Termin „klasyczny” może być obecnie często używany, a to, co naprawdę definiuje film jako klasykę, może sprowadzać się do czegoś więcej niż tylko osobistych preferencji. Prawdziwe klasyki przetrwają próbę czasu i zachowają swoją aktualność i szacunek jeszcze długo po wygaśnięciu ich twórców. Rok 2019 mógł przypadać zaledwie sześć lat kalendarzowych wstecz i na filmy, które wtedy powstały, za pięć, dziesięć lat można będzie spojrzeć inaczej , ale w obecnym stanie wydaje się, że na pewno utrzymają swój klasyczny status.
Oprócz najważniejszych filmów z 2019 r. są to filmy, które wyprzedziły aktualność i od tego czasu nabrały rozpędu. Reprezentowanie twórczości filmowców, dużych i małych, wydań studyjnych i gigantów transmisji strumieniowej, filmy te oferują coś dla widzów o różnych gustach . Jeśli są jakieś filmy z 2019 roku, które zasługują na miano klasyki, to właśnie ta dziesiątka.
10 „Klaus” (2019)
Reżyseria: Sergio Pablos i Martinez Lopez
Jesper i Klaus na zdjęciu promocyjnym „Klausa”.
Obraz za pośrednictwem Netflix
Czasami wystarczy kilka powtórzeń, aby film stał się klasykiem. To właśnie jest podniesione To wspaniałe życie do statusu legendarnego i o ile Netflix nie zniknie w pustce, to samo powinno stać się z animowaną fantazją Klausa . Cudownie kreatywna i wspaniale animowana, Klausa był nieco niedoceniany w momencie premiery, po cichu spotkał się z ciepłym przyjęciem krytyków i nominacją do Oscara, ale ogólnie został przyćmiony przez większe premiery animowane.
Jego reputacja zaczęła rosnąć wraz z widzami, którzy odkryli go w serwisie Netflix, i szybko stał się ponadczasowym, wakacyjnym serialem. Wykorzystując klasyczną, ręcznie rysowaną animację wzmocnioną nowoczesnymi efektami cyfrowymi i oświetleniem, Film opowiada piękną historię pochodzenia Świętego Mikołaja , gdy zepsuty syn naczelnika poczty stacjonuje w odległym miasteczku rybackim, gdzie trwające od kilkudziesięciu lat waśnie między rodzinami sprawiły, że dzieci zapomniały, jak się bawić. Spotyka tam pustelnika, twórcę zabawek i rzemieślnika, któremu głos głosi: J.K. Simmonsa w swoim pierwszym przedstawieniu wesołego starego św. Nicka.
Oceń teraz 0 /10