Gdzieś pomiędzy science fiction a proroctwem sztuczna inteligencja stała się definiującą fantazją i strachem naszej chwili obecnej. Jest w naszych telefonach, naszych domach, naszych nagłówkach. Kłócimy się o to, odrzucamy to, projektujemy wokół tego i bez końca się nad tym zastanawiamy. A co jeśli stanie się to nieuczciwe? A jeśli stanie się człowiekiem? A co jeśli nie chce?
Kino oczywiście dotarło tam pierwsze. Na długo przed ChatGPT czy Boston Dynamics filmy budowały przyszłość z kodu i pytań. Mając to na uwadze, na tej liście uwzględniono niektóre filmy, które najlepiej badają sztuczną inteligencję. Tytuły te oddają naszą ewoluującą relację z myślącymi maszynami ; niektórzy z podziwem, inni ze strachem, a wielu z mieszanką obu.
11 „Ja, robot” (2004)
Wyreżyserowane przez Alexa Proyasa
Sonny w „Ja Robot”
Zdjęcie za pośrednictwem 20th Century Studios
Jesteś świadkiem wypadku samochodowego. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w której humanoidalne roboty stały się częścią codziennego życia. Ja, Roboto skupia się na detektywie Del Spoonerze ( Willa Smitha ), człowieka, który nie ufa maszynom. Smith radzi sobie z tą rolą z charyzmą i wdziękiem. Jest wiarygodny jako sceptyk w świecie zbyt wygodnym dla automatyzacji. Paranoja Spoonera wydaje się przesadna, dopóki wybitny naukowiec nie zostaje zabity. Główny podejrzany? Robot ( Alana Tudyka poprzez przechwytywanie ruchu), który mógł rozwinąć własny umysł.
Film porusza się jak letni hit filmowy – pościgi, eksplozje, eleganckie efekty wizualne – ale pod spodem kryje się coś cięższego. Nie chodzi tylko o jednego zbuntowanego robota; chodzi o to, co się stanie, gdy systemy, na których polegamy, zaczną myśleć samodzielnie. Inspirowana (bardzo luźno) ideami Izaaka Asimowa , Ja, Roboto flirtuje z prawdziwymi pytaniami filozoficznymi: Czy maszyna może mieć duszę? Czym jest moralność bez empatii? Odpowiedzi nie zawsze są subtelne, ale napięcie nadal utrzymuje się.
Oceń teraz 0 /10