Recenzja CODA: obowiązkowy spektakl o dorastaniu, który zadowoli tłumy, pełen duszy
Recenzje

Recenzja CODA: obowiązkowy spektakl o dorastaniu, który zadowoli tłumy, pełen duszy

Nie bez powodu mamy motywy filmowe o dojrzewaniu. Często są atrakcyjne, pozwalają jasno przekazać określone pomysły i wywołać określone emocje. Dzięki takim urządzeniom do opowiadania historii możesz pójść w jedną lub drugą stronę. Można na nich po prostu polegać jako na mapie drogowej oferującej najłatwiejszą możliwą drogę do pożądanej reakcji, co często wydaje się konwencjonalne i wymuszone. Możesz też użyć znanych zasobów gatunkowych, aby wzmocnić wpływ czegoś nowego. To jest dokładnie to, co scenarzysta-reżyser Sian Heder osiąga z CODA .

Inspirowany francuskim filmem z 2014 roku Rodzina Baranów , CODA gwiazdy Emilia Jones jako Ruby Rossi, tytułowa bohaterka, dziecko niesłyszących dorosłych (CODA). Jako jedyna osoba słysząca w rodzinie, rodzice Ruby ( Troy Kotsur I Marlee Matlin ) i brat ( Daniela Duranta ) często na niej polegają, jeśli chodzi o utrzymanie rodzinnego przedsiębiorstwa rybackiego na rynku. Kiedy nie pracuje na ich łodzi, Ruby próbuje przetrwać w szkole średniej. Kiedy impulsywnie podąża za swoją sympatią ( Ferdia Walsh-Peelo ) i dołącza do chóru szkolnego, odkrywa w sobie pasję do śpiewania, pasję, której jej rodzina pozornie nie może dzielić, a także tę, która koliduje z jej rodzinnymi obowiązkami biznesowymi.

W pewnym sensie Ruby jest przeciętną uczennicą ostatniej klasy liceum. Radzi sobie z presją rodziców, wyzwaniem poruszania się po szkolnej scenie towarzyskiej i utrzymywania kontroli nad szaleńczymi nerwami w pobliżu swojego zauroczenia, Milesa. Choć może to wszystko brzmieć bardzo znajomo, to specyfika sytuacji Ruby i powaga, z jaką Heder je bada, sprawiają, że jej opowieść o dojrzewaniu jest szczególnie wyjątkowa, a także dość głęboka.



Amy Forsyth, Daniel Durant, Marlee Matlin and Troy Kostur in CODA

Amyth Development, Daniel Analityk Okręgowy, Matlin i Troy Cost w CODA

Zdjęcie za pośrednictwem Sundance

Zasadniczo przed Jonesem stoi wyzwanie połączenia dwóch stron Ruby. Na łodzi i w dokach Ruby działa pewnie, zdeterminowana, aby zapewnić swojej rodzinie to, co się jej należy za ciężką pracę. W szkole? Ruby jest zupełnie nie w swoim żywiole. Często jest zastraszana przez kolegów z klasy i zamiast odwzajemnić się i dowodzić sceną, jak to robi w dokach, z rówieśnikami, zamyka się w sobie. Jones nie tylko wykazuje się niewiarygodną pomysłowością, jeśli chodzi o rodzinny biznes, ale także potrafi przedstawić historię Ruby i to, jak doprowadziła ją ona do tego konkretnego miejsca w szkole – aż do jej impulsywnej decyzji o zapisaniu się do chóru stojącego za Milesem. Tak, zauroczenie, jakie w nim czuje, jest niewątpliwie pewnym czynnikiem, ale niezależnie od tego, czy zdaje sobie z tego sprawę, czy nie, jest młodą dorosłą osobą sięgającą po coś własnego i to jest siłą napędową przez większą część filmu.

Ale historia Ruby nie jest tak prosta, jak uwolnienie się od obowiązków rodzinnych. Ruby nie tylko doskonale zdaje sobie sprawę, że jej rodzina naprawdę jej potrzebuje, aby móc zarządzać lokalną firmą rybacką wypełnioną słyszącymi ludźmi, którzy nie podpisują umowy, ale także bardzo troszczy się o swoją rodzinę. To dużo, jak na jedno dziecko, z którym musi sobie poradzić CODA przekazuje to wszystko niezwykle skutecznie dzięki pracy Jones, a także dzięki temu, jak dobrze Heder buduje wokół siebie postacie.

Aby poczuć całą siłę ciężaru na ramionach Ruby, Heder musiała jasno przekazać stawkę otaczającym ją ludziom i wychodzi jej to całkiem nieźle. Wyróżniający się komponent w CODA jest dynamika rodziny. Chemia pomiędzy Jonesem, Durantem, Kotsurem i Matlinem jest nieskończenie urocza i poruszająca, szybko wywołując zaangażowanie i głęboką inwestycję w ich sytuację. Ale potem Heder idzie o krok dalej, rozwijając każdego członka rodziny Rossi i sprzedając ich również jako potężne jednostki. Że tak powiem, wszyscy są na tej łodzi razem. Ich źródła utrzymania są zagrożone, ale biorąc pod uwagę emocjonalny ciężar radzenia sobie z tym I nieuniknione zmiany, które nadchodzą, gdy Ruby dorasta i pragnie realizować swoje własne marzenia, każda z nich podchodzi do radzenia sobie z tym na swój własny, niepowtarzalny sposób, w sposób, który przemawia do ich osobistej historii i miejsca w rodzinie.

Eugenio Derbez in CODA

Eugenio Derbez w CODA

Zdjęcie za pośrednictwem Sundance

Chociaż postacie spoza rodziny Rossi nie są tak dobrze rozwinięte, większość robi wrażenie. Amy Forsyth czuje rzadko wykorzystywana w roli przyjaciółki Ruby, Gertie, ale jej obecność przyczyniła się do powstania kilku wyróżniających się momentów w filmie. I jak widzieliśmy w Śpiewająca ulica , Walsh-Peelo może bez wysiłku sprzedać niezaprzeczalną słodycz, co dobrze potwierdza, dlaczego Miles przyciąga Ruby. Ale jeśli chodzi o tę część zespołu, tak Eugeniusz Derbez jako nauczycielka chóru Ruby, która wywiera największy wpływ. Wchodzi silny jako Bernardo Villalobos, balansując na krawędzi wzmożonej, twardej miłości nauczyciela. Jednak w miarę rozwoju jego relacji z Ruby Derbez ma okazję pokazać, dlaczego Bernardo tak bardzo pasjonuje się inwestowaniem w konkretnych studentów. To właśnie wtedy Derbez zaczyna przyjmować tę konwencję postaci i czynić ją swoją własną, co ostatecznie sprawia, że ​​Bernardo czuje się jak w pełni zrealizowana osoba, jednocześnie znacząco przyczyniając się do podróży Ruby.

Każda komedia się liczy CODA nie ląduje i są tu momenty, które wydają się odrobinę wymyślone, ale tego typu wady absolutnie nie pasują do filmu, który emanuje taką pasją i sercem. Czuje się to podczas występów i delikatnej pracy kamery. Naocznie, CODA to film, który ma na celu uwydatnienie jego największych atutów – wrażliwości i duszy – głównej roli i chemii obsady. Robi to, tworząc CODA niezaprzeczalny czarodziej. Film trwa 111 minut, ale to nie wystarczy. Heder rzeczywiście opowiada bardzo pełną historię, która zasługuje na wielkie zakończenie i kałużę łez, podczas której ją oglądałam, ale ona także wywołuje ten szczególny rodzaj więzi między widzem a postaciami, od której po prostu nie chce się ich opuszczać.

I podczas gdy CODA oferuje niezwykle satysfakcjonujące zakończenie, nie jest to nierealistycznie schludne zakończenie, które wysyła bohaterów w podróż bez troski o świat. Bez względu na okoliczności wszyscy nieustannie godzimy się z obowiązkami wobec przyjaciół, rodziny i siebie. Gdy CODA uderza we właściwe nuty w tym balansowaniu, jest wręcz euforyczny.

Stopień: A-

Więcej naszych recenzji z Sundance 2021 znajdziesz pod poniższymi linkami:

  • Jan i Dziura
  • Pokój rodzinny
  • Jak to się kończy
  • Licząc do trzech

Wybór Redakcji

Ta szokująca śmierć w „General Hospital” odebrała widzom mowę – ale to także ogromna stracona szansa
Ta szokująca śmierć w „General Hospital” odebrała widzom mowę – ale to także ogromna stracona szansa
Czytaj Więcej →
Wyjaśniono zakończenie Shutter Island: Co naprawdę stało się z misiem Leonarda DiCaprio?
Wyjaśniono zakończenie Shutter Island: Co naprawdę stało się z misiem Leonarda DiCaprio?
Czytaj Więcej →