja Trzej Stoogi , atakując bezbronną kobietę, dopóki nie zaczną przyjmować ostrzału z Ebony i Ivory. Pomimo przewagi liczebnej szybko pokazuje, że trio jest dalekie od jego poziomu, łatwo ich unikając i zastrzeliwując bez potu. Nawet jeśli ktoś próbuje utrzymać kobietę jako ludzką tarczę, stwarza to tylko okazję dla Dantego, by wyglądać fajnie, gdy nawleka igłę i przybija potwora w głowę za pomocą „Jackpot!” na dokładkę. Niestety, jego nastrój jest zły, ponieważ nie może wymyślić idealnego, fajnego tekstu na zakończenie walki, dopóki pomysł nie wpadnie mu do głowy. Cytując największego wroga He-Mana, żartuje zdecydowanie za późno: „Człowieku, Skeletor nie wytrzymał od lat 80-tych”. Skacząc z gry na ekran, nadal zachowuje nienaruszoną postawę beztroski.
Diabeł może płakać od dawna pojawiał się w serwisie Netflix Adiego Shankara , producent kolejnego hitu animowanej gry wideo tej platformy Castlevania i producentem wykonawczym kontynuacji serii, Castlevania: Nocturne . Serial, którego premiera miała miejsce w 2018 roku, oznacza ponowne spotkanie Shankara i jego Kapitan Laserhawk: Remiks Krwawego Smoka pisarz Alexa Larsena , który po raz kolejny został zatrudniony do pomocy przy pisaniu ośmioodcinkowego sezonu. Chociaż osiągnięcie oczekiwanego poziomu zespołowi zajęło dużo czasu, twórcy już wcześniej zapewniali, że warto czekać, ponieważ ich celem jest stworzenie jednej z najlepszych adaptacji na rynku przy użyciu podstawowego sprzętu Capcom. Jak dotąd obsada głosowa jest już ukłonem w stronę gier, z aktorem głosowym Nero Johnny’ego Yonga Boscha dotknięty, aby zagrać Dantego w animowanej formie.
O czym jest „Devil May Cry”?
Wizja Shankara dla Diabeł może płakać idealnie sprawdza się przez wiele sezonów , podążając za Dantem przez ciągłą walkę pomiędzy światem ludzi i demonów. Złowrogie siły planują otworzyć portal pomiędzy światami, który rozpęta chaos. Bez wiedzy osieroconego łowcy diabłów do wynajęcia, los obu światów spoczywa na jego barkach jako półdemona posiadającego moc walki . Spodziewaj się, że w trakcie rozgrywki pojawi się także kilku jego sojuszników i wrogów z gry, jak na przykład jego towarzyszka, łowczyni diabłów, Lady, a może nawet jego brat Vergil, zakładając, że nie jest to kolejna fałszywka.
Diabeł może płakać Premiera w serwisie Netflix już 4 kwietnia. Sprawdź nową zapowiedź w odtwarzaczu powyżej.
8.3 /10