Za obiektywem drugiego sezonu „Andora”: Złożone Oners, Fields of Grain i wpływ „Skyfall” Rogera Deakinsa
Wywiady

Za obiektywem drugiego sezonu „Andora”: Złożone Oners, Fields of Grain i wpływ „Skyfall” Rogera Deakinsa

Andor Sezon 2 przeniósł Gwiezdne Wojny w nowe miejsca – w obu przypadkach metaforycznie I fizycznie. Jednym z najbardziej charakterystycznych aspektów finałowego sezonu docenionego przez krytyków serialu był fakt, że po raz pierwszy widzowie zapoznali się z Chandrillą i Ghormanem. Choć o tych dwóch planetach wspominano już w poprzednich filmach, serialach animowanych i książkach, nigdy nie zostały one pokazane na ekranie, a już na pewno nigdy z taką głębią, Andor zbadał je. Choć twórca serialu, Tony'ego Gilroya i scenograf, Łukasz Hula , to architekci odpowiedzialni za ogólny wygląd serii, Andor Autorzy zdjęć odegrali kluczową rolę w kadrowaniu dramatu rozgrywającego się na każdym ze wspaniałych planów.

Niedługo potem Andor podsumowując, miałem okazję porozmawiać z jednym z trzech autorów zdjęć do drugiego sezonu, Christope’a Nuyensa . Był odpowiedzialny za pierwsze sześć odcinków sezonu – od Chandrilli po Coruscant i Ghorman – a także za niektóre z najbardziej pamiętnych scen pomiędzy Cassianem ( Diego Luna ) i Bix ( Adria Arjona ) i Mon Mothma ( Genevieve O’Reilly ) i jej córka Leida ( Bronte Carmichael ). Przeczytaj pełny zapis naszej pouczającej rozmowy.

COLLIDER: Bardzo jestem ciekaw, jak wygląda produkcja Andor . W wywiadach Diego [Luna] wspomniała, że ​​ostatnim dniem na planie była dla niego ucieczka przed Sienarem w pierwszym odcinku, a ty mówiłaś, że taniec był jej ostatnim dniem na planie. Jak wygląda harmonogram produkcji Andor ?

CHRISTOPHE NUYENS: Na początek mieliśmy ogromne, ogromne przygotowania, co było dobre. Dzięki temu wszyscy mogliśmy bardzo, bardzo dokładnie odrobić pracę domową, co jest dobre i konieczne, szczególnie w przypadku wszystkich odcinków, zwłaszcza ostatniego odcinka każdego wątku, który był przekrojowy i napisany naprawdę szczegółowo. To wszystkie te małe fragmenty, które trzeba było kręcić w różnych momentach, w różnych miejscach, ale musiały być zgodne z opowiadaną historią. To były więc duże przygotowania, z dużą ilością przygotowań i mnóstwem prób. Poza tym wspomniałeś na przykład o Diego w myśliwcu TIE — odbyliśmy wiele prób z Diego wyjaśniającym, jak leci statek, i jednocześnie testowaliśmy nasz zestaw kamer. Przykładowo ucieczkę z bazy Sienar kręcono na trzech różnych planach. Pomiędzy dniami zdjęciowymi jest dużo czasu, więc trzeba dobrze zaplanować.

To takie interesujące. Uwielbiam dowiadywać się, jak wszystko zostało poskładane w całość. Pracowałem kiedyś w filmie i telewizji, więc wiem, że można pracować nad sceną trwającą pięć sekund w odcinku, a na zrobienie odpowiednich ujęć i zebranie wszystkiego w jedną całość można było potrzebować 15 dni. Coś, co naprawdę kocham Andor to kształty użyte w wielu scenach, a także oprawa wizualna i kadrowanie rzeczy. Czy możesz porozmawiać o odpowiednim uchwyceniu tych momentów i stworzeniu takich ujęć, które tak pięknie współgrają z kadrowaniem postaci? Jest tego mnóstwo w odcinkach Mon, z wielokątami w jej domu i okręgami w odcinku ślubnym. Coś, co osobiście bardzo mi się podobało w odcinku ślubnym, to sposób kadrowania w ujęciu, w którym rozmawia z córką. Przestrzeń jest tak ogromna, a oni tak mali, a to świetnie sprawdza się w uchwyceniu emocji, które oboje czują w tym momencie.

NUYENS: Dla nas było naprawdę ważne, aby każdy strzał mówił to, co mieliśmy do powiedzenia. Na przykład scena, w której rozmawia z córką, było dla nas ważne, aby poczuła się samotna, i to w wielkim dniu, a więc w ogromnej przestrzeni, w wielkim dniu w jej życiu. Użyliśmy więc wielu obiektywów szerokokątnych, co pomaga opowiedzieć tego rodzaju historię. Podobnie było ze ślubem w zestawach okrągłych. Na samym weselu, podczas sekwencji tanecznej, zdecydowaliśmy, że kamera będzie się wokół nich obracać, i to tak długo, żeby było to przytłaczające dla bohaterów. Myślę, że to naprawdę zadziałało. Zaczęło się bardzo skromnie, a pod koniec ślubu Mon tańczył. Przesadziliśmy, co było konieczne, aby powiedzieć jej o niepokoju i pokazać, co czuje. Najważniejsze było to, że każdy strzał, którego użyliśmy, mówił właściwą rzecz.

Jak intensywna przedprodukcja firmy Andor pomaga przy wprowadzaniu zmian na bieżąco

A Chandrilan wedding ceremony in Andor Season 2 Episode 3

Ceremonia ślubna w Chandrilan w Andorze, sezon 2, odcinek 3

Zdjęcie za pośrednictwem Disneya

Czy to są te rzeczy, o których mówisz przed rozpoczęciem zdjęć, czy też niektóre z tych rzeczy można znaleźć podczas prób, kiedy jesteś w przestrzeni, pomiędzy zdjęciami poprzedzającymi a zdjęciami, odnajdując te momenty, znajdując odpowiednie kadrowanie? To, czego Luke Hull dokonał w serialu, jest niesamowite.

NUYENS: To niesamowite. Większa część jest w przygotowaniu, ponieważ projekty Luke'a są bardzo szczegółowe. Dobrą rzeczą jest to, że biura, w których przygotowywaliśmy się, znajdowały się w Pinewood, więc kiedy blokowaliśmy, mogliśmy powiedzieć: „Przyjrzyjmy się planowi i zobaczmy, jak to działa”. Moglibyśmy cofnąć się do przodu i znaleźć odpowiednie strzały. Oczywiście mieliśmy dobre przygotowanie i dobrą listę strzałów. Możesz łatwiej dostosować się do danego dnia i znaleźć jeszcze lepsze rzeczy. Jest to więc mieszanka obu. Wszystko było naprawdę dobrze przygotowane. Oczywiście zdarza się, że tego dnia znaleźliśmy kilka fajnych wypadków i czasem grają inaczej, niż się spodziewaliśmy.

Andor różni się nieco tym, że ma trzech różnych DP, którzy pracowali nad nim w pierwszej i drugiej połowie. Czy były rozmowy między wami trzema, ponieważ jest tak wiele wątków końcowych, dużo wizualizacji i sposobu, w jaki opowiadane są historie w kinematografii?

NUYENS: Odbyłem sporo rozmów z Markiem Pattenem, który rzeczywiście zablokował dwa odcinki, więc to są odcinki 7, 8 i 9, ponieważ tak naprawdę dzieliliśmy ten sam świat. Konfigurowałem świat Ghormana i Plaza, a potem prawie wszystkie jego odcinki miały miejsce na Plaza. Rozmawialiśmy więc o projektach scenografii i lampach wstępnych na planach, ale na tym się skończyło. Fajną rzeczą w tym sezonie jest to, że masz bloki składające się z trzech odcinków, które sprawiają wrażenie filmów. Nawet w moich dwóch blokach próbowaliśmy podejść do rzeczy inaczej. Tak więc odcinki 1, 2 i 3 zaczynają się całkiem słonecznie i wesoło, ale potem wszystko się pogarsza. Ale dla nas ważne było, żeby było słonecznie. Dlatego też nakręciliśmy te odcinki jako ostatnie. To był ostatni blok.

Kocham Ghormana. Byłem właśnie w Londynie i poszedłem do Guildhall, aby zobaczyć, gdzie to jedno ujęcie Guildhall zostało wykorzystane do założenia niektórych Ghormanów. Jak to jest korzystać z obu planów, które są w budowie, a także kręcić na miejscu filmy w plenerze, aby złożyć wszystko w całość i uchwycić wszystkie kąty, a potem, co po fakcie zmienia się w efektach wizualnych i łączeniu ich? Jak dla Ciebie wygląda cała ta rozmowa i jej realizacja?

NUYENS: Odbyliśmy wiele spotkań z Lukiem. Pamiętam, że zawsze miło było wejść do jego biura i zobaczyć wszystkie jego pomysły na ścianie, a potem zaczęliśmy rozmawiać. Pomaga, jeśli strzelasz oczywiście zbudowane zestawy. To, co widzisz, jest prawie tym, co dostajesz, ponieważ zestawy są włączone Andor są ogromne. Istnieje kilka rozszerzeń, ale nie jest ich tak wiele. Większość zestawów jest w miarę kompletna. Ale kiedy kręcisz w plenerze, musisz sobie wyobrażać różne rzeczy. Ale dobrzy Luke i Mohen Leo z ILM bardzo dokładnie wyjaśnili nam, jak wyglądają światy. Projekty zawsze były większe niż potrzebny nam zestaw, więc zawsze mogliśmy się rozejrzeć np. po mieście Ghorman. Jak na przykład wyglądało miasto, zanim zaczęliśmy kręcić na ulicach? To nam bardzo pomogło w ustaleniu wszystkiego. Na przykład góry otaczające Plaza i mury Ghorman naprawdę pomagają w dyktowaniu oświetlenia i tego, jak powinno wyglądać.

Jak operatorzy „Andora” stworzyli niektóre z najbardziej niezręcznych scen

To bardzo prawdziwe. Coś, o czym zwykły widz może zapomnieć, to ilość rozmowy między reżyserem a operatorem podczas tworzenia kadru w ujęciu, dynamiki i napięcia. Jest tak wiele wspaniałych momentów, w których aktorzy są idealnie dobrani do siebie, a sposób, w jaki ze sobą rozmawiają, również dodaje scenie jeszcze więcej. Czy możesz opowiedzieć o tych rozmowach i rozwijaniu napięcia oraz subtelnej dynamice, które przemawiają o wiele głębiej niż nawet wymieniany dialog?

NUYENS: Dobrym przykładem takiej sceny jest jedna z moich ulubionych scen. To sprawa pomiędzy Dedrą i Syril, kiedy matka jest tam. To scena, którą umieściliśmy na liście zdjęć, ale na papierze jest całkiem prosta. Myślę, że ta scena powstała, kiedy widzieliśmy próby, ponieważ obie są tak dobre, że kręcenie takiej sceny to prezent, ponieważ możesz dostosować ujęcia, żeby było jeszcze bardziej niezręcznie, i znaleźć wszystkie te drobne szczegóły. Pamiętam, jak kręciłem tę scenę. Wizualnie nie jest to najbardziej ekscytująca scena, ale bardzo dobrze opowiada historię. Wszyscy wróciliśmy do domu bardzo szczęśliwi, ponieważ nakręciliśmy naprawdę dobrą scenę.

To naprawdę dobra scena. Po prostu dobrze im razem na ekranie. Są tacy niezręczni! To był jeden z momentów, o którym myślałem, ponieważ na wiele wpływa nie tylko ich występ, ale także sposób, w jaki kamera na nich patrzy i sposób, w jaki się zmienia. Napięcie jest w tym momencie tak doskonałe, gdy chodzi o całą trójkę. Myśląc o tej scenie, która jest tak biała i czysta, ten plan jest bardzo interesujący, ale widzimy tak wiele różnych użytych kolorów, szczególnie w relacjach między lokalizacjami i światami, które widzimy. Chandrila jest taka jasna i piękna podczas ślubu, i jest tak dużo kolorów. Czy możesz porozmawiać o ustanowieniu tych tonów i kształtów w tych nowych światach przez obiektyw?

NUYENS: Podczas przygotowań do każdego świata mieliśmy tablicę nastrojów. Ja pracowałam po swojej stronie moodboardu, a on po swojej, a potem mieliśmy spotkania. Złożyliśmy wszystko razem. Pokazaliśmy to także Luke'owi, aby mógł zintegrować dla nas lekkie pomysły z ćwiczeniami praktycznymi i tego typu rzeczami. Dla nas i dla mnie było naprawdę ważne, aby za każdym razem, gdy kręcisz ujęcie przenoszące się z jednego świata do drugiego, od razu wiedziałeś, gdzie się znajdujesz. Na przykład Yavin to kolorowa mieszanka chłodnego światła księżyca i ciepłych elementów praktycznych lub mglistego błękitu i ciepłych elementów praktycznych. Chandrila jest naprawdę klasyczna, co też było miłe. Wtedy wszystko wokół ISB było dla nas ważne, żeby sprawiało wrażenie czystego i białego, a to właściwie jest dość trudne dla DP. Mimo, że zestawy są naprawdę białe, ciężko jest w nich kształtować światło. To coś, z czego musisz odpuścić. Właściwie trudniej jest nam zapalić tak biały i czysty zestaw. Yavin jest dla mnie łatwy, ponieważ jest bardzo naturalny. To bardziej klasyczny sposób oświetlenia. W tych białych zestawach jest ciężko, ale miło.

Zaskakujące i nie zaskakujące wpływy, które stworzyły wizję „Andoru” Christophe’a Nuyensa

Bond stands in a tuxedo against chinese decorations and lanterns

Ciekawy. Wracając do moodboardów, jakie odniesienia, których używasz, byłyby zaskoczone, gdyby ludzie je zobaczyli? Wygląda na to, że jest tam kilka ujęć natury, trochę rzeczy naturalnych, ale czy były jakieś odniesienia do innych projektów Gwiezdnych Wojen lub czegoś, co wykorzystałeś, żeby znaleźć te wizualizacje?

NUYENS: Niewiele w porównaniu z innymi filmami z serii Gwiezdne Wojny. Na przykład na wesele jednym z największych odniesień było Wspomnienia gejszy , japoński wygląd i japoński styl. Również w nocnych scenach weselnych James Bond Rogera Deakinsa, Ulewa — sceny z Makau Ulewa , pod względem świetlnym.

Och, ciekawe! Kocham to. Kiedy to powiesz, ma to sens, ale początkowo nie spodziewałem się tego. To takie schludne. Uwielbiam moodboardy.

NUYENS: Naprawdę miło jest nad nimi pracować. Najfajniejsze jest to, że w swoim biurze wieszasz te wszystkie zdjęcia na ścianie i od razu widzisz: Czy to działa? Może to nie działa. Może potrzeba trochę więcej tego. Więc naprawdę miło jest mieć czas na taką pracę.

Jedną z rzeczy, które uwielbiam w moodboardach, zwłaszcza jeśli nawiązują do innych filmów, jest to, że film jest medium wizualnym. Uwielbiam komunikację między różnymi filmami i sposób, w jaki pewne obrazy są przekazywane jako list miłosny do poprzednich dzieł. Dlatego zawsze miło jest słuchać o takich inspiracjach. Pracowałeś nad dwiema moimi ulubionymi scenami z tej serii, czyli Kleyą próbującą zdobyć w tej scenie urządzenie podsłuchowe, a także Bixem i Cassianem, którzy spotykają się ponownie, kiedy po raz pierwszy wraca z Ghorman. Obie te sceny naprawdę skupiają się na rękach, co po prostu uwielbiam. Podoba mi się sposób, w jaki Gwiezdne Wojny świetnie radzą sobie z używaniem rąk i dotyku. Te dwie sceny są tak doskonałe, że chcę wiedzieć, na czym polegało budowanie tych scen i jak skupić się na rękach, a kiedy na mimice twarzy, aby przekazać przesłanie, historię i momenty w tych scenach.

NUYENS: Scena z Cassianem i Bixem była już częścią scenariusza. Ponownie odbyliśmy z nimi kilka prób i po prostu obserwując, co się dzieje, zaczynamy szukać. To są rzeczy, które są naprawdę trudne do przygotowania, więc są to bardziej organiczne sceny, w których obserwowaliśmy, co się dzieje, a potem zaczęliśmy szukać ujęć, które wydawałyby się organiczne. Właściwie te sceny połączyły się w dość organiczną całość.

Jak pola zboża Mina-Rau stanowiły zaskakujące wyzwanie w drugim sezonie „Andora”

Uwielbiam to słyszeć. To bardzo piękne chwile, które pozostają w pamięci. Uwielbiam tego typu momenty. Uwielbiam ludzką intymność dotyku i sposób, w jaki jest ona przekazywana na ekranie. Jakie były najbardziej skomplikowane ujęcia, nad którymi pracowałeś?

NUYENS: Myślę, że najbardziej złożoną rzeczą były dla mnie wszystkie sceny w Mina-Rau ze względu na strajk SAG i te pola. Było cztery tygodnie, kiedy były idealne, a zaledwie dzień przed tym, jak musieliśmy się tam udać, doszło do strajku SAG. Postanowiliśmy kontynuować współpracę z aktorami spoza SAG, których mieliśmy, ale potem odbyliśmy wiele spotkań na temat: Jak będziemy kręcić? Wszystko inne mamy, bo to będzie pewnie zimą lub jesienią. Zdecydowaliśmy więc: OK, nakręćmy to etapami, bo wtedy będziemy mieć wszystko pod kontrolą, co jest ważne w Wielkiej Brytanii, bo zimą nie jest dobrze. Ale najtrudniejszą rzeczą było odtworzenie czegoś, co wyglądało naprawdę naturalnie na scenie. Tak więc, jeśli zdecydowali się na prawdziwy plan wykorzystania sitowia, tych latających cząstek i odrobiny wiatru, wówczas odtworzyliśmy to wszystko na scenie. Ponadto, jeśli chodzi o światło, mierzyłem na prawdziwym planie, w każdej scenie, temperaturę barwową nieba i temperaturę barwową słońca, aby dokładnie odtworzyć te ustawienia.

Och, wow! Czy w przypadku scen na planie tło było efektami wizualnymi, czy też było to tło malowane?

NUYENS: To były zielone ekrany, co nie jest miłe. [śmiech]

Ja wiem. Stanowi to zupełnie inne wyzwanie dla oświetlenia.

NUYENS: Ale malowanym tłem posłużyliśmy się na weselu. W przypadku sceny tanecznej na weselu ważne było posiadanie scenografii w aparacie, abyśmy mogli użyć flar i mgły. W przypadku tego typu scen naprawdę ważne jest, aby mieć w aparacie prawie wszystko i żadnych ograniczeń. W przypadku efektów wizualnych jako DP również mamy ograniczenia.

Z drugiej strony, jakie ujęcie było najzabawniejsze w przygotowaniu, czy było to fajne wyzwanie, czy może zniechęcające, a gdy już tam byłeś, pomyślałeś: „To świetny czas?”.

NUYENS: Myślę, że to napad. To strzał techniczny. Dla Tony’ego [Gilroya] bardzo ważne było, aby ta scena rozgrywała się niemal w czasie rzeczywistym, abyśmy mieli poczucie, że jest to możliwe i że wszystko, co się dzieje, przypomina prawdziwy napad. Aby opowiedzieć tę historię, wymyśliliśmy wersję podążającą za pudełkiem. Zaczyna się od szerokiego ujęcia, widzisz sytuację, wjeżdża do środka, podąża za pudełkiem, otwierają pudełko, a pudełko wjeżdża do tunelu. Kamera podąża za pudełkiem przez tunel, a następnie dociera do napadu w innym tunelu na ciężarówkę ucieczkową, a następnie trafia na ciężarówkę. To ujęcie wykonano na dwóch planach zdjęciowych, a także w dwa różne dni, więc było dużo przygotowań, żeby sprawdzić, czy będzie to możliwe na sprzęcie, który mieliśmy. To była niezła zagadka.

Kocham to i opłaciło się. To wspaniały moment w tym odcinku. Pracowałeś nad wieloma projektami, ale ciekawi mnie, czego nauczyła cię praca nad projektem Gwiezdnych Wojen na taką skalę, co zabierasz ze sobą w swoje kolejne projekty.

NUYENS: Wiele się nauczyłem, to na pewno. Bardzo dobrze nauczyłem się współpracy z działami ds. efektów wizualnych i grafiki. Cóż, dział graficzny, z którym jestem przyzwyczajony, że dużo pracuje, ale jest w nim mnóstwo zespołu zajmującego się efektami wizualnymi, co było naprawdę dobre. Poza tym wiele się nauczyłem: miałem dużo czasu na wstępne oświetlenie scenografii i naprawdę poświęciłem czas na wstępne oświetlenie scenografii. Jeśli podczas wstępnego naświetlania światło nie było takie, jak chciałem, po prostu patrzyłem i szedłem, aż byłem szczęśliwy. Mam więc nadzieję, że uda mi się to jeszcze raz zrobić, że będę miał czas na dopracowanie szczegółów.

Andor jest teraz transmitowany strumieniowo na Disney.

Oceń teraz 0 /10

Wybór Redakcji

Jaka jest wartość netto Boba Odenkirka? Aktor „Better Call Saul” zarabia 200 000 $ za odcinek
Jaka jest wartość netto Boba Odenkirka? Aktor „Better Call Saul” zarabia 200 000 $ za odcinek
Czytaj Więcej →
Zapowiedziano film anime Digimon Adventure 02 na podstawie kontynuacji serii
Zapowiedziano film anime Digimon Adventure 02 na podstawie kontynuacji serii
Czytaj Więcej →
Kim jest mąż Guru Jagata, Teg Vedjeet? Trener jogi celebrytów umiera na 41
Kim jest mąż Guru Jagata, Teg Vedjeet? Trener jogi celebrytów umiera na 41
Czytaj Więcej →