Każdy entuzjasta telewizji wie, że jeśli chodzi o złe programy, istnieje szerokie spektrum „złych”. Są nieudolnie przygotowane programy, takie, w których zastanawiasz się, czy ktokolwiek w to zaangażowany kiedykolwiek usiadł, żeby obejrzeć odcinek czegokolwiek. Tymczasem istnieje przyjemnie zła telewizja, która szczęśliwie przekracza granicę do obozu, gdzie podstawowe doświadczenie oglądania i naśmiewania się zapewnia wystarczającą rozrywkę, aby uzasadnić istnienie programu.
Nowy thriller Netflixa Clickbait nie jest żadną z tych rzeczy. To zasadniczo kompetentny sezon telewizji, na podstawowym poziomie skutecznego opowiadania spójnej historii. Można by nawet powiedzieć, że jest wciągająca, choćby ze względu na fakt, że podstawowa tajemnica jest dobrze skonstruowana i rozwijana w sprytny sposób na przestrzeni ośmiu odcinków. (W dzisiejszych czasach skuteczną strategią utrzymywania tajemnicy w napięciu jest zasadniczo zmienianie tego, czym jest główna tajemnica z odcinka na odcinek, coś, co Clickbait robi to zwinnie.) Jednakże pochodzi z tak zasadniczo paskudnego miejsca, że chociaż możesz uzależnić się od tego, co się dzieje, pod koniec sezonu po prostu poczujesz zły o tym, że to oglądałem.
Biorąc stronę z programów takich jak Zaginiony , Clickbait opowiada swoją historię z różnych punktów widzenia, przesuwając główną perspektywę z odcinka na odcinek — chociaż być może najlepszą cechą jest to, że nie jest cenny w tej koncepcji narracyjnej, wykorzystując każdy nowy punkt widzenia, aby świat serialu wydawał się większy, bez porzucania ustalonych wcześniej postaci. Serial rozpoczyna się od zniknięcia członka rodziny Nicka ( Adriana Greniera ), po kłótni z siostrą Pią ( Zosia Kazań ) na przyjęciu urodzinowym ich matki poprzedniego wieczoru. Po wspomnianym zniknięciu pojawia się ponownie w internetowym filmie przedstawiającym grę, którą sam Jigsaw mógłby podziwiać: jeśli stary, podły Internet obejrzy pięć milionów razy ten film, na którym Nick przyznaje się do pewnych przestępstw, w tym wykorzystywania kobiet i spowodowania czyjejś śmierci, Nick umrze.
Clickbait-Phoenix-raei-zoe-kazan-społecznościowe
Obraz za pośrednictwem NetflixJest to zatem wyścig o uratowanie Nicka w miarę wzrostu wyświetleń, podczas gdy Pia i Roshan ( Ray Feniksa ), główny detektyw w tej sprawie, spróbuj dowiedzieć się, dlaczego ktoś mógł obrać za cel Nicka w ten sposób, oraz jego żona Sophie ( Betty Gabriela ) stara się zachować tajemnice rodzinne, które mogą, ale nie muszą, być zaangażowane. Żadnych spoilerów, ale po kilku zwrotach akcji i ujawnieniu wszystkich warstw obsady, dochodzimy do wniosku, który rzeczywiście oferuje wszystkie odpowiedzi, których możesz chcieć, ale nie w sposób, który jest szczególnie satysfakcjonujący. Żeby było jasne, nie jest to jakieś super szokujące. To po prostu mieszanka smutku, tragiczności i głupoty okropny .
POWIĄZANE: Wyjaśnienie zakończenia „Clickbait”: co się stało z Nickiem (i dlaczego)
Zespół ma dobrą grę aktorską, a szczególnie Kazan i Gabriel naprawdę niosą ze sobą materiał. Ale pozwólcie, że wyrażę się jasno: bardzo rzadko mówię „nie oglądajcie tego programu” – czy to do przyjaciela w zwykłej rozmowie, czy do czytelników w prasie, ponieważ kluczem do mojej pasji do rozrywki opartej na scenariuszu jest wiara, że prawie wszystko ma wartość zbawienną. Jednakże, chociaż istnieją pewne jasne punkty Clickbait nie uzasadniają ogólnych wrażeń związanych z oglądaniem programu. To nieprzyjemny serial zbudowany na częściowo fascynującej tajemnicy i tak, jeśli obejrzysz do końca, cała tajemnica zostanie ujawniona, ale choć dowiesz się, co się stało, nie będziesz się z tym dobrze czuć. Jest coś wewnętrznie paskudnego i podłego w spojrzeniu na świat w tym programie i choć zawiera on coś w rodzaju głównej tezy o tym, jak Internet popsuł sposoby, w jakie się ze sobą łączymy, nie jest to do końca istotne przesyłanie wiadomości.
Clickbait-Betty-Gabriel
Obraz za pośrednictwem NetflixUjmijmy to inaczej: wiesz, jak czasami poczujesz smak czegoś tak okropnego, że instynktownie rozglądasz się za kimś innym, z kim możesz podzielić się tym obrzydliwym smakiem? „Jest tak źle, musisz tego spróbować?” Clickbait to nie tak. To jest tak okropne, że naprawdę powinniście trzymać się z daleka, bo nie tylko początkowy smak jest dość zły, ale posmak jest jeszcze gorszy i utrzymuje się. Oto, jak poważnie traktuję ostrzeganie was przed tym programem — nie sprawia mi przyjemności pisanie takich bzdur, więc początkowo myślałem, że napisanie tej całej recenzji będzie żartem na temat tego, jak ostatnie wybory zawodowe Vinny'ego Chase'a były naprawdę złe, ponieważ mam powściągliwą obsesję na punkcie serialu Otoczenie i uwielbiam się na tym wygłupiać, i Adrian Grenier. Zamiast tego jednak odmówiłam sobie przyjemności skupienia się na głównym przesłaniu: Jeśli obejrzysz Clickbait cóż, zostałeś ostrzeżony. To jest mniej recenzja, a bardziej ogłoszenie o służbie publicznej: po prostu tego nie rób. Obejrzyj inne programy.
I tak, piszę to z pełną świadomością, że są ludzie, którzy to przeczytają, zdecydują się obejrzeć dla siebie, a potem odszukają mnie na Twitterze i powiedzą mi, że jestem jakimś nadwrażliwym dzieckiem i że serial nie jest tak zły, jak to przedstawiam. Wiem o tym, ale i tak to piszę. Pamiętasz, jak ciągle powtarzamy, że telewizji jest za dużo? Cóż, jedną z zalet tego jest to, że ty nie muszę oglądać każdy nowy program, który wychodzi. Jeśli masz ochotę na nowe kryminały i już je oglądałeś Klacz z Easttown (zasadniczo lepszy program na każdym możliwym poziomie), kup subskrypcję Acorn TV. To tylko jedna usługa przesyłania strumieniowego, w której znajdują się dosłownie setki godzin telewizyjnych tajemnic, które wcale nie są w istocie nienawiścią do ludzkości Clickbait robi. Zacznij oglądać na własne ryzyko. I wiedz, że szczerze mówiąc, pod koniec nie będzie lepiej.
Clickbait jest teraz transmitowany strumieniowo w serwisie Netflix.
CZYTAJ KONIECZNIE: 75 najlepszych seriali i seriali oryginalnych Netflix do obejrzenia już teraz