CCH Pounder w „Full Circle” i w roli twardego szefa mafii
Wywiady

CCH Pounder w „Full Circle” i w roli twardego szefa mafii

Streszczenie

  • CCH Pounder opracowała pełną historię swojej postaci, pani Mahabir, aby nadać jej roli w Full Circle głębię i autentyczność.
  • Pounder uznała za satysfakcjonującą grę skomplikowanej postaci, która jest zarówno opiekuńcza, jak i bezwzględna, w roli przywódczyni przestępczego przedsięwzięcia.
  • Współpraca z reżyserem Stevenem Soderberghiem przebiegła sprawnie i szybko, ponieważ ufał Pounderowi i reszcie obsady, że zagrają bez wielokrotnych ujęć.

Od reżysera Stevena Soderbergha i pisarz Eda Salomona , sześcioodcinkowy serial Max Pełne koło śledzi śledztwo w sprawie nieudanego porwania, powiązanych z nim osób i tajemnic, które od dawna były ukrywane. W miarę jak elementy układanki łączą się w całość, odkrycia sprawiają, że trzy pozornie niezwiązane ze sobą historie nabierają kształtu bardziej splecionego dramatu kryminalnego, sięgającego tak głęboko, jak więzi łączące rodzinę.

Podczas wywiadu jeden na jednego z Bargelheuserem: CCH Pounder (która gra tajemniczą panią Mahabir, Gujankę prowadzącą przestępcze przedsięwzięcie) opowiadała o stworzeniu pełnej historii dla granych przez siebie postaci, kształtowaniu dynamiki przy jednoczesnym skupieniu się na jej określonej części tego świata, o tym, jak satysfakcjonujące jest granie tak skomplikowanej postaci, dlaczego pani Mahabir jest taką twardą, o szczególnym doświadczeniu wniesienia własnego dziedzictwa do społeczności Gujany w tej historii oraz o tym, dlaczego wymagało to pewnych dostosowań, kiedy to się stało zaczął pracować z Soderberghiem.

Wywiad ten przeprowadzono przed rozpoczęciem strajku SAG-AFTRA.



Bargelheuser: Jedną z rzeczy, które uwielbiam w Twojej pracy, jest to, że jesteś całkowicie wiarygodny we wszystkim, co robisz, w sposób, który wydaje się całkowicie pozbawiony wysiłku. Rozumiem, że to twoja praca i jeśli ją wykonujesz, powinno się to wydawać łatwe, ale to jedna z rzeczy, które uwielbiam w oglądaniu postaci, które grasz, niezależnie od tego, czy są dobre, czy złe, ponieważ zawsze są bardzo wiarygodne. Czy aby to osiągnąć, musi to być wyraźnie widoczne na stronach scenariusza, kiedy go czytasz, czy też musisz po prostu znaleźć coś, z czym się łączysz i z czym się identyfikujesz, aby móc wykonać tę pracę dla siebie?

CCH POUNDER: Nie zawsze jest to uwzględnione w scenariuszu, jeśli chodzi o doprecyzowanie tego. Przypuszczam, że mógłbym zrobić kreskówkową wersję „Och, ona jest po prostu twardzielkiem”, ale lubię wracać i łączyć w całość tyle historii, ile tylko się da, nawet historię tamtych czasów, na przykład mój wiek i to, jaka byłabym jako młoda dama. Byłabym kobietą stojącą za mężczyzną. Widziałem w niej siłę stojącą za tym mężczyzną, dopóki nie umarł, a ona przejęła władzę. Naprawdę chciałem to wszystko połączyć w jedną całość i mieć nadzieję, że ludzie, oglądając to, odniosą wrażenie, że to właśnie się tam dzieje.

CCH Pounder as Mrs. Mahabir in Full Circle

CCH Pounder as Mrs. Mahabir in Pełne koło

Obraz przez Max

To fascynujące studium postaci, ponieważ to jeden z tych projektów, w których jako widzowie zaczynamy nie wiedzieć, co się dzieje ani jak którakolwiek z tych postaci do siebie pasuje, i przez cały czas staramy się to rozgryźć. Czasami wydaje się, że każda z tych historii znajduje się w swojej własnej bańce, więc jak to było odkryć tę historię? Jak wpadłeś na pomysł, w jaki sposób chcesz ukształtować swoją postać, wiedząc, że być może nigdy w pełni nie spotkasz niektórych osób, z którymi jesteś związany w tej historii?

POUNDER: Nasze ścieżki nigdy się nie skrzyżowały i spotkaliśmy się dopiero na otwarciu w Tribeca. To było niezwykłe, ponieważ zapomniałeś listy nazwisk, których nigdy nie spotkałeś. Naprawdę nie pomyślałeś o: O Boże, Claire [Danes] jest w tym obecna? Byliśmy zaskoczeni, że się spotkaliśmy. Nie mieliśmy pojęcia. To zadziałało w naprawdę dobry sposób, na wielu poziomach. Pracowałem nad czymś innym, a kiedy kończyłem, zapytali: „Czy możesz przyjść i to zrobić?”. Postanowiłem skoncentrować się wyłącznie na jej historii. Właściwie to przeczytałem scenariusz, koncentrując się tylko na jej historii i jej przebiegu. To było mądre posunięcie, biorąc pod uwagę tak napiętą ilość czasu, jaką mieliśmy, ponieważ historia była osobna.

Kiedy rozmawiałem z Jharrelem Jerome’em, powiedział mi to samo. Powiedział, że przeczytał cały scenariusz, ale potem skupił się na świecie Akeda, bo łatwiej było mu go rozebrać i skupić się na swoim małym świecie.

POUNDER: Właściwie zrobiłem to samo. Wyciągnąłem jej historię i stworzyłem kolejny scenariusz, tylko jej. A poza tym to, co było naprawdę wspaniałe u reżysera i scenarzysty, to fakt, że amerykańska rodzina została doceniona, ponieważ byli Amerykanami, i były to subtelności, które znali na temat amerykańskiej rodziny, a które nie musiały być pisane na papierze. Ale kiedy spotykasz tę grupę karaibskich artystów, okazuje się, że znali swoich ludzi i dodawali rzeczy, których nie było na papierze, co naprawdę podkreślało charakter każdego z nich. To naprawdę dobra lekcja, jak unikać stereotypowych momentów.

Kiedy po raz pierwszy przeczytałeś scenariusz do końca, jaka była Twoja pierwsza reakcja lub jakie emocje towarzyszyły Ci, gdy dowiadywałeś się, jak wszystko się potoczyło, jakie są sekrety każdego z nas i jaki będzie ich los? Jakie było Twoje pierwsze wrażenie w związku z tym wszystkim?

POUNDER: Brzmię jak manekin, ale nie zrozumiałem.

Właściwie nie jesteś jedyną osobą w obsadzie, która mi to powiedziała.

POUNDER: Naprawdę tego nie rozumiałem, dopóki tego nie zobaczyłem. Było wiele rzeczy wizualnych, których, jak sądzę, nie zauważyłem na stronie. Kiedy przejechał pierwszy rower i doszło do tego przegapionego skrzyżowania tych dwóch kultur, pomyślałem: „Och, i zobaczyłem, jak robi się na drutach”. Coś spadło tutaj, a potem zostało ponownie podniesione tam, a ja pomyślałem: OK, oni właśnie to robią. To była dla mnie wspaniała niespodzianka i muszę przyznać, że był to jeden z pierwszych od naprawdę długiego czasu, kiedy obejrzałem film i jako widz byłem zadowolony z tego, co widzę, zamiast myśleć: „Och, jestem w następnej scenie”.

CCH Pounder as Mrs. Mahabir in Full Circle

CCH Pounder as Mrs. Mahabir in Pełne koło

Obraz przez Max

Czy jako aktor, który zajmuje się tą karierą już od jakiegoś czasu i pracował w różnych gatunkach i mediach, jest coś, co nadal daje mi satysfakcję, że mogę powiedzieć, że gram bardzo skomplikowaną kobietę?

POUNDER: Powiem ci, dlaczego jest to satysfakcjonujące. Dzieje się tak dlatego, że jeśli pomyślisz o moim przedziale wiekowym i gatunkach, którymi się zajmowałem, a kiedy zaczynałem, kiedy drzwi się otwierały, zawsze czułem, że muszę zagrać bardzo szczególną osobę – uprzejmego, niezłomnego człowieka o dobrym sercu – i nigdy nie widzieć na filmie prawnika, sędziego czy funkcjonariusza policji. Zawsze byłeś nie tylko złym facetem, ale także bezwartościowym złym facetem. Pełnienie takiej roli było bardzo wyzwalające, być w miejscu, w którym nadal pracuję. Wreszcie mogę być aktorem, mogę mieć duży nos, mogę być zły, zabawny, bezczelny i niegrzeczny. To naprawdę cudowne miejsce.

Uwielbiam tego rodzaju złych facetów, jak twoja postać, którzy są dobrymi ludźmi dla niektórych ludzi i złymi ludźmi dla innych, a czasami obydwoma dla tych samych osób, w zależności od momentu. Co sprawia, że ​​jest dla Ciebie niesamowita? Co sprawia, że ​​jest dla ciebie twardzielkiem? Jakie były najprzyjemniejsze i najbardziej interesujące aspekty prawdziwego zagłębienia się w kogoś takiego jak ona?

POUNDER: Naprawdę ważne jest to, że ona naprawdę wierzy, że to, co robi, przyniesie właściwy rezultat. Nie mówi o tym, czy to dobrze, czy źle, ale przyniesie właściwy rezultat, a tego właśnie potrzebuje dla swoich ludzi lub grupy ludzi, którymi się opiekuje. Sposób, w jaki to osiąga, jest dla niej nieistotny. To jest jak: Co mam zrobić? A jeśli jej powiesz: OK, jeśli wykonasz te czynności i zabijesz tego chłopca, to wszystko się wyjaśni, ona powie: W porządku. Nie tego się spodziewałem, ale właśnie to muszę zrobić. Nie sądzę, żeby dawała temu poczucie moralności. To nie jest tak, jak ona mówi: „To brzmi szorstko”. A co z rodzicami? Nie sądzę, żeby ona to w ogóle robiła. Ona idzie: Zabij go. Załatwmy to.

Czy jako osoba, która się tam urodziła, mogłaś sobie wyobrazić, że zagrasz postać urodzoną w Gujanie i że nie będzie to tylko przelotna uwaga w opisie postaci, ale w rzeczywistości będzie to ważna część jej historii i jej świata?

POUNDER: Wiesz, byłem zszokowany. Byłem całkowicie zszokowany. Pomyślałem: Ona jest z Gujany? To był ten zwis. A potem to przeczytałem i pomyślałem: „Och, spójrz na to”. Przez pięć minut zastanawiałem się, czy Gujańczycy pojadą. Wreszcie mamy osobę, która pochodzi z Gujany i mówi o tym, ale jest okropną, podłą kobietą. Prawdopodobnie tam właśnie się z tym pójdą. Więc, dzięki Bogu, jest Letitia [Wright]. Czarna Pantera aby to wszystko stłumić. Mamy dobrych i złych, mamy grubych i chudych. To takie wspaniałe i takie wyzwalające. Jestem z tego powodu szczęśliwy. Kiedy mi powiedzieli, że właściwie jedziemy do Gujany, pomyślałem, że na pewno mają na myśli Key West lub jakieś miejsce w Miami. Powiedzieli: Nie, wsiadamy w samolot i lecimy do Gujany. Byłem całkowicie oszołomiony. To był dla mnie prawdziwy szok, a dla ludzi, z którymi pracowaliśmy, była to ogromna przyjemność. Miałem te sceny z tłumem na rynku i była to po prostu czysta radość ludzi czekających w słońcu, którzy nigdy wcześniej nie byli w filmie i po prostu robili to w kółko. Byli absolutnie szczęśliwi i pomyślałem, że dawanie radości tym ludziom, którzy muszą to zrobić, to wielka radość. I o tym głośno było w mieście. Zaczęliśmy coś i mam przeczucie, że prawdopodobnie będą chcieli więcej i prawdopodobnie sięgną po więcej historii, które są bardziej zróżnicowane i zabawne, a nie tylko o żółwiach i jaguarach.

CCH Pounder as Mrs. Mahabir and Phaldut Sharma as Garmen in Full Circle

CCH Pounder as Mrs. Mahabir and Phaldut Sharma as Garmen in Pełne koło

Obraz przez Max

Twoja postać jest centrum jej świata i przywódcą jej świata, a ponadto ma Garmena i Akeda oraz to trio Louisa, Natalii i Xaviera. Jak to było tworzyć ten mały świat pomiędzy tymi postaciami? Co wyniosłeś z pracy z tą grupą postaci i aktorów?

POUNDER: Phaldut [Sharma] i ja byliśmy tymi, którzy byli najbardziej zafascynowani, ponieważ byliśmy mieszkańcami Gujany, którzy naprawdę pracowali nad naszym akcentem, aby się go pozbyć, wtopić go w amerykańskie społeczeństwo i zostać amerykańskimi aktorami. A potem mieliśmy tych młodych, którzy się tam urodzili, ale to w zasadzie amerykańskie dzieci. To drugie pokolenie, więc to uczucie nie było w nich tak silne. Ale dzięki nam i wyjazdowi do kraju, w którym nie byli od dzieciństwa, poczuliśmy: „O mój Boże, naprawdę nam się to uda”. Utworzyliśmy mały zespół: Wow, to jest jak nasza historia, albo Moja mama zrobiła to, albo Mój ojciec zrobił tamto. Miałeś mnóstwo rzeczy do zaczerpnięcia, nawet jeśli nie była to twoja historia, ale historia kogoś innego w grupie.

Jest coś interesującego w twojej postaci, ponieważ ma poczucie bycia matką, ale jest także głową tego syndykatu przestępczego. Jak znalazłaś równowagę pomiędzy byciem osobą tak opiekuńczą i opiekuńczą, a jednocześnie tak bezwzględną?

POUNDER: Cóż, tak to widzisz, moja droga, ale nie sądzę, żeby ona wcale tak to widziała. Ona na to: „To jest po prostu praca, którą muszę wykonać”. Ponieważ ona myśli o tym w ten sposób, staje się to bardziej wiarygodne i szokujące. W zabawny sposób przypomina mi Michaela Chiklisa Tarcza . Oboje dostąpiliśmy zaszczytu grania osoby, którą kochasz i której nienawidzisz. Był taki zły, to było fantastyczne. To była naprawdę cudowna reakcja. Nie mogę uwierzyć, że to zrobiła. Bardzo mi się to podobało.

Jak działa projekt Stevena Soderbergha? Jak to jest dostać się na plan i pracować z nim? Jak to jest być filmowcem, który naprawdę lubi być w centrum wydarzeń, zwłaszcza gdy trzyma kamerę, jako aktor? Jak znalazłeś to doświadczenie?

POUNDER: Steven był w szoku, ponieważ jest bardzo, bardzo skuteczny. Kiedy już to zrobi, nie powie: „Świetnie, nakręćmy to jeszcze raz”. Nakręćmy to z innej perspektywy. On na to: Mam to. Przejdźmy dalej. Jak na aktora przyzwyczajonego do słyszenia, uwielbiam sposób, w jaki to zrobiłeś, ale czy możesz to zrobić jeszcze raz? To trochę szok. To było jak: Och, skończyliśmy. To jest niesamowite. A potem przechodzisz do następnej rzeczy. Wybrane przez niego osoby cieszyły się dużym zaufaniem. Nie mówię, że tak było codziennie. Oczywiście były rzeczy, które przeszkadzały, takie jak dźwięki, klaksony lub ludzie krzyczący na ulicach. Mieliśmy wszystkie te zwykłe rzeczy. Ale poza tym był bardzo, bardzo skuteczny w kontaktach z ludźmi, którym ufał. To naprawdę pomogło. Słyszałem, że edytuje pod koniec dnia, więc ma pomysł, co dodać na następny dzień lub czy scena jest już gotowa. W ogóle nie miałem żadnych powtórzeń. To, co widzi w swoim aparacie, a jest to jeden z tych aparatów, które wyglądają jak iPad, albo widzi historię, albo nie, i to jest naprawdę interesujące. Jedyną znaną mi osobą, która tak robi, jest Jim Cameron. Widzi w tym historię, ale nawet wtedy musi ona przejść do maszynerii świata technologii, zostać przerobiona i ponownie pokolorowana, ponieważ są to sztuczni ludzie.

Pełne koło jest dostępny do transmisji strumieniowej na Max.

Wybór Redakcji

Kim jest siostra Jima Carreya? Spojrzenie na więź gwiazdy „Sonic the Hedgehog 3” z późnym rodzeństwem
Kim jest siostra Jima Carreya? Spojrzenie na więź gwiazdy „Sonic the Hedgehog 3” z późnym rodzeństwem
Czytaj Więcej →
Serial dokumentalny „Taylor Swift: The Eras Tour” ma potwierdzoną datę premiery w brytyjskiej stacji Disney
Serial dokumentalny „Taylor Swift: The Eras Tour” ma potwierdzoną datę premiery w brytyjskiej stacji Disney
Czytaj Więcej →